03-Feb-2019, 02:23 PM
MCCIII [1203] ANE
![[Obrazek: MV5BMTM3NDM3NDMyMF5BMl5BanBnXkFtZTYwNjcwNTQ3._V1_.jpg]](https://m.media-amazon.com/images/M/MV5BMTM3NDM3NDMyMF5BMl5BanBnXkFtZTYwNjcwNTQ3._V1_.jpg)
![[Obrazek: MV5BMTM3NDM3NDMyMF5BMl5BanBnXkFtZTYwNjcwNTQ3._V1_.jpg]](https://m.media-amazon.com/images/M/MV5BMTM3NDM3NDMyMF5BMl5BanBnXkFtZTYwNjcwNTQ3._V1_.jpg)
Sokoły: +2
Jastrzębie: +2
Mewy: -1
Gołębie: -2
Jaskółki: -1
Szpaki: +1
Pszczoły: -1
Kruki: +2
Orły: 0
Od kilku lat w Lidze panował trend zmierzający ku pacyfistycznemu i handlowemu podejściu. Wydawać by się mogło, że z uwagi na sytuację międzynarodową, nic nie odmieni tego kursu, a sama Liga skupi się na działalności handlowej. Jednak wydarzenia tego roku przyniosły istne tąpnięcie, które odmieniło wiele w debacie politycznej.
Ogłoszenie Trójporozumienia przyjęto przez wielu z niedowierzaniem. Jak to godzi się akceptować taką uzurpację? Czy traktaty zawierane dotychczas już nic nie znaczą? A może Liga jest traktowana jako partner "drugiej kategorii"? Wiele stronnictw wyraziło oburzenie, a ogłoszenie tego spotkało się z istnym krachem opcji pacyfistycznej.
Dyskusję trochę uspokoił fakt, że aep Bezus rozpoczął energiczne działania, które zwieńczyło podpisanie Deklaracji o Wolnym Handlu. To wszystko by stronnictwo handlowe nie zostało obwinione o fiasko układów. Jednak dalej znajdują się militaryści, którzy uważają, że działania te są niewystarczające. Oliwy do ognia dolały ostatnie wydarzenia w Tarcvinium, a zwłaszcza atak na poselstwo Ligi. Mimo, że śledztwo trwa dalej, a Liga pozostawia to w gestii lokalnych władz, to plotki już różne po wikariatach krążą.
Wielką niewiadomą pozostaje status umów z Ellyrią i Związkiem Kanaanejskim. Wszak tak zwane Trójporozumienie nie zrywa bezpośrednio innych paktów, lecz według niektórych jurystów poważnie narusza dotychczasowe ustalenia. Palestra Elis dalej dyskutuje jak interpretować punkt o "nadrzędności" tamtego paktu? Nie pomaga wyjaśnieniu faktu to, że Wikariusz Poselski wyjechał do Tarcvinium z misją dyplomatyczną, a urzędnicy Wikariatu odmawiają jednoznacznej deklaracji do czasu powrotu ich zwierzchnika.
Wreszcie ostatnim wydarzeniem w tym burzliwym okresie był tak zwany "Hołd Wschodni", który jest określany jako sukces dyplomacji Ligi. Sprawa jest chwilowo zbyt świeża by móc o niej coś więcej powiedzieć, lecz najbardziej z tej umowy cieszą się fanatycy ze stronnictwa Kruków, gdyż zyskali tym podpisem znaczne wpływy.
