12-Nov-2018, 10:20 AM
Brzmi dobrze 
Może jeszcze taka wariacja, że Twoi podają w historii że Trzy Królestwa Vunoalfe (te od przodków moich) gnębiły Braniborczyków i dlatego ci się zbuntowali i je obalili, a moi twierdzą, że Braniborczycy zostali zaproszeni na te ziemie ale niewdzięcznie podnieśli bunt i zawłaszczyli miasta dla siebie?
I może taki początek ludu, że byli bardziej związani z wsiami i uprawą a Vunoalfczycy (czyli pralud moich) dumni siedzieli w swoich trzech miastach/grodach trzymając handel itp, stąd też rosły animozje.
No i konsultacje kalendariowe:
-1200: Początki państwa braniborskiego, protoplastą Branibor z Hradczan.
/wg legend zaproszony przez [jakiśtam król jednego z miast Vunoalfe, wymyślę] wraz ze swoimi ziomkami, wg Twoich byli tam zawsze - wiadomix
-1100: Reakcja pogańska, kryzys wewnęrzny
/widziałbym, że w tym okresie wg Twoich (ale też najpewniej prawda, tylko nie lubi się o niej pamiętać u moich) władcy Vunoalfe próbowali wytępić adronizm i żywioł braniborski w ogóle, ostre pacyfikacje wsi, brutalne mordy, gwałty, grabieże i ogólnie jazda bez trzymanki, Braniborczycy nigdy nie zapomnieli tego władcom miast
-1000: Początek ekspansji na wschód [do uzgodnienia ze Skrybą]
/jak już się ogarnęli to Sieciech czy tam jego potomek stwierdził, ze nie będzie spokoju póki miasta nie upadną, a że jednak były silne to się długo broniły (umocnienia, sieć sojuszy, bitni wojownicy, wyrównane starcia i takie tam).
-600: Koniec ekspansji, osiągnięcie obecnych granic państwa.
/upada ostatnie z miast-królestw Vunoalfe [nazwę wymyślę, będzie germańską nazwą któregoś z Twoich większych grodów może
], krótko po tym król Theuvjubeft prowadzi eksodus tych, którzy staną się Djodoarami (za sprawą migracji oraz zróżnicowania "emigrantów" - z różnych plemion Vunoalfe oraz nawet sąsiednich) "powstańcie niezłamani", ci którzy przeżyli.
Pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami możemy razem jeszcze wymyślić wydarzenia wojen braniborsko-vunoalfiańskich jak chcesz, oblężenia, bitwy, zmiany sojuszy etc. by było ciekawiej. Ogólnie do analogii IRL widziałbym teorię, że Słowianie wyparli Germanów z kraju wiślańskiego ;d i Germanie ruszyli na podboje.
Jako, że i tak bezpośrednio graniczymy, to może jeszcze jakieś bardziej współczesne wydarzenia? Spotkanie władców? Nie wiem jak tam wasza wiara zapatruje się na mariaże z innowiercami, ale też jakiś symboliczny związek mógłby być.
Widziałbym chociaż częściowe pojednanie, Djodoarowie wzdychają do starego dobrego Vunoalfe ale nie jest tak, że się w całości odwołują do jego dziedzictwa, ważniejszym kamieniem węgielnym wspólnoty jest okres wędrówki, który ukształtował lud. Stosunki mogą być różne, ale raczej już nie diabolo wrogie. Chyba, że widzisz to inaczej
-377: Wygaśnięcie głównej linii Braniborów, początek wojny domowej pomiędzy młodszą gałęzią Braniborów i Sklawidów, bitwa pod Mokrymi Krutami, śmierć Przemysła VI, Wacław II przejmuje rządzy
/to mogłoby być takim pojednującym, że Djodoarowie wsparli zwycięską stronę czy coś
@Tymus:
ok. 680 – w Imperium wybucha Plaga Zachodnia; zaludnienie spadło o 1/3, a w prowincjach granicznych wybuchają niepokoje [-520 od startu]
/imho do powiązania z plagą planowaną przez Draconis i spółkę, może to być zaczątek do wędrówki ludów (głód z powodu załamania populacji), Ismerus podbija większość Vunoalfe, ta plaga też mogła być ostatnim gwoździem do trumny miast-królestw, które nie były w stanie już dłużej się bronić przed Braniborczykami, następujący głód oraz dawna niechęć sprawiła też, że zwycięscy Braniborczycy skazali dawnych Vunoalfian na wymarcie poprzez głód, odebrali im pola itp.
689-690 – najazd Skalków z północy dociera pod mury Tarcvinium, gdzie z trudem udaje się pokonać najeźdźców, na polu bitwy ginie Imperator Verno III – dziedziczy jego jednoroczny syn Vernus Micron [-510 od startu]
/szczyt potęgi Skalków vel Bezujanów czyli ludu który zamieszkiwał moje ziemie przez Djodoarami (może być? czy to jednak skąd inąd plemię?), po tym jak zostali pokonani nigdy już nie wrócili "do formy" i dlatego potem łatwiej ulegli moim
711 – w zamachu pałacowym ginie Heliusz I w czasie przygotowywania się do wyprawy na północ przeciw Marutom; tron dziedziczy jego wnuk Heliusz II [-489]
/Marutowie to jak zgaduję moi
Djodoarowie. Może być, że trwająca już wędrówka pchnęła ich na tereny imperialne, a potem dopiero jak zostali odparci poszli bardziej na północ i są tam gdzie są. Przesunąłbym zatem koniec podboju Vunoalfe przez Braniborczyków na -500 by pasowało (z -400): zresztą 300 lat starczyłoby na to spokojnie ;p
W każdym razie pierwsze wspomnienia na temat Marutów z czasów wędrówki ludów w kronikach itp.
722 – z IV Wojny Cywilnej korzystają Marutowie najeżdżając kolejne prowincje Imperium [-478]
/może by dodać coś, ze Marutowie zostali zaproszeni przez jednego z pretendentów i działali jako tacy nieoficjalni Foederati? a potem nie chcieli sobie pójśc, jak to germanie xd
724 – w bitwie pod Flavią ginie Adrus, Marutowie wkraczają do Tarcvinium łupiąc i paląc miasto do gołych ruin; symboliczny koniec Imperium [-476]
/nieopłaceni lub tez ich pretendent zginął więc król Marutów/Djodoarów chciał się obłowić korzystając z okazji?
725 – W Scalli Vicius Aetius aep Westes proklamuje Księstwo Andern. Odpiera grupę najeźdźców prowadzonych przez niejakiego Urciusa.
/to też Marutowie czy kto inny?
727 – Z Elis wyrusza Wyprawa Ostatniego Legionu na czele z Imperatorem Arionem. Udało się wyprawie odbić Tarcvinium, lecz ostatecznie rzeź jest w Lasach Desskich sprawia, że ostatnia próba uratowania Imperium spełza na niczym. Arion ginie w boju. [-473]
czyli Djodoarowie przenoszą się na dalszą północ i jednocześnie kształtuje się granica między dawnym imperium a nimi, Rzymianie robią swoje, ale Germanie też nie przegrywają u siebie
Btw. jak stary jest andronizm? W sensie kto objawił tą wiarę i kiedy. A także: jak się rozprzestrzenił i gdzie miał historyczne centrum
@Bojar dogadujemy coś? Proponowałbym z nowszej historii (ostatnie 200 lat najlepiej) bo wcześniejszą mam z chłopokami dogadaną i raczej nie ma już co tam wciskać.
Chyba że:
"Wraz z najazdem Marutów i upadkiem Imperium otworzyła się dla Vaillanów droga do niepodległości."
wspólny najazd? xd
@Saharczyk Ty jakie państwo robisz bo nie pamiętam? Szkotów? Taka sama propozycja jak do Bojara
Draconis @Meridion jak mniemam dalej niechętne? xP byłoby szkoda, bo jednak jesteśmy bezpośrednimi sąsiadami. Po zarazie Twoi przybyli na tych łodziach? Może dobiliby Bezujan/Skalków po swojej stronie granicy?
209-203: Przewrót w państwie. Władzę obejmuje generał Edgar w przewrocie wojskowym. Po szybkiej i krótkiej wojnie domowej, kieruje swoje oko na południowy zachód, gdzie prowadzi najazd w roku 203.
/może bitwa między naszymi i ustalenie obecnej granicy w traktacie pokojowym podbitym jakimś mariażem?
180-100: Czasy wielkich wypraw morskich, nawiązanie kontaktów z nabrzeżnymi państwami wokół kontynentu, ustanawianie szlaków handlowych.
/faktoria u mnie na wyspie?
Swoją drogą:
"Kraj usłany jest szklarniami"
"Początki nihilizmu"
<3

Może jeszcze taka wariacja, że Twoi podają w historii że Trzy Królestwa Vunoalfe (te od przodków moich) gnębiły Braniborczyków i dlatego ci się zbuntowali i je obalili, a moi twierdzą, że Braniborczycy zostali zaproszeni na te ziemie ale niewdzięcznie podnieśli bunt i zawłaszczyli miasta dla siebie?
I może taki początek ludu, że byli bardziej związani z wsiami i uprawą a Vunoalfczycy (czyli pralud moich) dumni siedzieli w swoich trzech miastach/grodach trzymając handel itp, stąd też rosły animozje.
No i konsultacje kalendariowe:
-1200: Początki państwa braniborskiego, protoplastą Branibor z Hradczan.
/wg legend zaproszony przez [jakiśtam król jednego z miast Vunoalfe, wymyślę] wraz ze swoimi ziomkami, wg Twoich byli tam zawsze - wiadomix

-1100: Reakcja pogańska, kryzys wewnęrzny
/widziałbym, że w tym okresie wg Twoich (ale też najpewniej prawda, tylko nie lubi się o niej pamiętać u moich) władcy Vunoalfe próbowali wytępić adronizm i żywioł braniborski w ogóle, ostre pacyfikacje wsi, brutalne mordy, gwałty, grabieże i ogólnie jazda bez trzymanki, Braniborczycy nigdy nie zapomnieli tego władcom miast
-1000: Początek ekspansji na wschód [do uzgodnienia ze Skrybą]
/jak już się ogarnęli to Sieciech czy tam jego potomek stwierdził, ze nie będzie spokoju póki miasta nie upadną, a że jednak były silne to się długo broniły (umocnienia, sieć sojuszy, bitni wojownicy, wyrównane starcia i takie tam).
-600: Koniec ekspansji, osiągnięcie obecnych granic państwa.
/upada ostatnie z miast-królestw Vunoalfe [nazwę wymyślę, będzie germańską nazwą któregoś z Twoich większych grodów może
], krótko po tym król Theuvjubeft prowadzi eksodus tych, którzy staną się Djodoarami (za sprawą migracji oraz zróżnicowania "emigrantów" - z różnych plemion Vunoalfe oraz nawet sąsiednich) "powstańcie niezłamani", ci którzy przeżyli. Pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami możemy razem jeszcze wymyślić wydarzenia wojen braniborsko-vunoalfiańskich jak chcesz, oblężenia, bitwy, zmiany sojuszy etc. by było ciekawiej. Ogólnie do analogii IRL widziałbym teorię, że Słowianie wyparli Germanów z kraju wiślańskiego ;d i Germanie ruszyli na podboje.
Jako, że i tak bezpośrednio graniczymy, to może jeszcze jakieś bardziej współczesne wydarzenia? Spotkanie władców? Nie wiem jak tam wasza wiara zapatruje się na mariaże z innowiercami, ale też jakiś symboliczny związek mógłby być.
Widziałbym chociaż częściowe pojednanie, Djodoarowie wzdychają do starego dobrego Vunoalfe ale nie jest tak, że się w całości odwołują do jego dziedzictwa, ważniejszym kamieniem węgielnym wspólnoty jest okres wędrówki, który ukształtował lud. Stosunki mogą być różne, ale raczej już nie diabolo wrogie. Chyba, że widzisz to inaczej
-377: Wygaśnięcie głównej linii Braniborów, początek wojny domowej pomiędzy młodszą gałęzią Braniborów i Sklawidów, bitwa pod Mokrymi Krutami, śmierć Przemysła VI, Wacław II przejmuje rządzy
/to mogłoby być takim pojednującym, że Djodoarowie wsparli zwycięską stronę czy coś
@Tymus:
ok. 680 – w Imperium wybucha Plaga Zachodnia; zaludnienie spadło o 1/3, a w prowincjach granicznych wybuchają niepokoje [-520 od startu]
/imho do powiązania z plagą planowaną przez Draconis i spółkę, może to być zaczątek do wędrówki ludów (głód z powodu załamania populacji), Ismerus podbija większość Vunoalfe, ta plaga też mogła być ostatnim gwoździem do trumny miast-królestw, które nie były w stanie już dłużej się bronić przed Braniborczykami, następujący głód oraz dawna niechęć sprawiła też, że zwycięscy Braniborczycy skazali dawnych Vunoalfian na wymarcie poprzez głód, odebrali im pola itp.
689-690 – najazd Skalków z północy dociera pod mury Tarcvinium, gdzie z trudem udaje się pokonać najeźdźców, na polu bitwy ginie Imperator Verno III – dziedziczy jego jednoroczny syn Vernus Micron [-510 od startu]
/szczyt potęgi Skalków vel Bezujanów czyli ludu który zamieszkiwał moje ziemie przez Djodoarami (może być? czy to jednak skąd inąd plemię?), po tym jak zostali pokonani nigdy już nie wrócili "do formy" i dlatego potem łatwiej ulegli moim
711 – w zamachu pałacowym ginie Heliusz I w czasie przygotowywania się do wyprawy na północ przeciw Marutom; tron dziedziczy jego wnuk Heliusz II [-489]
/Marutowie to jak zgaduję moi
Djodoarowie. Może być, że trwająca już wędrówka pchnęła ich na tereny imperialne, a potem dopiero jak zostali odparci poszli bardziej na północ i są tam gdzie są. Przesunąłbym zatem koniec podboju Vunoalfe przez Braniborczyków na -500 by pasowało (z -400): zresztą 300 lat starczyłoby na to spokojnie ;p W każdym razie pierwsze wspomnienia na temat Marutów z czasów wędrówki ludów w kronikach itp.
722 – z IV Wojny Cywilnej korzystają Marutowie najeżdżając kolejne prowincje Imperium [-478]
/może by dodać coś, ze Marutowie zostali zaproszeni przez jednego z pretendentów i działali jako tacy nieoficjalni Foederati? a potem nie chcieli sobie pójśc, jak to germanie xd
724 – w bitwie pod Flavią ginie Adrus, Marutowie wkraczają do Tarcvinium łupiąc i paląc miasto do gołych ruin; symboliczny koniec Imperium [-476]
/nieopłaceni lub tez ich pretendent zginął więc król Marutów/Djodoarów chciał się obłowić korzystając z okazji?
725 – W Scalli Vicius Aetius aep Westes proklamuje Księstwo Andern. Odpiera grupę najeźdźców prowadzonych przez niejakiego Urciusa.
/to też Marutowie czy kto inny?
727 – Z Elis wyrusza Wyprawa Ostatniego Legionu na czele z Imperatorem Arionem. Udało się wyprawie odbić Tarcvinium, lecz ostatecznie rzeź jest w Lasach Desskich sprawia, że ostatnia próba uratowania Imperium spełza na niczym. Arion ginie w boju. [-473]
czyli Djodoarowie przenoszą się na dalszą północ i jednocześnie kształtuje się granica między dawnym imperium a nimi, Rzymianie robią swoje, ale Germanie też nie przegrywają u siebie

Btw. jak stary jest andronizm? W sensie kto objawił tą wiarę i kiedy. A także: jak się rozprzestrzenił i gdzie miał historyczne centrum
@Bojar dogadujemy coś? Proponowałbym z nowszej historii (ostatnie 200 lat najlepiej) bo wcześniejszą mam z chłopokami dogadaną i raczej nie ma już co tam wciskać.
Chyba że:
"Wraz z najazdem Marutów i upadkiem Imperium otworzyła się dla Vaillanów droga do niepodległości."
wspólny najazd? xd
@Saharczyk Ty jakie państwo robisz bo nie pamiętam? Szkotów? Taka sama propozycja jak do Bojara
Draconis @Meridion jak mniemam dalej niechętne? xP byłoby szkoda, bo jednak jesteśmy bezpośrednimi sąsiadami. Po zarazie Twoi przybyli na tych łodziach? Może dobiliby Bezujan/Skalków po swojej stronie granicy?
209-203: Przewrót w państwie. Władzę obejmuje generał Edgar w przewrocie wojskowym. Po szybkiej i krótkiej wojnie domowej, kieruje swoje oko na południowy zachód, gdzie prowadzi najazd w roku 203.
/może bitwa między naszymi i ustalenie obecnej granicy w traktacie pokojowym podbitym jakimś mariażem?
180-100: Czasy wielkich wypraw morskich, nawiązanie kontaktów z nabrzeżnymi państwami wokół kontynentu, ustanawianie szlaków handlowych.
/faktoria u mnie na wyspie?
Swoją drogą:
"Kraj usłany jest szklarniami"
"Początki nihilizmu"
<3
I1: Kintore, I2: Arges, I3: Thanlocke, I4: Hazarlarim, I5: Karia, I6: Larraine, I7: Finsternis, I9: Samarkanda, I10: Teredon, I11: Dunthain/GM, I12: Djodoar
