28-Jan-2019, 07:51 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-Jan-2019, 07:52 PM przez Kocurrrek.)
Choćby dlatego, że wpierw muszę na przykład powołać wojska, a to się wiąże z powołaniem PR, którego powołanie na działanie poza granicami kraju muszę wynegocjować z poddanymi.
Inna sprawa, że najazd Badeta taki wgl nie w kij ni w ucho, bo w dyplomacji nic na temat wywołania wojny. Wysłałem poselstwo w sobote do Cao by się upewnić, że to wjazd wojenny, odp. na to dostałem dopiero w niedzielę. Od razu dałem wpis na tajnym w kwestii chęci przekonania PR do meczu wyjazdowego licząc, że wskutek specyficznej sytuacji wyjątkowo jeszcze pozwolą mi GM w niedzielę RW wyprowadzić.
No i dalej brak odzewu...
Nie mam pretensji do GM za nieobecność, wszak zgłaszali, lajf jest lajf. Sęk w tym co w takich sytuacjach?
Bo Badet puścił RW w czwartek gdy w mojej strefie czasowej był już późny wieczór, piątek cały w samolotach, a zgłaszałem że nieobecność. Normalnie to kilka postów wymienić w dyplo Cao i na tajnym i hulaj dusza mieszcze się z RW w tej turze wyprowadzając ruch wojsk nominalnie defensywny w Cao w sobotę. A tak ryfa, choć ślepię w forum i paczam co chwila nieprzeczytane
Inna sprawa, że najazd Badeta taki wgl nie w kij ni w ucho, bo w dyplomacji nic na temat wywołania wojny. Wysłałem poselstwo w sobote do Cao by się upewnić, że to wjazd wojenny, odp. na to dostałem dopiero w niedzielę. Od razu dałem wpis na tajnym w kwestii chęci przekonania PR do meczu wyjazdowego licząc, że wskutek specyficznej sytuacji wyjątkowo jeszcze pozwolą mi GM w niedzielę RW wyprowadzić.
No i dalej brak odzewu...
Nie mam pretensji do GM za nieobecność, wszak zgłaszali, lajf jest lajf. Sęk w tym co w takich sytuacjach?
Bo Badet puścił RW w czwartek gdy w mojej strefie czasowej był już późny wieczór, piątek cały w samolotach, a zgłaszałem że nieobecność. Normalnie to kilka postów wymienić w dyplo Cao i na tajnym i hulaj dusza mieszcze się z RW w tej turze wyprowadzając ruch wojsk nominalnie defensywny w Cao w sobotę. A tak ryfa, choć ślepię w forum i paczam co chwila nieprzeczytane
