03-Jan-2019, 04:53 PM
(03-Jan-2019, 04:18 PM)Gacek napisał(a):(03-Jan-2019, 03:51 PM)Badet napisał(a): I przez to że znam zasady to chcę ich przestrzegania.Ale ja przestrzegam zasad: "GM ma prawo do zobligowania gracza do wprowadzenia zmian [w PROPOZYCJACH kompanii]."
Nie ma w nich nic przeciw dużej liczebnie kompanii.
Chcę zrobić dużą liczebnie kompanie.
Jak masz taki kaprys że nie lubisz dużych liczb to zmień zasady i tego zabroń, proszę bardzo. Ale nie wmawiaj mi że w tych zasadach to jest niemożliwe plox, bo to jest identyczna sprawa jak z robieniem jakiekolwiek innej kompanii.
Ty nie przestrzegasz, bo się ponoć wojskiem nie zajmujesz.
(03-Jan-2019, 04:18 PM)Gacek napisał(a):(03-Jan-2019, 02:03 PM)Badet napisał(a): I tak, robiąc kompanie 1000 przeciętno-słabych żołdaków nie spodziewam się żeby to była jakaś turbosiła.Czyli oczekujesz, że mamy zignorować opis i dawać siłę według rzutu kostką? Skoro widzę, że kompania jest dość dobrze wyposażona, potrafi w formacje i do tego jest liczna to głupie byłoby dać im taką samą siłę jak równie liczebna kompania chłopów z widłami walczącymi taktyką na "urrra". Wydaję mi się, że nikt nie chce, żebyśmy dawali kompaniom siłę nie analizując opisu kompanii...
Tak samo jak nie spodziewam się, żeby taką turbowszechpotężną siłą była jakakolwiek inna kompania.
Ale to wszystko tak czy inaczej zależy tylko od tego, jaką wyznaczysz im siłę.
[...]
Przypomnij mi, wpływ tego opisu na mechanikę jest taki, że... A, że nic nie robi, przypomniałem sobie.
No tak, zapomniałem że koszulka na klacie+broń do łapy to dobre wyposażenie. Taki odpowiednik 6-9 z tej 10 stopniowej skali z poprzedniego systemu zapewne.
I zapomniałem też, że jak napisałem że potrafią ustawić się w jakąś formacje to stają się turbokolosem niezniszczalnym. Chińczycy dzięki temu każdą bitwę wygrywali, serio. To daje im taką przewagę że ja pierdziele.
(03-Jan-2019, 04:18 PM)Gacek napisał(a):(03-Jan-2019, 02:03 PM)Badet napisał(a): @Ell No ale teraz mam ochotę z tym powalczyć, bo mi to klimat robi w temacie wojskowości. Nie walczyłem o proch, nie walczyłem o gigastatki, nie walczyłem o słonie, to chociaż powalczę o wizualnie dużą armie oderwanych od pól rolników. Coś za coś*oderwanych od pól rolników uzbrojonych w bronie, którymi nie pogardziłyby elitarne jednostki innych państw (bo halabardy, piki i kusze raczej nie są standardowym wyposażeniem przeciętnego chłopa) i potrafiące formować kilka różnych figur geometrycznych.
Ok. Proszę mi powiedzieć, kto dał swoim elitarnym formacjom piki? Ale bez bicia, przyznajcie się. Bo wiecie, to takie 3 metrowe drągi z ostrymi czubkami, to droga rzecz, to wam podnosi siłę kompanii tak o 500% co najmniej.
Tak samo te trochę krótsze drągi, co to mają inne zakończenia ostre... A, halabardy. No, brzmi groźnie, to będzie co najmniej +50% do siły.
A kusze? O cholera, on ma kusze? No nie, to wgl w kosmos, przecież taką kuszę to robi tylko specjalista z królewskiej zbrojowni przez 10 lat pracując wyłącznie nad nią. I do tego żeby się nią nauczyć obsługiwać dobrze no to trzeba z 50 lat na sam trening poświęcić. Olaboga, to jest prawdziwa elita.
To co, mam zmienić piki na dzidy, halabardy na drągi i kusze na proce? Wtedy nagle problem zniknie? Czy może mam wykreślić pkt że potrafią się ustawić w kółku, bo to za skomplikowane i z pewnością daje taką przewagę na polu bitwy że rozgromię każdego przeciwnika.
Rly, porównaj sobie ten opis z dowolnym opisem jednostki bardziej elitarnej u mnie. Może mam taki styl, że sobie zgloryfikowałem pseudochińczyków u mnie, możliwe, ostatnio o nich sporo czytałem i się przelotnie podjarałem paroma rzeczami. Ale to wskaż konkrety, serio (i się na to uodpornij, bo pewnie nie tylko jak tak zrobię xd). Mam kusze na łuki zamienić? Mi to nie robi. Piki na włócznie? No cmon, znajdę info ile metrów ma drzewce chińskiej lancy i się będziemy zabijać o to że 5 metrowy kawał drąga daje przewagę? Mam znaleźć 10 wad spowodowanych słabym wykonaniem broni, długością formowania poszczególnych formacji albo sposobami na ich przełamanie czy problematykę tego, co powoduje taka duża liczebność oddziału? Śmieszkowe to, serio.
Byłem pewny że opis dotyczy tego co chciałem stworzyć, tzn. lekkiej zawodowej piechoty polegającej na swojej liczebności i osiągnięciach cywilizacyjnych do zniewelowania wad wynikających chociażby z osiadłego i pokojowego trybu życia albo z braku wyposażenia, na które przez niezwykle rozbuchaną korupcję państwo po prostu nie stać.
No ale może nie umiem pisać i wyszło coś innego. Tylko wtedy, jak mi się zawsze wydawało, można mi odpisać na tajnym jakieś zdanie czy dwa. To czasami pomaga człowiekowi, taka informacja. Bo bez tego zdarza się np, że czeka przez 2,5 tygodnia aż sprawa zostanie poruszona na jawnym forum. I go lekki wkurw ogarnia jak jedyne co dostaje to jakieś tam rzężenie na discordzie że kompania "za duża" bez wyjaśnień i komentarza.
I7: Związek Saliski, I8: Hrabstwo Nowego Sohail, I9: Królestwo Naugrimów, I10: Konglomerat AAAR (Auralen-Asturia-Artois-Rzesza), I11: KKN-GM, I12: Cesarstwo Ta'in
gg: 57514667
gg: 57514667

