17-Feb-2019, 03:27 PM
Do sali audiencyjnej odziany w luźne choć bardzo ładne szaty na oko około 30 letni mężczyzna, oczywiście nieuzbrojony, natomiast niosący niewielki kuferek. Jest to brat Wielkiego Mistrza Zakonu Płonących Mieczy Friedrich aep Lieberman. Przyklęknął przed królem po czym kiedy ten wskazał aby wstał, Friedrich podniósł się i przemówił.
- Do uszu mego brata dotarły informacje o zawieranym tutaj ślubie oraz organizowanym z tegoż powodu turnieju. Wielki Mistrz chciałby okazać swoją sympatię wobec waszego królestwa więc wysłał mnie jak i trzech knechtów byśmy wzięli udział w turnieju. Dodatkowo przywozimy w darach dwa wozy z trunkami oraz żywnością z naszych ziem, byście mogli ich spróbować, a dla Ciebie miłościwie panujący królu przekazuję ten oto złoty kielich.
Rycerz schylił się i otwarł szkatułę. Oczom króla ukazał się wyściełany jedwabiem i przyozdobiony złotymi nićmi kuferek, a w nim złoty puchar. Rycerz zamilkł oczekując królewskiej odpowiedzi.
- Do uszu mego brata dotarły informacje o zawieranym tutaj ślubie oraz organizowanym z tegoż powodu turnieju. Wielki Mistrz chciałby okazać swoją sympatię wobec waszego królestwa więc wysłał mnie jak i trzech knechtów byśmy wzięli udział w turnieju. Dodatkowo przywozimy w darach dwa wozy z trunkami oraz żywnością z naszych ziem, byście mogli ich spróbować, a dla Ciebie miłościwie panujący królu przekazuję ten oto złoty kielich.
Rycerz schylił się i otwarł szkatułę. Oczom króla ukazał się wyściełany jedwabiem i przyozdobiony złotymi nićmi kuferek, a w nim złoty puchar. Rycerz zamilkł oczekując królewskiej odpowiedzi.
