Rozmowy o sytuacji w grze
Spoko, ja nawet wierzę, że balansują i gites majonez.
Tylko zastanawiam się jak można to zbalansować :>
Ja mam w "pięćsetkach" lekką jazdę, a Ty śmigasz "pięćsetkami" rycerstwa. Ja mam 750 typów z siekerami bez pancerzy, Ty 500 tercjos. I tak dalej.
Ot nie znam mechaniki, paczam na to i nie rozumiem co się dzieje.
On ma to drożej.
I7: Związek Saliski, I8: Hrabstwo Nowego Sohail, I9: Królestwo Naugrimów, I10: Konglomerat AAAR (Auralen-Asturia-Artois-Rzesza), I11: KKN-GM, I12: Cesarstwo Ta'in
gg: 57514667
@Badet, na litość boską, ale co z tego że ma drożej? Pkt. skombinować można na rózne sposoby, ot eventy popisze, dobra jakiegoś rodu skonfiskuje, w wielkiej potrzebie od gracza-sojusznika pożyczy.
A ilość kompanii masz sztywną 1 na 5 PP kraju i nie zwiększysz liczby kompani tak łatwo jak skobinujesz kasiorę na zawyżone żołdy przekokszonych kompani. Cały czas zdajecie się nie zauważać, że wyższe żołdy uberjednostek wcale nie wpasowują się w balans.
Primo, tak łatwo nie skombinuje, bo jest limit na hajs w skarbcu teraz.
Secundo, nikt nie może wystawić 100% wojska za swoje pieniądze. Więc każdy dostający zewnętrzne finansowanie/nadprogramową kasę i wydający ją od razu na rozbudowę armii ma przewagę nad innymi.
I7: Związek Saliski, I8: Hrabstwo Nowego Sohail, I9: Królestwo Naugrimów, I10: Konglomerat AAAR (Auralen-Asturia-Artois-Rzesza), I11: KKN-GM, I12: Cesarstwo Ta'in
gg: 57514667
Cóż, spierać się nie ma sensu, martontrastwo czasu Tongue
Ale wydaje mnie sieu, że wspomnisz moje słowa Badet jak zobaczysz, że w praktyce uda się graczom z przekoksowanymi kompaniami o wysokim żołdzie żonglować punktami w taki sposób, aby wystawiać ilość tych kompanii wystarczającą by zamiatać jak szmatę innego gracza, który zmobilizuje 100% potencjału, a ilości kompanii nie zwiększy tak łatwo jak innyśrodki na pokrycie żołdu.
Oby nie, ale paczając na to, to jestem o tym niestety przekonany.
Zasadniczo - kłócicie się o lore, nie dotykając de facto mechaniki teraz chyba.
Bo (jak już wcześniej zauwazył badet) nie ma znaczenia, czy ziomek opisze kompanie jako 1500 ciężkorycerskich złodupców, a ktoś 500 lekkiej piechoty zrobi. Liczy się przełożenie mechaniczne: siła i koszt.
I tutaj jak badet mówi o tym, że koszt rekompensuje zwiększoną siłę - ma trochę racji. Bo z obecnymi poziomami utrzymania różnica polega na tym, że gość wystawi 2 silne kompanie, a inny gość 3 słabsze za tą samą kwotę... i będą miały tę samą siłę.
Jako, że dochód pozwala utrzymać jakieś 70% sił... równowaga powinna być zachowana.
Z drugiej strony Leon ma rację: posiadanie samych uberwsilnych kompanii w przypadkach skrajnych da więcej korzyści. Bo jak podyższony koszt wyrównuje siły normalnie, to przeciętne państwo otrzymując pomoc z zewnątrz będzie mogło wykorzystać dajmy na to obce 50 PD - do 100% powołanego wojska. Da to 100% wojska o sile X. W tym czasie drugie państwo, z uberkompaniami, będzie mogło wykorzystać 80PD - do 100% powołanego wojska o sile 1,3*X.

Czyli tak de facto - supersilne kompanie dają teoretyczną przewagę, która zazwyczaj niezaistnieje. Ale może.
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru | 
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne | 
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
No kwestia tego że nie powinien móc wystawić Tongue Na tym polega myk balansu.
No i tak czy inaczej jest szansa że gm jakąś kompanie zboostuje, dając za wysoką cenę w stosunku do niskiego kosztu. Ale to wiesz, liczymy że wszystko jest ok xd
I7: Związek Saliski, I8: Hrabstwo Nowego Sohail, I9: Królestwo Naugrimów, I10: Konglomerat AAAR (Auralen-Asturia-Artois-Rzesza), I11: KKN-GM, I12: Cesarstwo Ta'in
gg: 57514667
Na poprzedniej edycji starałem się by suma siły kompanii zależała od punktów prowincji.

Stąd np. Generia w pewnym momencie miała kompanie ponadlimitowe (także liczebnie) w stosunku do swoich PP, jednak ich suma siły była tylko niewiele większa niż wynikałoby z ilości kompanii (bonus za inwestycje w modernizacje armii).
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru | 
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne | 
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
No też tru, pisałem o tym wcześniej w tym temacie. 100% dostępnego woja jednego gracza powinno być podobne siłowo do 100% innego.
No ale to jak mówię, kwestia zaufania że gmy rozdajo siły dobrze >.>
I7: Związek Saliski, I8: Hrabstwo Nowego Sohail, I9: Królestwo Naugrimów, I10: Konglomerat AAAR (Auralen-Asturia-Artois-Rzesza), I11: KKN-GM, I12: Cesarstwo Ta'in
gg: 57514667
Polać mu! Polać!

Właśnie stąd zacząłem ten temat dziś. Nie ma chyba bata, aby zbalansować po maksie poszczególne jednostki na sto procent. Ale paczam na spis wojsk MrMatinha i ta właściwie nie ma słabych stron równoważących te przekoksowane. No przynajmniej z opisów, to nie ma bata. Zatem podejrzewam, balans zawyżaniem żołdem. Co sądze o tym nie będę sie powtarzał Tongue


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości