Krysys Impowy
#11
Nie ma miejsca na dwie gry na raz Skrybo. Nie w tym warunkach.
#12
Widziałem takie rzeczy działające, powoływanie się na obecną sytuację nie ma sensu bo Imp padł przez:
- dziurawe i głupie zasady mające niewiele wspólnego z tym co dyskutowaliśmy grube miesiące w reformatorach
- rotacje gmowskie jakich dawno nie było (a zwłaszcza gra cierpi jak gm który ją szykuje rezygnuje właściwie od razu, identycznie było z edycją którą robił Authir i nagle życie go wessało)
To obiektywnie. A subiektywnie dorzuciłbym jeszcze beznadziejny geopolitycznie świat, no ale tu zapewne się nikt ze mną nie zgodzi xd
Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic
#13
(08-Apr-2019, 09:05 PM)Rootadmin napisał(a): To obiektywnie. A subiektywnie dorzuciłbym jeszcze beznadziejny geopolitycznie świat, no ale tu zapewne się nikt ze mną nie zgodzi xd

Wyjaśnisz? Czemu beznadziejny geopolitycznie?
#14
Hehe, myślałem że wszyscy znają moje bóldupienie Wink
No głównie jedna dominująca religia na prawie całym kontynencie. Na początku jeszcze liczyłem że wiara Addura coś wskóra, ale okazała się mocno lokalna.
Poza tym od razu powstała potężna siatka sojuszy, Wierzymierz narobił w portki i skapitulował powodując bardzo szybko w early game znaczne wzmocnienie wszystkich swoich sąsiadów. Dalekie południe i daleki wschód były sobie zupełnie a muzom.

Poza tym oczywiście po raz dwunasty upadły i wskrzeszajacy się Rzym, obowiązkowa plaga w historii i ta tysiącletnia historia Amazonek i Japończyków xd
Nie wiem, subiektywnie dla mnie koślawy ten świat był. Nieciekawy.
Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości