13-Nov-2018, 01:48 PM
Potwierdzam. Przez cały czas trwania rozgrywki jechałem na wielkim fuksie i wrogości prawie wszystkich w koło:
1. Prowadziłem misje w Rzeczpospolitej i gdyby nie zagrożenie solizmem to bym dostał po łbie za nie-i tak zresztą po odejsciu zagrożenia solickiego dostawałe- możni mieli wrogie nastawienie do Wielkiego Kapłana.
2. Pomoc Rzepy w wojnie z Arreatem była, ale po pierwszych bitwach sarkali, że giną za Connaht- tylko rozpad Arreatu i śmierć tego starego pryka uratowała mnie od upadku.
3. Szczytem słabości była wyprawa na Ligę, gdzie jechałem na totalnych oparach finansowo-militarnych i wtedy jak grom z nieb:
-Rzepa narzuca mi zawarcie pokoju z Arreatem-tyle lat wojny i zerowe zyski-pamietam, że poszło nawet ostrzeżenie od Rzepy, że jak będę kontynuował wojnę to się unia rozpadnie.
-Liga miała być 3 członem unii, bo jak nie to Rzepa mnie zostawi w wojnie z nią [zaczęły wybuchać powstania]
-mam dokonać zmian ustrojowych, która Wielki Kapłan przyjął z obrazą.
Jeżeli to ma być słitaśna miłość to wybacz :
D
1. Prowadziłem misje w Rzeczpospolitej i gdyby nie zagrożenie solizmem to bym dostał po łbie za nie-i tak zresztą po odejsciu zagrożenia solickiego dostawałe- możni mieli wrogie nastawienie do Wielkiego Kapłana.
2. Pomoc Rzepy w wojnie z Arreatem była, ale po pierwszych bitwach sarkali, że giną za Connaht- tylko rozpad Arreatu i śmierć tego starego pryka uratowała mnie od upadku.
3. Szczytem słabości była wyprawa na Ligę, gdzie jechałem na totalnych oparach finansowo-militarnych i wtedy jak grom z nieb:
-Rzepa narzuca mi zawarcie pokoju z Arreatem-tyle lat wojny i zerowe zyski-pamietam, że poszło nawet ostrzeżenie od Rzepy, że jak będę kontynuował wojnę to się unia rozpadnie.
-Liga miała być 3 członem unii, bo jak nie to Rzepa mnie zostawi w wojnie z nią [zaczęły wybuchać powstania]
-mam dokonać zmian ustrojowych, która Wielki Kapłan przyjął z obrazą.
Jeżeli to ma być słitaśna miłość to wybacz :
D

