![]() |
|
Postaci - Wersja do druku +- Imperius XII (https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12) +-- Dział: Państwa (https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/forumdisplay.php?fid=16) +--- Dział: NPC (https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/forumdisplay.php?fid=17) +---- Dział: Królestwo Djodoarów (https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/forumdisplay.php?fid=21) +---- Wątek: Postaci (/showthread.php?tid=323) |
Postaci - Skryba - 10-Dec-2018 Ważne osobistości
Gofrichuidwa e Jaukjahab
Dusuá / król Djodoarów ur. -51 PŚE ![]() Krzepki, Charyzmatyczny, Arbitralny, Gadatliwy, Oszczędny, Nowoczesny [tab]Gofrichuidwa pochodzi z nizinnej prowincji Fraidaufrathike. Jego rodzina posiada średniej wielkości posiadłość w południowo-wschodniej części prowincji. Przodek obecnego króla, Genorein Szary Płaszcz, zaliczany jest tradycyjnie w poczet wielu herosów dawnej ery. Sam Gofrichuidwa zdobył sławę jako strażnik marchii Balomikt, strzegącej "gorącej" granicy z Zakonem Płonącego Miecza. Jego oddanie towarzyszom oraz skuteczność w zwalczaniu wrogich prowokacji i bandyterki zostały zauważone. Na sejmie elekcyjnym w 14 PŚE wielkie rody obawiały się siebie nawzajem, zwłaszcza odkąd król Laifrudmafta skutecznie wzmocnił swój dwór powołaniem specjalnych inkwizytorów i przeprowadzaniu egzekucji dóbr. Dosyć szybko zatem zaakceptowano kompromisową (w opinii wielu wręcz nijaką) kandydaturę Gofrichuidwy, którą wysunęli jego podkomendni, a poparły pomniejsze rody Fraidaufrathike, Fjemikt i Richefjethike. Nowy król potwierdził statuty i został koronowany tego samego roku Żelazną Koroną, osiedlając się w wielkiej hali Sefisauthike. Utrzymał w dużej mierze kurs poprzednika, bacząc jednak na utrzymanie status quo. Największą decyzją króla było ogłoszenie datowania wedle er - Starej, Środkowej i Nowej, w 14 roku swojego panowania. Podparł się przy tym wiekową kroniką Wudarfosa. Każda z er ma trwać 1200 lat, dlatego też 1200 lat po założeniu Vunoalfe rozpoczęła się Środkowa Era. Czas pokaże, czy jego panowanie obfitować będzie w wydarzenia godne nowej datacji. Euidulre e Djubumi
Fabadgouv / majordom ur. -59 PŚE ![]() Honorowy, Konserwatywny, Porywczy, Uparty, Pamiętliwy [tab]Ród Djubumi pochodzi od Goletnouga, żyjącego w IV wieku PŚE wielkiego wojownika z wyżynnego Plauthruizthike, samego oczywiście legitymującego się rodowodem sięgającym herosów i bogów. Posiadają oni największe w prowincji dobra, rozbite na dwie grupy. Dumni są ze swojej niesłabnącej lojalności względem wspólnoty i bogactwa, które starają się eksponować na każdym kroku. To dzięki zasobnym kieszeniom Euidulre został majordem jeszcze za króla Teunibelira. Gofrichuidwa jest trzecim władcą, któremu służy. Znany jest z trudnego charakteru, a honor i tradycja są dla niego sprawami wielkiej wagi. Torbraf e Vobofolif
Djukjulmich / najwyższy inkwizytor ur. -68 PŚE ![]() Pragmatyk, Nowoczesny, Podstępny, Inteligentny [tab]Torbraf pełni urząd zwierzchnika inkwizytorów prowincjonalnych i odpowiada za nadzór egzekucji dóbr i praw, która rozpoczęta została za króla Laifrudmafta. Niektórzy sugerują nawet, że był on główną siłą za powołaniem ruchu i wzmocnienia władzy królewskiej. Nieformalnie nadzoruje też pracę szpiegów - dzięki swoim cechom, jak sprytowi oraz gromadzeniu informacji od powracających inkwizytorów nadaje się do tego jak mało kto. Może to zwiastować połączenie obu stanowisk. Jego ród jest bardzo stary i pochodzi z nizinnej prowincji Amthalwauthike, aczkolwiek nigdy nie zyskał wielkich dóbr czy bogactw. RE: Postaci - Skryba - 12-Feb-2019 Zmarli: [spoiler] Brubaftrein e Veurbelir
Djudiblaʊ / najwyższy kapłan ur. -55 PŚE, zm. 5 ŚE ![]() Podstępny, Ambitny, Charyzmatyczny, Kreatywny, Dumny, Okrutny [tab]Veurbelir to kolejny z wielkich rodów djodoarskich, założony w V wieku PŚE co czyni go jednym z najstarszych odnotowanych historycznie. Posiadają rozległe posiadłości w stołecznej prowincji Sefisauthike oraz Fraidaufrathike. Brubaftrein zrezygnował z bezpośredniego zarządzania domeną swojego rodu, pozostając jednak jego naczelnikiem. Postanowił bowiem nie tyle wycofać się z życia publicznego, a wykorzystać nowe możliwości stworzone przez przywilej króla Teunibelira, umożliwiający kapłanom zakładać wspólnoty ziemskie. Wystarczyła renoma i bogactwo Brubaftreina, by szybko przejął zarząd nad dobrze prosperującą wspólnotą, która być może pozostanie w jego rodzinie jeśli nie zostaną podjęte żadne działania przez wciąż słabujące urzędy kontrolne. Tymczasem ambitny kapłan-neofita piął się po szczeblach kariery, wreszcie zostając najwyższym kapłanem. W swych działaniach pozostaje bezwzględny jak i skuteczny. Jednocześnie stanowi oczywiste wsparcie dla królewskich działań w zwalczaniu zwolenników dualistów jak i sierotek. Być może to jest powodem przymykania oczu na działania Brubaftreina, pozostające nadal na pograniczu prawa i bezprawia. [/spoiler] |