(13-Nov-2018, 09:21 AM)Skryba napisał(a): Przesada, Dunthain było mega sceptyczne wobec polityki wielkiego kapłana i dopiero rzucenie przez Connaht pomysłu unii spowodowało jakiekolwiek większe wsparcie. Dunthain wcześniej było bardzo niechętne jakiejkolwiek interwencji w Arreacie, po to robiło tez mediacje jako, uwaga, bezstronni ;pMoże i nie mam wszystkich informacji, ale z mojej perspektywy:
Z Arreatem też był love dopóki Arreat nie wbił noża w plery xd (vide Glossahire).
I tak z kuluarów, Mistrzowo planowało Witkowi rzucić ultimatum, że jeśli chce dalszego wsparcia w Grummond to musi "zdemokratyzować" Connaht na wzór Dunthain, bez wodzowskiej roli w.kapłana. Także tego.
Dunthain niby bezstronne, ale pół reparacji zapłaciło za Connaht. Ogólnie miałem odczucia takie, że Arreat pomimo, że bardzo się starał o dobre relacje z Dunthain (praktycznie od początku mojej gry) to i tak Connaht był zawsze bardziej preferowany bo Wielki Kapłan jest super i ogólnie bratnie narody ponad wszystko. A Arreat wcale nie wbił noża w plecy :c Nieoficjalnie miałem deal z Dunthain o równowadze sił Connaht-Grummond i to nie ja go pierwszy pogwałciłem. Unia była nożem w plecy dla Arreatu.
