11-Mar-2019, 08:10 PM
Ale czemu od razu ktoś włącza magie w low fantasy?
Przecież krasnoludy już praktycznie były na poprzedniej edycji, Ramirez zrobił teraz elfy, Varangowie to praktycznie centaury, gryfy nie muszą być bydlakami tylko piórkowymi stworzeniami wielkości konia z pazurami. Jak się pojawi jakiś smok to myk muja w cugle i do zoo, bo karłowaty albo nie ma skrzydła, a jak już się pojawi jakiś większy to będzie dopiero zabawa, ludzie ryby? W końcu morza by się na coś przydałby i można by je również podzielić na prowincje. Bohaterowie? Gitara! Elfy? Macie piękny przykład w Drago Age, kłapouchy w slumsach albo jakieś państwo w lesie Cykomodrzewi. Kransoludy? Tak jak pisałem, były już na poprzednim impie, tylko nie nazywały się krasnoludami. Magiczne pierścienie? Trzeba najpierw zebrać wszystkie!
Przecież krasnoludy już praktycznie były na poprzedniej edycji, Ramirez zrobił teraz elfy, Varangowie to praktycznie centaury, gryfy nie muszą być bydlakami tylko piórkowymi stworzeniami wielkości konia z pazurami. Jak się pojawi jakiś smok to myk muja w cugle i do zoo, bo karłowaty albo nie ma skrzydła, a jak już się pojawi jakiś większy to będzie dopiero zabawa, ludzie ryby? W końcu morza by się na coś przydałby i można by je również podzielić na prowincje. Bohaterowie? Gitara! Elfy? Macie piękny przykład w Drago Age, kłapouchy w slumsach albo jakieś państwo w lesie Cykomodrzewi. Kransoludy? Tak jak pisałem, były już na poprzednim impie, tylko nie nazywały się krasnoludami. Magiczne pierścienie? Trzeba najpierw zebrać wszystkie!
