Imperius XII
Rozmowy o sytuacji w grze - Wersja do druku

+- Imperius XII (https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12)
+-- Dział: Archiwum (https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Dział: Ogólne archiwum I12 (https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Wątek: Rozmowy o sytuacji w grze (/showthread.php?tid=4)



RE: Rozmowy o sytuacji w grze - Badet - 03-Jan-2019

Tak, dokładnie chcę.
Dzizys, dajcie im nawet siłę jak dla 50 ludzi, byle tylko mi klimatem pasowało do wielotysięcznych chińskich armii, lel.


RE: Rozmowy o sytuacji w grze - Kocurrrek - 03-Jan-2019

2000 PS włożone w PP = 200 PP z zaawansowanego startu względem bazowych 40 PP z mapy.
to daje limit prawie 50 kompanii, i nawet w liczebności 500 ludzi w każdej miałbyś hordę Big Grin Big Grin


RE: Rozmowy o sytuacji w grze - Badet - 03-Jan-2019

Nom.
Ale mi to mało.
Zbyt Mao.


RE: Rozmowy o sytuacji w grze - Gacek - 03-Jan-2019

(03-Jan-2019, 12:23 PM)Kocurrrek napisał(a): 2000 PS włożone w PP = 200 PP z zaawansowanego startu względem bazowych 40 PP z mapy.
to daje limit prawie 50 kompanii, i nawet w liczebności 500 ludzi w każdej miałbyś hordę Big Grin Big Grin

Żarty żartami, ale trochę to. Duże armie się robi przez władowanie dużo w PP, a nie jakieś dziwaczne modulacje ze składem kompanii. Bo ja już oczami wyobraźni widzę te bóle dupy: "hurr, ale jak to przegrałem, jak moja kompania to 1000 gości z kuszami i pikami, a przeciwnicy to 500 kogoś tam durr"


RE: Rozmowy o sytuacji w grze - Ellahar - 03-Jan-2019

Mao nas, mao nas, do pieczenia chleba...


RE: Rozmowy o sytuacji w grze - Badet - 03-Jan-2019

(03-Jan-2019, 12:42 AM)Kocurrrek napisał(a): @Badet

Powiedziałbym, że się z Tobą w wielu aspektach zgadzam, choć nie we wszystkich, nie nie mogę połączyć Varangian ze wykłymi topornikami, bo to mechanicznie i fabularnie bez sensu. Podobnie Bersirki, albo łączenie lekkich górali z czymkoliwek. Powtarzam, te jednostki mają w zamierzeniu różne cechy zasadniczo wykluczające takie łączenie. Tu nie idzie o to że jedni to halabardnicy, a drudzy to miecznicy, jak to już bezczelnie i niesmacznie trolluje Ell. Jak mam na przykład połączyć mniejszą formację z cechą "Niezdyscyplinowany", z większą formacją "Zdyscyplinowany"? Big Grin

Zresztą sam pisowasz:
Cytat:Cała reszta to mniejszości albo etniczne, albo społeczne.
No i stąd mam problema Big Grin
Mam więcej specyficznych mniejszości etnicznych/społecznych, tworzących formacjeróżne od siebie dosyć znacznie w kwestii używania na poziomie strategicznym choćby.  Co najmniej 2 formacje są prawie bezwartościowe na polu bitwy, ale kraj łupią, że hoho! Łączyć je z innymi pełnowartościwymi formacjami nie ma jak, a ich w jedno też nie połączę, bo są różnice etniczne, a poza tym jedni to jazda, drudzy piechota Big Grin

Ale parę rzeczy wskazujesz trafnie.
Jest tylko jeden drobny szczegół.

Cytat:Jak dla mnie
Cytat:podobny sposób generalnie widzę
i bym mógł tu więcej cytatów , gdzie pisasz, że wg. Ciebie itp.

No git, logiki Twojemu stanowisku odmówić nie sposób.
Ale jakby przyszło do walki, to nie Ty będziesz mi rozlosowywał starcia Tongue
Widząc oddziały w diełdzie najemników, to widzę coś innego. Oddzielnie kompanie łuczników, oddzielnie ninja, oddzielnie coś tam.

A BTW, tak paczam i paczam na Twoją rozpiskę i zobacz... Zawodowa piechota i garnizony to u Ciebie raczej Zaciąg. Ale pozostałe 3 formacje, to aż sie prosi, ż niby PR, ale w razie potrzeby te jednostki na żołd formować. I masz wtedy 8 slotów (jak PR i Zaciężni to 2 różne bajki) w kraju bez mniejszościowo etnicznych oddziałów, zabawy w oddziały gwardyjskie itp. Tongue
Blisko limitu.

A i Isyrahis pisał o 11 kompaniach, znaczy, że to nie jednostkowy przypadek Wink

No nic, jakoś puściłem proposal na tajnym mieszcząc się w 10, ostre cięcia <wzdech>

Błagam cię Leon Tongue
5 rozpisanych ludów taińskich + Suzowie + Xiańczycy. Z podziałem na 7 kast z których każda osobno rodzaj wojska mogłaby wystawić (i w sumie powinna). Gdzie ty mi tu sugerujesz brak mniejszości etniczno/społecznych. Właśnie kwintesencją tego podziału jest branie od tych mniejszości tego co najlepsze. Od pseudomongołów lekkiej jazdy, od Xiańczyków ciężkiej, od miejskich Bao garnizonów. Z tym że ja się powstrzymuje od duplikowania formacji, jak biorę rycerzy Xiańskich to innych już sobie postanowiłem darować.
A jak będę chciał formacje PR wziąć na żołd i zrobić z nich zaciężnych... To to napisze GMowi i przestawie oddziałowi konkretnemu ofertę. Ale to raczej skrajność, niezbyt widzę czemu niby rycerze-arystokraci mieliby się nagle żołdem interesować. Zresztą starczy o mnie, chciałem tylko pokazać że się da. Czy tak lepiej czy gorzej to się okaże, cholera wie.

A że pisze, że to moja opinia, to wiesz, kolorka gmowskiego nie mam, zrzekłem się i się wybroniłem skutecznie przed powrotem xd
Nie zamierzam tu implikować sobie statusu że niby zasady znam lepiej od gmów, dość już tam bojów z tym przeżyłem, starczy mi na najbliższą dekadę (a już widzę że i tak nie we wszystkim się z gmowstwem zgadzam xd). Niemniej większość obecnego systemu sam pisałem i tworzyłem, więc w gruncie rzeczy raczej wiem co mówię. Nie chcesz nie słuchaj, wiadomo, ja tu żadnej pozycji żeby komuś rozkazywać nie mam. Ot spytałeś to radzę.

I pewnie rada zbędna, ale jak już klawiaturę mam to sobie w wolnym czasie poklikam trochu jeszcze. Myśmy się na Impie przyzwyczaili do takiego sposobu patrzenia na bitwę jak się to w Total Warach robi. Każda jednostka oddzielnie, oddziały osobno strzelców, osobno ludków każdy tak samo uzbrojony i wyposażony, nic tylko z góry kursorem rozrysować ustawienie i pchnąć do bitwy w realtimie. A tutaj zonk, system bardziej odpowiada pod takie CK2 powiedzmy. Tam jak klikniesz na wasala/prowincje to on ci samodzielnie wystawia oddział z tego co może. I nie ma siły żeby mu jego ludzi rozdzielić albo spod jego komendy wyciągnąć, nawet jak przyprowadzi 16 ciężkozbrojnych, 3 pikinierów i 8 lekkiej jazdy, a ty byś chciał co innego. Ot taką sobie sformował ze swojego zameczku chorągiew i taką ci przyprowadzi. No i dodatkowo tak jak w CK2 na Impie kontrolę nad taktyką w bitwie masz praktycznie żadną, wyznaczysz wodzów i skierujesz armie co najwyżej. Ewentualnie jak masz wybitnie zły skład armii to możesz poobserwować jak wpierdziel dostajesz i się cieszyć jaki to system optymalny i zbalansowany xd



@Gacek plox. Ja ci ten arkusz układałem, spędziłem nad tym systemem ileś godzin. Serio chcesz mnie obrazić czy po prostu uważasz że jestem upośledzony, twierdząc że będę buldupił o opis bitwy? No cmon, bez żartów. 1000 chopa uzbrojonego w standardzie "coś do łapy+tarcza", bez pancerzy i ogarniający podstawowe komendy (czyli tyle żeby nie mieć wady niesubordynacji) to ma być coś co zaburza balans? To może jeszcze zbanujmy wszystkie kompanie 500 ciężkiej jazdy, bo to OP jednostka, pół tysiąca elitarnie wyszkolonych zabijaków w najlepszych dostępnych zbrojach. Srlsy, specjalnie zrobiliśmy system w którym przejdzie praktycznie każda jednostka. I nagle wielkie halo, bo kogoś jara duża liczba w opisie kompanii, zamiast opisu kształtu hełmu czy zajebistego sposobu walki. Jakoś ostatnio 1000 osobowa kompania lekkiej piechoty nikomu nie przeszkadzała xd

PS. Zresztą ty się ponoć wojskim nie zajmujesz, zawsze jak się pytam kiedy ktoś się tymi kompaniami zajmie to piszesz że to nie do ciebie. Zdecydowałbyś się xD


RE: Rozmowy o sytuacji w grze - Gacek - 03-Jan-2019

(03-Jan-2019, 02:03 PM)Badet napisał(a): @Gacek plox. Ja ci ten arkusz układałem, spędziłem nad tym systemem ileś godzin. Serio chcesz mnie obrazić czy po prostu uważasz że jestem upośledzony, twierdząc że będę buldupił o opis bitwy?

I przez to, że ty znasz dobrze zasady i system to mam dla Ciebie zrobić wyjątek? Czy przez to, że znasz zasady i system mamy zmienić swoje zasady, żeby słuchać bólu dupy od innych graczy, którzy aż tak dobrze tego systemu nie znają?

(03-Jan-2019, 02:03 PM)Badet napisał(a): 1000 chopa uzbrojonego w standardzie "coś do łapy+tarcza", bez pancerzy i ogarniający podstawowe komendy (czyli tyle żeby nie mieć wady niesubordynacji) to ma być coś co zaburza balans?
Tylko, że twój opis tak nie wygląda...


RE: Rozmowy o sytuacji w grze - Ellahar - 03-Jan-2019

Badet tutaj niestety, ale coś w tym jest - pamiętam ból dupy o motłoch rewolucyjny (1000 chłopa, siła = innym standardowym piechotom) - że jak oni mogą mieć tylu. Że powinni być drożsi... albo wprost przeciwnie - że oni poddadzą się od razu.
Rozumiem czemu Gac nie chce kontynuować takich rzeczy - po prostu zawsze znajdzie się jakiś Leon, który nie załapie.


RE: Rozmowy o sytuacji w grze - Badet - 03-Jan-2019

(03-Jan-2019, 03:35 PM)Gacek napisał(a):
(03-Jan-2019, 02:03 PM)Badet napisał(a): @Gacek plox. Ja ci ten arkusz układałem, spędziłem nad tym systemem ileś godzin. Serio chcesz mnie obrazić czy po prostu uważasz że jestem upośledzony, twierdząc że będę buldupił o opis bitwy?

I przez to, że ty znasz dobrze zasady i system to mam dla Ciebie zrobić wyjątek? Czy przez to, że znasz zasady i system mamy zmienić swoje zasady, żeby słuchać bólu dupy od innych graczy, którzy aż tak dobrze tego systemu nie znają?

I przez to że znam zasady to chcę ich przestrzegania.
Nie ma w nich nic przeciw dużej liczebnie kompanii.
Chcę zrobić dużą liczebnie kompanie.
Jak masz taki kaprys że nie lubisz dużych liczb to zmień zasady i tego zabroń, proszę bardzo. Ale nie wmawiaj mi że w tych zasadach to jest niemożliwe plox, bo to jest identyczna sprawa jak z robieniem jakiekolwiek innej kompanii.
Każda kompania różni się siłą, więc każda będzie silniejsza albo słabsza.
Załóżmy na chwilę że 1000 ludków byłoby 2 razy silniejsze od 500 ludków dowolnej innej frakcji. Fajnie, mam imbaprzewagę.
Tylko że koszt tych 1000 ludków to 30 pktów/tura, a koszt tych 500 ludków to 10 pktów/tura. Ojej, już nie mam imbaprzewagi.
Żeby było śmieszniej, zarówno ceny jak i siłę ustalasz ty. I nikt jej nie zna, więc nawet sobie nie porówna.
I tak, robiąc kompanie 1000 przeciętno-słabych żołdaków nie spodziewam się żeby to była jakaś turbosiła.
Tak samo jak nie spodziewam się, żeby taką turbowszechpotężną siłą była jakakolwiek inna kompania.
Ale to wszystko tak czy inaczej zależy tylko od tego, jaką wyznaczysz im siłę.

(03-Jan-2019, 03:35 PM)Gacek napisał(a):
(03-Jan-2019, 02:03 PM)Badet napisał(a): 1000 chopa uzbrojonego w standardzie "coś do łapy+tarcza", bez pancerzy i ogarniający podstawowe komendy (czyli tyle żeby nie mieć wady niesubordynacji) to ma być coś co zaburza balans?
Tylko, że twój opis tak nie wygląda...

No faktycznie, pisze tam jeszcze że to uzbrojenie jest różne. I że są to głównie ludzie siłą zmuszeni do służby wojskowej.
Przypomnij mi, wpływ tego opisu na mechanikę jest taki, że... A, że nic nie robi, przypomniałem sobie. Rly, problemem jest to że napisałem że któryś może mieć jakiś element lepszej zbroi czy że oficerowie tych formacji jeżdżą sobie nie na koniach tylko na rydwanach? Powiedz, poprawię szybko. Od razu też podaj jaki kolor płaszcza nie przejdzie, to zrobię w jakimś odpowiednim.

@Ell No ale teraz mam ochotę z tym powalczyć, bo mi to klimat robi w temacie wojskowości. Nie walczyłem o proch, nie walczyłem o gigastatki, nie walczyłem o słonie, to chociaż powalczę o wizualnie dużą armie oderwanych od pól rolników. Coś za coś Tongue


RE: Rozmowy o sytuacji w grze - Ellahar - 03-Jan-2019

Ok. Twoja wola. Ale jak wygrasz i będziesz miał cykliczne shitstormy z tego powodu - będę za każdym razem pisał:
"A nie mówiłem?" XP