Imperius XII
[PRZYJĘTY] Związek Kanaanejski - Falarism - Wersja do druku

+- Imperius XII (https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12)
+-- Dział: Archiwum (https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Dział: Ogólne archiwum I12 (https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Wątek: [PRZYJĘTY] Związek Kanaanejski - Falarism (/showthread.php?tid=64)



[PRZYJĘTY] Związek Kanaanejski - Falarism - Falarism - 24-Nov-2018

[Obrazek: qhdDfj6.png]

Związek Kanaanejski

Historia
Chna'noi byli jednym z kilku plemion wyspy Phoneki. W ciągu kilkudziesięciu lat udało im się zdobyć dominację na wyspie i wchłonąć pozostałe plemiona. Z czasem jednak zaczynało brakować zasobów dla dynamicznie rozwijającego się państwa na małej wysepce. Oczy Chna'noi zwróciły się wtedy ku morzu, zaczęli oni budować statki i nimi przemierzać bezkresne morza. Odważni żeglarze odkrywali nowe lądy i na niektórych z nich zakładali osady oraz faktorie handlowe. Handlowali swoimi wyrobami rzemieślniczymi oraz wszystkim co udało im się kupić od innych ludów, w tym i niewolnikami. Kolonie Chna'noi rozrastały się aż w końcu mogły nazywać się miastami i zaczęły prowadzić własną politykę, nierzadko odmienną od tej, którą prowadziło miasto Ariades - będące na wyspie Phoneki. Kilka sporów handlowych doprowadziło do rozmów pomiędzy przedstawicielami miast i podpisania paktu, który tworzył Związek Kanaanejski. 

Społeczeństwo
Społeczeństwo Związku jest raczej niejednorodne pod względem etnicznym. Kolonizatorzy Chna’noi zakładając różne miasta i faktorie handlowe wzdłuż wybrzeża nie stronili od tubylców z ludów Tuargeów lub Kabylów i bardzo często się krzyżowali. W tym momencie, mimo ciągłej dominacji białego ludu Chna’noi, znajdą się tutaj też osobnicy śniadzi i ciemnoskórzy(mimo, że jest to rzadki widok), którzy są pełnoprawnymi obywatelami. Przez lata ludy te współżyły i stworzyły, w miarę sprawnie działające, społeczeństwo nie mające jednak jednej spójnej kultury.

Najliczniejszą grupą zamieszkującą Związek są oczywiście biali Chna’noi. Stanowią zdecydowaną większość mieszkańców miast, bardzo rzadko zdarza się, żeby któryś z nich postanowił przeprowadzić się na prowincję by mieszkać z tubylcami. Wśród nich nie ma narzuconych z góry podziałów społecznych. O twoim statusie decyduje nie urodzenie(chyba, że się urodziłeś niewolnikiem oczywiście) a głównie zamożność lub pozycja w społeczeństwie – senatorzy miejscy są zawsze najbardziej szanowanymi obywatelami, Królom należy się też bardzo duży szacunek. Co do reszty to decyduje majątek. Jesteś dobrym kupcem posiadającym kilka statków? Będziesz się liczył w mieście, a może nawet całym Związku. Nie masz nic? Jesteś niewolnikiem? Nie masz prawa głosu. Jest to lud chciwy, ale przez to też niezwykle przedsiębiorczy. Od setek lat ich statki i karawany przemierzają południe Imperiusa w celach handlowych. Chna’noi są wyczuleni na sztukę, uwielbiają piękne rzeźby i architekturę przez co te wypełniają ich miasta oraz domostwa. Promują wypośrodkowany rozwój osobisty idąc za zasadą „w zdrowym ciele zdrowy duch”, dlatego nie jest niczym dziwnym, żeby rano zobaczyć mężczyzn tarzających się w piasku podczas zapasów, a potem znaleźć ich na rynku dyskutujących o filozofii.

Tuaregowie to lud tubylczy, który poprzez asymilacje wszedł w skład Związku. Niewielka ich część mieszka w samych miastach, raczej w wioskach położonych wokół nic lub w bardziej odludnych miejscach gdzie stworzyli swoje stałe osady. Zajmują się hodowlą zwierząt, takich jak kozy lub wielbłąd, a także handlem niewolnikami. Mężczyźni zazwyczaj zasłaniają twarz częścią turbanu, ma to ukrywać jego emocje, ponieważ czyny a nie słowa świadczą o człowieku.

Kabylowie są drugim ludem tubylczym, licznie zamieszkującym wzgórza na wschodnim wybrzeżu. Mieszkają w swoich osadach a do miast udają się tylko i wyłącznie w celu sprzedaży ich niezwykłych wyrobów garncarskich. Jest to lud raczej niechętnie nastawiony do obcych, wolący schować się w swoich wysoko położonych osadach by uniknąć konfrontacji.


Ustrój
Związek Kanaanejski dzieli się na prowincje wydzielone wokół byłych Miast-Państw, które weszły w jego skład. W każdym z miast władze sprawuje Król, który sprawuje pieczę nad codziennymi sprawami miasta i rozwiązuje doczesne problemy. Jest on postacią zazwyczaj rozpoznawalną i głównie reprezentatywną. Faktyczną władzę w mieście stanowi Senat w skład którego wchodzą starsi i mędrcy z miasta. To właśnie miejski Senat podejmuje poważniejsze decyzje dotyczące podatków lub handlu. Król jest wybierany dożywotnio przez Senat. Zazwyczaj miasta praktykują wybieranie potomka obecnego Króla na jego następcę, ale nie jest to reguła.
Teoretycznie Związek jest tworem politycznym, w którym każde z miast ma równe prawa i tak samo ważny głos, jednak wprawdzie od samego początku dominację w Związku przejęło Ariades i to właśnie Senat tego miasta prowadzi politykę zagraniczną całego Związku a Król Ariades jest nazywany Zwierzchnikiem Kaananu.


Religia
Świat powstał z wiatru wiejącego nad morzem. Bogowie narodzili się ze związku Aszery, bogini wybrzeża morskiego, utożsamianej z Gwiazdą Polarną, z Niebem. Pierwszym ich władcą był El, mędrzec życzliwy ludziom i wszelkiemu życiu. El był królem i sędziom, pilnował porządku kosmicznego jak i politycznego. Z uwagi na fakt bycia w podeszłym wieku El postanowił oddać władzę Baalowi, który okazał się godnym tego zaszczytu.

Religia w Związku jest kwestią indywidualną, nikt nikomu jej nie narzuca. Dzięki temu w miastach możemy znaleźć rodzimowiercze świątynie boga burzy i życiodajnego deszczu, władcy wszystkich innych bóstw Baala lub Aszery, bogini miłości i płodności. Jednakże Vohanizm, który przybył do Związku wraz z kupcami coraz bardziej wypiera rodzimą wiarę Chna'noi i już tak naprawdę większość obywateli w Związku wyznaje Vohanizm.

Proponowane 
[Obrazek: FljTiwg.jpg]

Z tym, że wyspa jest jeszcze kwestią sporną. Jaśniejszym kolorem dodałem następne prowincje zgodnie z zaawansowanym startem.(Jeżeli dobrze ogarnąłem ^^)


RE: Związek Kanaanejski - Falarism - Bojar - 24-Nov-2018

[hide] Użyj tej funkcji aby opisać swoje początkowe plany na grę oraz  podaj proponowane przez ciebie minusy/wady twojego państwa [/hide]


RE: Związek Kanaanejski - Falarism - Falarism - 25-Nov-2018

[hide] Na wstępie chciałbym przeprosić za to, że podanie takie niedopracowane. Musiałem szybko napisać je, żeby zdążyć bo od wczoraj nie mam dostępu do lapka już.
No więc tak, Związek Kanaanejski jest mocno wzorowany na Fenicji/Kartaginie. Będzie to państwo skupiające się na ekspansji handlowej głównie przez morze(nie wiem czy inni zgodzą się na budowę faktorii handlowych niedaleko ich granic, ale zobaczymy!). Chcę, żeby to było państwo raczej spokojnie działające na uboczu głównych wydarzeń poprzez dobre stosunki z innymi państwami wyznającymi Vohanizm co zapewni względny spokój w regionie. Jeżeli uda się to osiągnąć to chciałbym skupić się na rozwoju prowincji startowych i właśnie wspomnianej wcześniej ekspansji handlowej. Ponoć Kartagińczycy lub Fenicjanie dotarli do Brazylii, więc zgodnie z tym chciałbym aby moje statki docierały w najdalsze zakątki Imperiusa a nawet dalej! Żeby to osiągnąć będę musiał zbudować mocną flotę.
Wadą Związku Kanaanejskiego będzie na pewno brak jakiejkolwiek centralnej władzy (co postaram się zmienić w trakcie gry), w każdym momencie tak naprawdę trzeba się liczyć z interesem każdego miasta bo mimo nieformalnej dominacji Ariades to tak naprawdę każde miasto ma dokładnie tak samo ważny głos. Kolejną wadą będzie na pewno brak możliwości ekspansji drogą lądową co zdecydowanie ogranicza pole do popisu przy rozroście państwa. Miejsc, które bym mógł przez może kolonizować też jakoś dużo nie ma. Myślę, że wadą też jest to, że granicze z pustynią, bo jak będzie GM chciał mnie udupić to zrobi najazd ludzi pustyni na co na pewno gotowy nie będę ^^[/hide]


RE: Związek Kanaanejski - Falarism - Bojar - 25-Nov-2018

[hide] Czyli jak rozumiem chcesz grać królem Ariades/ całego związku.

Chodzi po prostu o to, że my nie gramy stricte państwami a odgrywamy władców, którzy tymi państwami zarządzają. Czyli lokalną władzę i opozycję w senacie  odgrywać będzie GM.
[/hide]


RE: Związek Kanaanejski - Falarism - Falarism - 25-Nov-2018

[hide] Tak, dokładnie. Myślę, że zmagania z lokalnymi władcami i próba ich ujarzmienia to będzie fajna zabawa zwracając uwagę na fakt, że zamierzam stać z boku wielkich wydarzeń w Imperiusie a nie brać w nich czynnego udziału. [/hide]


RE: Związek Kanaanejski - Falarism - Bojar - 25-Nov-2018

[hide] Jeśli chodzi o konflikt mapowy to najlepiej będzie jak się dogadacie między sobą Smile

Moje propozycje wad na podstawie podania:
Słaba władza centralna 
Liczne mniejszości religijne w tym vohanizm
Potencjalny konflikt o władzę w związku ze strony Senatów innych miast.
Liczne mniejszości (zasymilowane)


Problemy klimatyczne ma w pewnym aspekcie każdy, tak samo zagrożenia zewnętrzne. Jedni mają zimno, inni monsuny, a ty masz ciepło Smile

Jak u ciebie wygląda "duchowieństwo"?
[/hide]


RE: Związek Kanaanejski - Falarism - Falarism - 25-Nov-2018

[hide] Jak najbardziej wszystko pasuje, Tuaregom czy Kabylom też może się wiele rzeczy nie podobać w moich rządach.

Duchowieństwo ze względu na liczne mniejszości i zyskujący na popularnością Vohanizm nie należy do ważnych stanów. Nie mają jakichś większych praw ze względu na to czym się zajmują. Jeżeli jakaś świątynia jest bogata to wtedy jej główny kapłan jest szanowanym obywatelem(Hajs musi się zgadzać) i często nawet jak nie należy do Senatu miejskiego to jego zdanie jest szanowne(powszechnie uznawany za osobę mądrą). Więc kapłani pełnią prędzej funkcję szarej eminencji aniżeli jakiegoś dostojnika państwowego. Oczywiście widząc, że nieuchronnie zbliża się dominacja Vohanizmu to może się to z czasem zmienić a przed Związkiem możliwe  że burzliwe czasy.
Czyli ogólnie kapłan coś znaczy jak ma pinionszki lub działa w Senacie. Nieważne jakiego bóstwa lub religii kapłanem się jest.

Co do mapy to się dogadałem z ciepłym, mam wyspę za udostępnienie portu na niej w celach handlowych na kilka tur[/hide]


RE: Związek Kanaanejski - Falarism - Bojar - 25-Nov-2018

Przyjęty