16-Feb-2019, 11:21 PM
Kult Seta i Anszanat Bahramidów, 1205
Rok 1204 opiewał w wiele wydarzeń. Wśród nich było jedno, niezwykle ważne dla Vohanistów. Zniszczenie kultu Seta, który przez lata był ogromnym zagrożeniem dla miejscowej ludności oraz podróżników, uniemożliwiającym prowadzenie normalnego handlu. Jeszcze długi czas ziemie okupywane przez Setyjczyków będą podnosić się ze zniszczeń, a rodziny cierpieć po stracie bliskich. Armie które utraciły wielu wojowników będą musiały poświecić wiele czasu na szkolenie nowych rekrutów.
Niedługo po decydującej bitwie z kultystami Seta, wkroczono do głównej świątyni tego potwornego boga. Zanim oczyszczono ją ogniem, została przeszukana przez vohanickich kapłanów z Anszanatu. A zostało w niej niewiele, kultyści zniszczyli większość rzeźb oraz przedmiotów. Lecz w jednej z sal zostało odnalezione zaskakujące znalezisko. Księgi, napisane w niezrozumiałym języku i bardzo dziwnie wyglądające.
"Dlaczego ich nie zniszczono? Jaka jest ich treść?" Te myśli przebrnęły przez głowy większości anszanackich kapłanów. Rysunki na niektórych stronach są krótko mówiąc nietypowe ale nie wyglądają zbytnio heretycko. Część z ilustracji przypomina obiekty astronomiczne, inne rysunki kojarzą się z jakimiś roślinami lub ich oddzielnymi częściami. Nakierowuje to kapłanów na medycynę i zielarstwo.
Postanowiono, że księgi zostaną przewiezione do państwa Bahramidów, do samego Anszana Barhama V. Będzie on musiał podjąć decyzję co zrobić z tymi księgami.
Jaką decyzję podejmie władca? Każe je zniszczyć? A może przetłumaczyć? Kto wie co się w nich kryje? Czy heretyckie rytuały a może zapomniana wiedza uczonych?
-W głównej świątyni kultu Seta znaleziono tajemnicze księgi, które zostały przetransportowane do Anszanatu
Rok 1204 opiewał w wiele wydarzeń. Wśród nich było jedno, niezwykle ważne dla Vohanistów. Zniszczenie kultu Seta, który przez lata był ogromnym zagrożeniem dla miejscowej ludności oraz podróżników, uniemożliwiającym prowadzenie normalnego handlu. Jeszcze długi czas ziemie okupywane przez Setyjczyków będą podnosić się ze zniszczeń, a rodziny cierpieć po stracie bliskich. Armie które utraciły wielu wojowników będą musiały poświecić wiele czasu na szkolenie nowych rekrutów.
Niedługo po decydującej bitwie z kultystami Seta, wkroczono do głównej świątyni tego potwornego boga. Zanim oczyszczono ją ogniem, została przeszukana przez vohanickich kapłanów z Anszanatu. A zostało w niej niewiele, kultyści zniszczyli większość rzeźb oraz przedmiotów. Lecz w jednej z sal zostało odnalezione zaskakujące znalezisko. Księgi, napisane w niezrozumiałym języku i bardzo dziwnie wyglądające.
"Dlaczego ich nie zniszczono? Jaka jest ich treść?" Te myśli przebrnęły przez głowy większości anszanackich kapłanów. Rysunki na niektórych stronach są krótko mówiąc nietypowe ale nie wyglądają zbytnio heretycko. Część z ilustracji przypomina obiekty astronomiczne, inne rysunki kojarzą się z jakimiś roślinami lub ich oddzielnymi częściami. Nakierowuje to kapłanów na medycynę i zielarstwo.
Postanowiono, że księgi zostaną przewiezione do państwa Bahramidów, do samego Anszana Barhama V. Będzie on musiał podjąć decyzję co zrobić z tymi księgami.
Jaką decyzję podejmie władca? Każe je zniszczyć? A może przetłumaczyć? Kto wie co się w nich kryje? Czy heretyckie rytuały a może zapomniana wiedza uczonych?
-W głównej świątyni kultu Seta znaleziono tajemnicze księgi, które zostały przetransportowane do Anszanatu
