20-Feb-2019, 10:42 PM
(20-Feb-2019, 09:55 PM)Emyrh napisał(a): Możemy też nie zwiększać tak bardzo i podnieść do 300-400 jest to tylko jak fabularne odniesienie. A limit mi pasuje jak ten Ela przy takim zwiększeniu, można by było wyrzucić te dwa ostatnie. Przejście z jednego końca mapy do drugiego na pełnej szybkości by zajął 3 lata.
To tu tylko chcę zaznaczyć, że armia konna bez taborów (16 prowów) to niby pół mapy... ale... no nie. Bo są góry i rzeki.
Stąd to raczej kwestia dalekiego rajdu palącego wioski: np. Liga Insimore podpala wioski pod Tarcvinicum i wraca do domu. (ale bez łupów!)
Bo teoretycznie dałoby radę z Elyrii do Insimore tak... a nie. Po drodze dżungle. Jednak się nie da xd.
Stąd np. armia ma szanse wejść w nadgraniczne prowy, złupić i wrócić. W ciągu jednego roku taka rejza. A konna - tak nawet dalej. Stąd istotne będzie jednak wystawienie wojsk do obrony.
Ew. w kwestii grywalności zjechałbym 1 prowincję w dół wszędzie.
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru |
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne |
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
I12: Game Master
