Kronika
#10
Imperium Tarcvinium, 1204

Jeżeli tej nocy ktoś zapuścił by się w pobliże budynku zajmowanego przez delegację Zakonu w Tarcvinium ujrzałby niecodzienny widok - kilku ludzi zawzięcie podtaczało beczułki z oliwą pod ściany, po czym ją rozlewało. Inny z kolei podpierał drzwi, aby uwięzieni w środku zakonnicy broń Adro nie zdołali umknąć z ognistej pułapki którą im szykowano. Zamachowcy pracowali w ciszy i spokoju... Poza jednym, który biedził się co niemiara z wyraźnie zamokniętą hubką.
- Chol... - mruknął, raz po raz próbując skrzesać ognia. - Co za gówno... - raz jeszcze uderzył krzemieniem.
- Może pomóc? - zza pleców podpalacza zabrzmiał głęboki głos.
- Dzięki, chętnie... - odruchowo odpowiedział podpalacz, po czym aż podskoczył uświadamiając sobie, że nie był to żaden z jego towarzyszy. Gdy odwrócił się, ostatnim co ujrzał była solidna dębowa laga, która szybko zbliżała się do jego głowy. Sekundę później, z towarzyszącym temu głośnym dźwiękiem, świadczącym że łepetyna pechowego zamachowcy była chyba jednak bardziej pusta niż pełna, zwalił się na ziemię. Kilkunastu ubranych w ciemne płaszcze ludzi właśnie otaczało budynek, a podpalacze zbyt późno zorientowali się, że nie mają gdzie uciec...

W przeciągu ostatnich lat Tarcvinium było miejscem zamieszek i prób morderstwa obcych oficjeli... Wszystko wskazuje na to, że obce mocarstwa uczyniły sobie z podupadającego imperium miejsce swych zmagań o wpływy na Imperiusie. Dopiero co doszło do próby zamachu na dyplomatów z Elis, gdy niezbyt bystry acz sprawny w ostrzu osobnik o wyraźnie aeckiej powierzchowności rzucił się z nożem na wikariusza i jego świtę - a rok wcześniej podjudzony przez delegata zakonu, Alsena de Vergarę dokonał pogromu aeckich kupców. Teraz sytuacja dążyła do ognistego finału - grupa podejrzanych indywiduów spróbowała bowiem podpalić siedzibę delegacji zakonnej... Prawdopodobnie udałoby się im to, jednak zaalarmowany narastającym chaosem Praesart wzmocnił straże i rozesłał po mieście swych ludzi, mających obserwować wszelkie podejrzane wydarzenia. Ludzie Praesarta wpadli na trop spisku i podążyli po nitce prosto do kłębka - ujmując zamachowców na nomen omen gorącym uczynku - wszyscy podpalacze wpadli w ręce ludzi Praesarta, a sami zakonnicy wyszli z incydentu bez szwanku... Pytaniem pozostaje tylko, kto stał za próbą zamachu - i ile czasu zajmie oprawcom wyciągnięcie prawdy ze złapanych...

- Nieudany zamach na dyplomatów Zakonu i Alsena de Vergarę
- Służby Praesarta łapią zamachowców na gorącym uczynku


Wiadomości w tym wątku
Kronika - przez Gacek - 05-Jan-2019, 09:48 AM
RE: Kronika - przez Gacek - 05-Jan-2019, 09:50 AM
RE: Kronika - przez Gacek - 05-Jan-2019, 09:51 AM
RE: Kronika - przez Gacek - 02-Feb-2019, 11:24 AM
RE: Kronika - przez Gacek - 02-Feb-2019, 11:29 AM
RE: Kronika - przez Gacek - 04-Feb-2019, 11:00 PM
RE: Kronika - przez Gacek - 05-Feb-2019, 10:48 AM
RE: Kronika - przez Ismerus - 10-Feb-2019, 10:22 PM
RE: Kronika - przez Ismerus - 11-Feb-2019, 10:49 AM
RE: Kronika - przez Gacek - 11-Feb-2019, 10:55 AM
RE: Kronika - przez Ismerus - 16-Feb-2019, 11:21 PM
RE: Kronika - przez Ellahar - 28-Feb-2019, 10:25 PM
RE: Kronika - przez Ellahar - 28-Feb-2019, 10:39 PM
RE: Kronika - przez Ellahar - 28-Feb-2019, 10:47 PM
RE: Kronika - przez Ellahar - 02-Mar-2019, 08:54 AM
RE: Kronika - przez Gacek - 17-Feb-2019, 03:37 PM
RE: Kronika - przez Ismerus - 22-Feb-2019, 03:09 PM
RE: Kronika - przez Ismerus - 22-Feb-2019, 03:54 PM
RE: Kronika - przez Ismerus - 22-Feb-2019, 08:14 PM
RE: Kronika - przez Emyrh - 25-Feb-2019, 03:09 PM
RE: Kronika - przez Ismerus - 07-Mar-2019, 05:02 PM
RE: Kronika - przez Ismerus - 07-Mar-2019, 05:02 PM
RE: Kronika - przez Ismerus - 08-Mar-2019, 06:49 PM
RE: Kronika - przez Witold - 17-Mar-2019, 06:22 PM
RE: Kronika - przez Ellahar - 19-Mar-2019, 11:15 AM
RE: Kronika - przez Ellahar - 25-Mar-2019, 10:20 AM
RE: Kronika - przez Ellahar - 25-Mar-2019, 02:16 PM
RE: Kronika - przez Ellahar - 26-Mar-2019, 08:48 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości