<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Imperius XII - Królestwo Djodoarów]]></title>
		<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/</link>
		<description><![CDATA[Imperius XII - https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12]]></description>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2026 08:16:58 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Vefai [Traktaty]]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=581</link>
			<pubDate>Fri, 25 Jan 2019 23:04:38 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=581</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">TRAKTATY</span></span></div>
<br />
[indent]<br />
Sojusze:<br />
<a href="http://imperius.chilioi.webd.pl/showthread.php?tid=487" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Pakt północny</a> - obronny z Braniborią, 1201, przypieczętowany małżeństwem i wieczysty<br />
<a href="http://imperius.chilioi.webd.pl/showthread.php?tid=545" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Sojusz z Insimore</a> - obronny z Insimore, 1202, wieczysty<br />
<a href="http://imperius.chilioi.webd.pl/showthread.php?tid=595" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Sojusz Gór Caidreachas</a> - obronny z Còirdìlaes, 1203, przypieczętowany małżeństwem i wieczysty<br />
<br />
Nieagresja:<br />
<a href="http://imperius.chilioi.webd.pl/showthread.php?tid=508" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Traktat graniczny</a> - z Zakonem Płonącego Miecza, 1201, ważny do 1211 z możliwością przedłużania o 10 lat<br />
<br />
Handlowe:<br />
<br />
Pokojowe:<br />
<br />
Inne:<br />
<br />
Unieważnione:<br />
<br />
[/indent]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">TRAKTATY</span></span></div>
<br />
[indent]<br />
Sojusze:<br />
<a href="http://imperius.chilioi.webd.pl/showthread.php?tid=487" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Pakt północny</a> - obronny z Braniborią, 1201, przypieczętowany małżeństwem i wieczysty<br />
<a href="http://imperius.chilioi.webd.pl/showthread.php?tid=545" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Sojusz z Insimore</a> - obronny z Insimore, 1202, wieczysty<br />
<a href="http://imperius.chilioi.webd.pl/showthread.php?tid=595" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Sojusz Gór Caidreachas</a> - obronny z Còirdìlaes, 1203, przypieczętowany małżeństwem i wieczysty<br />
<br />
Nieagresja:<br />
<a href="http://imperius.chilioi.webd.pl/showthread.php?tid=508" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Traktat graniczny</a> - z Zakonem Płonącego Miecza, 1201, ważny do 1211 z możliwością przedłużania o 10 lat<br />
<br />
Handlowe:<br />
<br />
Pokojowe:<br />
<br />
Inne:<br />
<br />
Unieważnione:<br />
<br />
[/indent]]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ogłoszenia OG]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=580</link>
			<pubDate>Fri, 25 Jan 2019 22:54:02 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=580</guid>
			<description><![CDATA[Dopisałem zaległe słowa do słowniczka, jest też nowa sekcja geograficzna (sporo słów stamtąd już było, bo to z wojen Vunoalfe-Braniboria). Normalnie nie podaję bezpośredniej etymologii, powodów jest parę (1 - czasem jest prostacka; 2 - czasem wymyślałem słowo w pracy i nie mam notatki a zrekonstruować trudno; 3 - ma być tajemniczo <img src="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" />) ale dla Waszych krajów robię wyjątek, bo może być fajnie. Ogólnie planuję na kolejne kraje wymyślać djodoarskie określenia, bo z nich takie zakochane sobie w ksenofoby, że muszą mieć własne słowa na obcych i bez zapożyczeń. <br />
<br />
Poza tym tak jak IG ogłaszałem, zachęcam do mariażowania się - zwolnił mi się (a właściwie kostucha ich zwolniła) i chłop i babeczka, w kwiecie wieku.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dopisałem zaległe słowa do słowniczka, jest też nowa sekcja geograficzna (sporo słów stamtąd już było, bo to z wojen Vunoalfe-Braniboria). Normalnie nie podaję bezpośredniej etymologii, powodów jest parę (1 - czasem jest prostacka; 2 - czasem wymyślałem słowo w pracy i nie mam notatki a zrekonstruować trudno; 3 - ma być tajemniczo <img src="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" />) ale dla Waszych krajów robię wyjątek, bo może być fajnie. Ogólnie planuję na kolejne kraje wymyślać djodoarskie określenia, bo z nich takie zakochane sobie w ksenofoby, że muszą mieć własne słowa na obcych i bez zapożyczeń. <br />
<br />
Poza tym tak jak IG ogłaszałem, zachęcam do mariażowania się - zwolnił mi się (a właściwie kostucha ich zwolniła) i chłop i babeczka, w kwiecie wieku.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wydarzenia]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=577</link>
			<pubDate>Fri, 25 Jan 2019 21:37:37 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=577</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">WYDARZENIA</span></span></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">WYDARZENIA</span></span></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wojsko]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=479</link>
			<pubDate>Sat, 05 Jan 2019 12:56:22 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=479</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">WOJSKO DJODOARÓW</span></span></div>
<br />
[indent]<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nazwa</span>: Buthueguvo [ciężka jazda]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cechy</span>: PR, Konnica, Zdyscyplinowani, Przeciw piechocie, Przyjazny teren [otwarty teren]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Liczebność</span>: 300<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ilość procentowa</span>: stan względem całości wojska: 10%<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis fabularny</span>:  ciężka jazda, wojownicy uzbrojeni w dłuższe lance, długie miecze, drewniane (wzmacniane) puklerze, <a href="http://www.elvish.org/gwaith/movieb/forth.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">zakuci w ciężką zbroję i hełm</a>, koń również opancerzony ale nie cały (nie jest to zatem katafrakt). Wojownicy ci rekrutują się z najznamienitszych i najbogatszych rodów djodoarskich. Często posiadają konie na zamianę, gdy pierwszy rumak się zmęczy, ale ogólnie są to specjalnie szkolone konie. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nazwa</span>: Egudau [lekka jazda]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cechy</span>: PR, Konnica, Zdyscyplinowani, Przeciw piechocie, Zwiad, Przyjazny teren [otwarty teren]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Liczebność</span>: 600<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ilość procentowa</span>: stan względem całości wojska: 60%<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis fabularny</span>:  <a href="https://cdn.lolwot.com/wp-content/uploads/2016/05/10-amazing-facts-about-the-lord-of-the-rings-trilogy-1.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">lżejsza</a> (ale nie kompletnie lekka) jazda, wojownicy uzbrojeni w standardowe lance, długie miecze, dębowe puklerze, zbroja lamelkowa bądź kolczuga i na to grubszy płaszcz, koń jedynie częściowo opancerzony (jeśli w ogóle). Hełm tylko częściowo zabudowany, zwieńczony końskim włosiem. Djodoarowie kochają konie (egu), które towarzyszyły im w trakcie wędrówki i towarzyszą na każdej wyprawie wojennej, jest to szlachetne zwierze i każdy wolny człowiek uważa posiadanie konia za istotny element tożsamości, piesza służba wojskowa jest bowiem raczej nieszanowana w społeczeństwie. Djodoarowie czują się w siodle pewnie, a ich rozpędzona szarża niejednokrotnie wpędzała wrogów w trwogę. Jednocześnie za tą samą sprawą unikają walk w miastach i twierdzach, zwłaszcza koszmarem dla Djodoara byłoby długotrwałe oblężenie i konieczność zabicia i zjedzenia swojego wiernego rumaka. Najlepiej walczą na otwartych przestrzeniach, ale i w górach, ich konie bowiem są specjalnie wyszkolone. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nazwa</span>: Wufehevo [mieszana piechota]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cechy</span>: PR, Piechurzy, Garnizon <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Liczebność</span>: 400<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ilość procentowa</span>: stan względem całości wojska: 15%<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis fabularny</span>:  piechurzy, Djodoarowie, których zwykle nie było po prostu stać na kupno czy utrzymanie konia oraz odpowiedniego sprzętu. <a href="https://i.pinimg.com/originals/ba/05/d6/ba05d6b0f1dbdd37a719ae94c6164b75.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Walczą uzbrojeni w topory</a> jedno lub dwu-ręczne, okrągłe tarcze trzymane na plecach w czasie marszu, chronieni przez zbroję lamelkową lub czasem kolczugę. Zdarza im się również używać mieczy, ale topory są jednak o wiele bardziej popularne. Część z nich opanowała również szlachetną i tradycyjną umiejętność rzucania toporami na odległość. Niektórzy posiadają hełmy (częściowe), inni nie. Na pewno nie oszczędzają na butach, w swoich marszach bowiem często muszą dotrzymać kroku jeźdźcom. <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cecha specjalna</span>: rzut toporem: część żołnierzy poznała szlachetną i tradycyjną sztukę rzutu toporem, ma zatem pewne zdolności dystansowe<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nazwa</span>: Braifievi [łucznicy]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cechy</span>: PR, Dystansowi, Zdyscyplinowani, Garnizon <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Liczebność</span>: 400<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ilość procentowa</span>: stan względem całości wojska: 15%<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis fabularny</span>:  <a href="https://i.pinimg.com/originals/f6/d6/2e/f6d62e900a3604172431606bd9e66d1e.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">łucznicy</a>. Część walczy konno, jednak spora część towarzyszy piechurom. Posiadają cisowe łuki, znani są z odpowiedniego wyszkolenia w kierunku szybkostrzelności. Największa pociecha Djodoarów, którzy znajdą się w oblężeniu. Prawie zawsze chronieni przez zbroję lamelkową, rzadko hełmy, posiadają solidne rękawice i buty. Strzały wykonują zwykle sami, nosząc je w kołczanach przy boku lub na plecach. W razie walki wręcz dysponują krótkimi ostrzami lub małymi toporkami.  <br />
<br />
[/indent]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">WOJSKO DJODOARÓW</span></span></div>
<br />
[indent]<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nazwa</span>: Buthueguvo [ciężka jazda]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cechy</span>: PR, Konnica, Zdyscyplinowani, Przeciw piechocie, Przyjazny teren [otwarty teren]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Liczebność</span>: 300<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ilość procentowa</span>: stan względem całości wojska: 10%<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis fabularny</span>:  ciężka jazda, wojownicy uzbrojeni w dłuższe lance, długie miecze, drewniane (wzmacniane) puklerze, <a href="http://www.elvish.org/gwaith/movieb/forth.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">zakuci w ciężką zbroję i hełm</a>, koń również opancerzony ale nie cały (nie jest to zatem katafrakt). Wojownicy ci rekrutują się z najznamienitszych i najbogatszych rodów djodoarskich. Często posiadają konie na zamianę, gdy pierwszy rumak się zmęczy, ale ogólnie są to specjalnie szkolone konie. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nazwa</span>: Egudau [lekka jazda]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cechy</span>: PR, Konnica, Zdyscyplinowani, Przeciw piechocie, Zwiad, Przyjazny teren [otwarty teren]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Liczebność</span>: 600<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ilość procentowa</span>: stan względem całości wojska: 60%<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis fabularny</span>:  <a href="https://cdn.lolwot.com/wp-content/uploads/2016/05/10-amazing-facts-about-the-lord-of-the-rings-trilogy-1.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">lżejsza</a> (ale nie kompletnie lekka) jazda, wojownicy uzbrojeni w standardowe lance, długie miecze, dębowe puklerze, zbroja lamelkowa bądź kolczuga i na to grubszy płaszcz, koń jedynie częściowo opancerzony (jeśli w ogóle). Hełm tylko częściowo zabudowany, zwieńczony końskim włosiem. Djodoarowie kochają konie (egu), które towarzyszyły im w trakcie wędrówki i towarzyszą na każdej wyprawie wojennej, jest to szlachetne zwierze i każdy wolny człowiek uważa posiadanie konia za istotny element tożsamości, piesza służba wojskowa jest bowiem raczej nieszanowana w społeczeństwie. Djodoarowie czują się w siodle pewnie, a ich rozpędzona szarża niejednokrotnie wpędzała wrogów w trwogę. Jednocześnie za tą samą sprawą unikają walk w miastach i twierdzach, zwłaszcza koszmarem dla Djodoara byłoby długotrwałe oblężenie i konieczność zabicia i zjedzenia swojego wiernego rumaka. Najlepiej walczą na otwartych przestrzeniach, ale i w górach, ich konie bowiem są specjalnie wyszkolone. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nazwa</span>: Wufehevo [mieszana piechota]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cechy</span>: PR, Piechurzy, Garnizon <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Liczebność</span>: 400<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ilość procentowa</span>: stan względem całości wojska: 15%<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis fabularny</span>:  piechurzy, Djodoarowie, których zwykle nie było po prostu stać na kupno czy utrzymanie konia oraz odpowiedniego sprzętu. <a href="https://i.pinimg.com/originals/ba/05/d6/ba05d6b0f1dbdd37a719ae94c6164b75.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Walczą uzbrojeni w topory</a> jedno lub dwu-ręczne, okrągłe tarcze trzymane na plecach w czasie marszu, chronieni przez zbroję lamelkową lub czasem kolczugę. Zdarza im się również używać mieczy, ale topory są jednak o wiele bardziej popularne. Część z nich opanowała również szlachetną i tradycyjną umiejętność rzucania toporami na odległość. Niektórzy posiadają hełmy (częściowe), inni nie. Na pewno nie oszczędzają na butach, w swoich marszach bowiem często muszą dotrzymać kroku jeźdźcom. <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cecha specjalna</span>: rzut toporem: część żołnierzy poznała szlachetną i tradycyjną sztukę rzutu toporem, ma zatem pewne zdolności dystansowe<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nazwa</span>: Braifievi [łucznicy]<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cechy</span>: PR, Dystansowi, Zdyscyplinowani, Garnizon <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Liczebność</span>: 400<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ilość procentowa</span>: stan względem całości wojska: 15%<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis fabularny</span>:  <a href="https://i.pinimg.com/originals/f6/d6/2e/f6d62e900a3604172431606bd9e66d1e.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">łucznicy</a>. Część walczy konno, jednak spora część towarzyszy piechurom. Posiadają cisowe łuki, znani są z odpowiedniego wyszkolenia w kierunku szybkostrzelności. Największa pociecha Djodoarów, którzy znajdą się w oblężeniu. Prawie zawsze chronieni przez zbroję lamelkową, rzadko hełmy, posiadają solidne rękawice i buty. Strzały wykonują zwykle sami, nosząc je w kołczanach przy boku lub na plecach. W razie walki wręcz dysponują krótkimi ostrzami lub małymi toporkami.  <br />
<br />
[/indent]]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Djodoarzy baktryjscy]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=441</link>
			<pubDate>Thu, 03 Jan 2019 22:46:08 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=441</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">DJODOARZY W KRAJU ANSZANÓW</span></span><br />
<br />
<img src="http://farm3.static.flickr.com/2769/4339733971_cb2f7544f0.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 4339733971_cb2f7544f0.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
[tab]W 279 PŚE doszło w kraju Djodoarów do podwójnej elekcji. Część możnych, ze znacznym poparciem kapłanów postanowiła wybrać na króla tradycjonalistę, sławnego wojownika Njublu z klanu Hoiwezae. Szybko okazało się jednak, że większość zebranych na sejmie elekcyjnym jest mu przeciwnych, zwłaszcza, że krążyły pogłoski o próbie zaprowadzenia drakońskich rządów królewskich. Zwolennicy Njublu, zwłaszcza weterani Marchii jak i młodsi synowie naindich postanowili wymusić zatem wybór, szybko koronując Njublego i gromadząc się pod sztandarami. Nie udało im się jednak wykraść Żelaznej Korony, dlatego koronacja została słusznie uznana za nieważną. Zaś samą zbieraninę rozpędzono w decydującej, acz niezbyt krwawej bitwie pod Fupsgou. Wkrótce potem wybrano prawowitego króla, Brufowelfa II. Ten nie chcąc zrażać do siebie jeźdźców marchii jak i pragnąc zjednoczyć Djodoarów zgodził się, by Njublu wraz ze swoimi ludźmi opuścił kraj, zamiast dążyć do ich pogrążenia i wybicia do nogi. Antykrólowi również było to na rękę, ponieważ formalnie nie musiał niczego się zrzekać, ani przed nikim klękać. <br />
<br />
[tab]Rozpoczęli oni wtedy wędrówkę, trudniąc się głównie najemniczym fachem, ostatecznie znajdując zatrudnienie u satrapy Baktrii (Thrubekefteoi), jednej z wielu krain Anszanatu. Szczególnie przypadła ona do gustu wojownikom z północnego-wschodu, którzy na dodatek zaczęli cieszyć się uznaniem z uwagi na swoją bitność jak i lojalność. Ta druga zwłaszcza, za sprawą wzajemnej nieznajomości języka, była szczególnie ceniona. Szybko została wykorzystana - w czasie wybuchu powstania Bahrama Bękarta (Krichedapae Rodai) Djodoarzy zasilili licznie jego szeregi. <br />
<br />
[tab]Od czasu zwycięstwa Bahrama Djodoarzy przypieczętowali swoją sławę i służyli wiernie kolejnym władcom, satrapom, magnatom, z czasem ograniczając się jedynie do służby najwyższemu z nich - Anszanowi (Wolwinjiaft), zyskując dzięki temu uregulowanie swojej specjalnej pozycji. Chociaż kontakty między krajami są raczej rzadkie, to utarła się już ścieżka dla wielu niespokojnych dusz - rusz do Baktrii, zdobądź wojenne szlify, sławę i dość bogactwa, by kupić własną ziemię, lub zaimponować ojcu, rodzeństwu, sąsiadom. Nie wspominając o niezliczonych przygodach godnych tego, by opowiadać o nich przy trzaskającym ogniu. <br />
<br />
[tab]Djodoarzy baktryjscy (Thrubekefteoi Djodoar), jak zwykło się już ich zwać, są też o wiele bardziej tradycyjni niż ich ziomkowie z ojczyzny, a to za sprawą swoistej izolacji od reszty anszanackiego społeczeństwa, które wzmogło tylko dbanie o własne obyczaje, kulturę i religię. Z samego tego powodu cieszą się niesamowitym uznaniem w królestwie, albowiem przywiązanie do tradycji jest jedną z największych cnót dla Djodoarów. Chociaż bywają i tacy, którzy uważają ich za relikt przeszłości i.. dziwaków. Wśród Djodoarów baktryjskich częściej używa się starożytnych run, a rzadziej liter alfabetu tarkwinisjkiego. Religia jest bardzo surowa, a obyczaje wręcz prostackie, odwołujące się bezpośrednio do duszy wojownika, jego konia i braci służących w kompanii. Nie ma też aż tak wielkiego rozgraniczenia na naidnich i resztę ludzi wolnych, albowiem wszystkich wystarczająco równa służba mieczem i toporem dla Anszana. Kapitanem (Troukadedz) djodoarskiej gwardii może zostać zatem każdy gwardzista - wybierają członkowie gwardii, wybór zaś zatwierdza Anszan (odrzuca jedynie w skrajnych przypadkach, zazwyczaj szanując wybór swych stróżów). Ów kapitan pilnuje dyscypliny jak i tego, by między Djodoarami baktryjskimi (zwłaszcza młodszymi rekrutami) a lokalną ludnością nie dochodziło do zbyt wielu kontaktów. Zdarzały się wszak sekretne małżeństwa mieszane (bonimihud), ale są one zwykle tępione, postrzegane jako rozcieńczanie krwi. Djodoarowie półkrwi nie mogą służyć w gwardii (ohunderun), toteż takie rodziny najczęściej dołączają po prostu do lokalnej wspólnoty.<br />
<br />
[tab]Głównym zastrzykiem dla gwardii są zatem w dalszym ciągu ochotnicy z kraju, chociaż należy wspomnieć, że wśród gwardii nie brakuje i tarczowniczek (veifthoheum), a rody kontynuujące tradycję związków gwardzistów i gwardzistek są cenione. Djodoarowie baktryjscy mieszkają w osobnych kwaterach, utrzymując się całkowicie z żołdu otrzymywanego od Anszana, ślubując mu wierność po kres swej służby w jego kraju - dla większości jest to całe życie. Inni wracają, by przejąć rodzinnę schedę, ale już sama służba istotnie przysparza im chwały.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">DJODOARZY W KRAJU ANSZANÓW</span></span><br />
<br />
<img src="http://farm3.static.flickr.com/2769/4339733971_cb2f7544f0.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 4339733971_cb2f7544f0.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
[tab]W 279 PŚE doszło w kraju Djodoarów do podwójnej elekcji. Część możnych, ze znacznym poparciem kapłanów postanowiła wybrać na króla tradycjonalistę, sławnego wojownika Njublu z klanu Hoiwezae. Szybko okazało się jednak, że większość zebranych na sejmie elekcyjnym jest mu przeciwnych, zwłaszcza, że krążyły pogłoski o próbie zaprowadzenia drakońskich rządów królewskich. Zwolennicy Njublu, zwłaszcza weterani Marchii jak i młodsi synowie naindich postanowili wymusić zatem wybór, szybko koronując Njublego i gromadząc się pod sztandarami. Nie udało im się jednak wykraść Żelaznej Korony, dlatego koronacja została słusznie uznana za nieważną. Zaś samą zbieraninę rozpędzono w decydującej, acz niezbyt krwawej bitwie pod Fupsgou. Wkrótce potem wybrano prawowitego króla, Brufowelfa II. Ten nie chcąc zrażać do siebie jeźdźców marchii jak i pragnąc zjednoczyć Djodoarów zgodził się, by Njublu wraz ze swoimi ludźmi opuścił kraj, zamiast dążyć do ich pogrążenia i wybicia do nogi. Antykrólowi również było to na rękę, ponieważ formalnie nie musiał niczego się zrzekać, ani przed nikim klękać. <br />
<br />
[tab]Rozpoczęli oni wtedy wędrówkę, trudniąc się głównie najemniczym fachem, ostatecznie znajdując zatrudnienie u satrapy Baktrii (Thrubekefteoi), jednej z wielu krain Anszanatu. Szczególnie przypadła ona do gustu wojownikom z północnego-wschodu, którzy na dodatek zaczęli cieszyć się uznaniem z uwagi na swoją bitność jak i lojalność. Ta druga zwłaszcza, za sprawą wzajemnej nieznajomości języka, była szczególnie ceniona. Szybko została wykorzystana - w czasie wybuchu powstania Bahrama Bękarta (Krichedapae Rodai) Djodoarzy zasilili licznie jego szeregi. <br />
<br />
[tab]Od czasu zwycięstwa Bahrama Djodoarzy przypieczętowali swoją sławę i służyli wiernie kolejnym władcom, satrapom, magnatom, z czasem ograniczając się jedynie do służby najwyższemu z nich - Anszanowi (Wolwinjiaft), zyskując dzięki temu uregulowanie swojej specjalnej pozycji. Chociaż kontakty między krajami są raczej rzadkie, to utarła się już ścieżka dla wielu niespokojnych dusz - rusz do Baktrii, zdobądź wojenne szlify, sławę i dość bogactwa, by kupić własną ziemię, lub zaimponować ojcu, rodzeństwu, sąsiadom. Nie wspominając o niezliczonych przygodach godnych tego, by opowiadać o nich przy trzaskającym ogniu. <br />
<br />
[tab]Djodoarzy baktryjscy (Thrubekefteoi Djodoar), jak zwykło się już ich zwać, są też o wiele bardziej tradycyjni niż ich ziomkowie z ojczyzny, a to za sprawą swoistej izolacji od reszty anszanackiego społeczeństwa, które wzmogło tylko dbanie o własne obyczaje, kulturę i religię. Z samego tego powodu cieszą się niesamowitym uznaniem w królestwie, albowiem przywiązanie do tradycji jest jedną z największych cnót dla Djodoarów. Chociaż bywają i tacy, którzy uważają ich za relikt przeszłości i.. dziwaków. Wśród Djodoarów baktryjskich częściej używa się starożytnych run, a rzadziej liter alfabetu tarkwinisjkiego. Religia jest bardzo surowa, a obyczaje wręcz prostackie, odwołujące się bezpośrednio do duszy wojownika, jego konia i braci służących w kompanii. Nie ma też aż tak wielkiego rozgraniczenia na naidnich i resztę ludzi wolnych, albowiem wszystkich wystarczająco równa służba mieczem i toporem dla Anszana. Kapitanem (Troukadedz) djodoarskiej gwardii może zostać zatem każdy gwardzista - wybierają członkowie gwardii, wybór zaś zatwierdza Anszan (odrzuca jedynie w skrajnych przypadkach, zazwyczaj szanując wybór swych stróżów). Ów kapitan pilnuje dyscypliny jak i tego, by między Djodoarami baktryjskimi (zwłaszcza młodszymi rekrutami) a lokalną ludnością nie dochodziło do zbyt wielu kontaktów. Zdarzały się wszak sekretne małżeństwa mieszane (bonimihud), ale są one zwykle tępione, postrzegane jako rozcieńczanie krwi. Djodoarowie półkrwi nie mogą służyć w gwardii (ohunderun), toteż takie rodziny najczęściej dołączają po prostu do lokalnej wspólnoty.<br />
<br />
[tab]Głównym zastrzykiem dla gwardii są zatem w dalszym ciągu ochotnicy z kraju, chociaż należy wspomnieć, że wśród gwardii nie brakuje i tarczowniczek (veifthoheum), a rody kontynuujące tradycję związków gwardzistów i gwardzistek są cenione. Djodoarowie baktryjscy mieszkają w osobnych kwaterach, utrzymując się całkowicie z żołdu otrzymywanego od Anszana, ślubując mu wierność po kres swej służby w jego kraju - dla większości jest to całe życie. Inni wracają, by przejąć rodzinnę schedę, ale już sama służba istotnie przysparza im chwały.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ordynki królewskie i prawa sejmowe]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=325</link>
			<pubDate>Tue, 11 Dec 2018 12:15:53 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=325</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://historyofvikings.com/wp-content/uploads/2018/11/vikingthing.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: vikingthing.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Praw wszelakich ogłaszanie. </div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://historyofvikings.com/wp-content/uploads/2018/11/vikingthing.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: vikingthing.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Praw wszelakich ogłaszanie. </div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Rodzina obecnego króla]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=324</link>
			<pubDate>Tue, 11 Dec 2018 12:05:49 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=324</guid>
			<description><![CDATA[[tab]Po elekcji króla bądź królowej wprowadza się on do wielkiej hali Sefisauthike, nie jest on jednak zwykle w tym sam. Przywilejem władcy jest sprowadzenie do hali swojej najbliższej rodziny. To, czy pozwala dalej mieszkać w niej rodzinie poprzednika zależy już od tylko od dobrej woli i wolnej przestrzeni. Problemy na tej płaszczyźnie są raczej rzadkie, albowiem dorośli i sprawni Djodoarowie poczytują sobie za honor opuścić halę i wrócić do ojcowizny, bądź uzyskać samodzielność. Schorowanych, starych, dzieci i wdów z reguły się nie wyrzuca, chociaż bywało z tym różnie. Najbliższa rodzina władcy, a więc najczęściej jego (lub jej) małżonek i dzieci zajmują dla siebie stosowne komnaty. <br />
<br />
[tab]Po śmierci władcy chowani są w stołecznych katakumbach, rodzinie nie pozwala się raczej na pochówek w jej włościach, chyba że władca nie cieszył się - mówiąc delikatnie - wielką popularnością. <br />
Królewskie dzieci nie są traktowane specjalnie podczas elekcji, a wręcz unika się sytuacji przekazywania władzy z ojca czy matki na syna bądź córkę (co nie oznacza, że się tak nie zdarzało). Jeśli królewięta nie chcą się temu podporządkować czeka je pewna banicja. <br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">e Jaukjahab</span></div>
<br />
[indent]I. <span style="color: #ffcc66;" class="mycode_color">Gofrichuidwa e Jaukjahab</span> [1149 / -51 PŚE] ⚭ <span style="color: #663399;" class="mycode_color">Teulukrich e Libodz</span> [1155-1204 / -45 PŚE-4 ŚE]<br />
[indent]II. <span style="color: #33cc66;" class="mycode_color">Dauevo </span>[1174 / -26 PŚE], królewicz ⚭ <span style="color: #99cc66;" class="mycode_color">Aushibufria e Wolwiraa</span> [1180 / -20 PŚE]<br />
II. <span style="color: #99cc66;" class="mycode_color">Dijnjalte </span>[1175 / -25 PŚE], królewna ⚭ <span style="color: #663399;" class="mycode_color">Fraidrun e Dindithrube</span> [1162 / -38 PŚE-3 ŚE] ⚭2 <span style="color: #33cc66;" class="mycode_color">Firth Er'Ardheslaiq</span> [1184 / -16 PŚE]<br />
II. <span style="color: #33cc66;" class="mycode_color">Genorein</span> [1176 / -24 PŚE], królewicz ⚭ <span style="color: #663399;" class="mycode_color">Gobatonuithi e Potowuf</span> [1177-1202 / -23 PŚE-2 ŚE]<br />
II. <span style="color: #99cc66;" class="mycode_color">Tuidalfyindri</span> [1181 / -19 PŚE], królewna ⚭ <span style="color: #33cc66;" class="mycode_color">Przemysł Ottokar Sklawida</span> [1180 / -20 PŚE]<br />
[/indent]<br />
[/indent]<br />
<br />
<span style="color: #33cc66;" class="mycode_color">mężczyźni</span><br />
<span style="color: #99cc66;" class="mycode_color">kobiety</span><br />
<span style="color: #663399;" class="mycode_color">zmarli</span><br />
<br />
<br />
<br />
OG: zastrzegam sobie prawo do porzucenia bądź zachowania zajmowania się rodziną króla/królowej po jego/jej śmierci<br />
<br />
Archiwalne:<br />
<div class="codeblock"><div class="title">Kod:</div><div class="body" dir="ltr"><code>...</code></div></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[[tab]Po elekcji króla bądź królowej wprowadza się on do wielkiej hali Sefisauthike, nie jest on jednak zwykle w tym sam. Przywilejem władcy jest sprowadzenie do hali swojej najbliższej rodziny. To, czy pozwala dalej mieszkać w niej rodzinie poprzednika zależy już od tylko od dobrej woli i wolnej przestrzeni. Problemy na tej płaszczyźnie są raczej rzadkie, albowiem dorośli i sprawni Djodoarowie poczytują sobie za honor opuścić halę i wrócić do ojcowizny, bądź uzyskać samodzielność. Schorowanych, starych, dzieci i wdów z reguły się nie wyrzuca, chociaż bywało z tym różnie. Najbliższa rodzina władcy, a więc najczęściej jego (lub jej) małżonek i dzieci zajmują dla siebie stosowne komnaty. <br />
<br />
[tab]Po śmierci władcy chowani są w stołecznych katakumbach, rodzinie nie pozwala się raczej na pochówek w jej włościach, chyba że władca nie cieszył się - mówiąc delikatnie - wielką popularnością. <br />
Królewskie dzieci nie są traktowane specjalnie podczas elekcji, a wręcz unika się sytuacji przekazywania władzy z ojca czy matki na syna bądź córkę (co nie oznacza, że się tak nie zdarzało). Jeśli królewięta nie chcą się temu podporządkować czeka je pewna banicja. <br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">e Jaukjahab</span></div>
<br />
[indent]I. <span style="color: #ffcc66;" class="mycode_color">Gofrichuidwa e Jaukjahab</span> [1149 / -51 PŚE] ⚭ <span style="color: #663399;" class="mycode_color">Teulukrich e Libodz</span> [1155-1204 / -45 PŚE-4 ŚE]<br />
[indent]II. <span style="color: #33cc66;" class="mycode_color">Dauevo </span>[1174 / -26 PŚE], królewicz ⚭ <span style="color: #99cc66;" class="mycode_color">Aushibufria e Wolwiraa</span> [1180 / -20 PŚE]<br />
II. <span style="color: #99cc66;" class="mycode_color">Dijnjalte </span>[1175 / -25 PŚE], królewna ⚭ <span style="color: #663399;" class="mycode_color">Fraidrun e Dindithrube</span> [1162 / -38 PŚE-3 ŚE] ⚭2 <span style="color: #33cc66;" class="mycode_color">Firth Er'Ardheslaiq</span> [1184 / -16 PŚE]<br />
II. <span style="color: #33cc66;" class="mycode_color">Genorein</span> [1176 / -24 PŚE], królewicz ⚭ <span style="color: #663399;" class="mycode_color">Gobatonuithi e Potowuf</span> [1177-1202 / -23 PŚE-2 ŚE]<br />
II. <span style="color: #99cc66;" class="mycode_color">Tuidalfyindri</span> [1181 / -19 PŚE], królewna ⚭ <span style="color: #33cc66;" class="mycode_color">Przemysł Ottokar Sklawida</span> [1180 / -20 PŚE]<br />
[/indent]<br />
[/indent]<br />
<br />
<span style="color: #33cc66;" class="mycode_color">mężczyźni</span><br />
<span style="color: #99cc66;" class="mycode_color">kobiety</span><br />
<span style="color: #663399;" class="mycode_color">zmarli</span><br />
<br />
<br />
<br />
OG: zastrzegam sobie prawo do porzucenia bądź zachowania zajmowania się rodziną króla/królowej po jego/jej śmierci<br />
<br />
Archiwalne:<br />
<div class="codeblock"><div class="title">Kod:</div><div class="body" dir="ltr"><code>...</code></div></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Postaci]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=323</link>
			<pubDate>Mon, 10 Dec 2018 11:22:13 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=323</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Ważne osobistości</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Gofrichuidwa e Jaukjahab</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Dusuá / król Djodoarów</span></span><br />
ur. -51 PŚE<br />
<br />
<img src="https://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/intermediary/f/df696717-68bb-4577-858d-a9044123a689/d6akw6h-f6edb810-6158-48d1-9292-a80f1ec2bb20.jpg" loading="lazy"  width="200" height="300" alt="[Obrazek: d6akw6h-f6edb810-6158-48d1-9292-a80f1ec2bb20.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Krzepki, Charyzmatyczny, Arbitralny, Gadatliwy, Oszczędny, Nowoczesny</div>
<br />
[tab]Gofrichuidwa pochodzi z nizinnej prowincji Fraidaufrathike. Jego rodzina posiada średniej wielkości posiadłość w południowo-wschodniej części prowincji. Przodek obecnego króla, Genorein Szary Płaszcz, zaliczany jest tradycyjnie w poczet wielu herosów dawnej ery. Sam Gofrichuidwa zdobył sławę jako strażnik marchii Balomikt, strzegącej "gorącej" granicy z Zakonem Płonącego Miecza. Jego oddanie towarzyszom oraz skuteczność w zwalczaniu wrogich prowokacji i bandyterki zostały zauważone. Na sejmie elekcyjnym w 14 PŚE wielkie rody obawiały się siebie nawzajem, zwłaszcza odkąd król Laifrudmafta skutecznie wzmocnił swój dwór powołaniem specjalnych inkwizytorów i przeprowadzaniu egzekucji dóbr. Dosyć szybko zatem zaakceptowano kompromisową (w opinii wielu wręcz nijaką) kandydaturę Gofrichuidwy, którą wysunęli jego podkomendni, a poparły pomniejsze rody Fraidaufrathike, Fjemikt i Richefjethike. Nowy król potwierdził statuty i został koronowany tego samego roku Żelazną Koroną, osiedlając się w wielkiej hali Sefisauthike. Utrzymał w dużej mierze kurs poprzednika, bacząc jednak na utrzymanie status quo. Największą decyzją króla było ogłoszenie datowania wedle er - Starej, Środkowej i Nowej, w 14 roku swojego panowania. Podparł się przy tym wiekową kroniką Wudarfosa. Każda z er ma trwać 1200 lat, dlatego też 1200 lat po założeniu Vunoalfe rozpoczęła się Środkowa Era. Czas pokaże, czy jego panowanie obfitować będzie w wydarzenia godne nowej datacji.  <br />
<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Euidulre e Djubumi</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Fabadgouv / majordom</span></span><br />
ur. -59 PŚE<br />
<br />
<img src="https://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/intermediary/f/d4f0504b-4125-408c-a439-3a557a98a15b/d6cr709-331fc8dc-8f73-4dfd-bd98-363d1a5c4eca.jpg/v1/fill/w_776,h_1030,q_70,strp/keepers_of_the_realm__2__twin_axe_by_iamagri_d6cr709-pre.jpg" loading="lazy"  width="200" height="300" alt="[Obrazek: keepers_of_the_realm__2__twin_axe_by_iam...09-pre.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Honorowy, Konserwatywny, Porywczy, Uparty, Pamiętliwy</div>
<br />
[tab]Ród Djubumi pochodzi od Goletnouga, żyjącego w IV wieku PŚE wielkiego wojownika z wyżynnego Plauthruizthike, samego oczywiście legitymującego się rodowodem sięgającym herosów i bogów. Posiadają oni największe w prowincji dobra, rozbite na dwie grupy. Dumni są ze swojej niesłabnącej lojalności względem wspólnoty i bogactwa, które starają się eksponować na każdym kroku. To dzięki zasobnym kieszeniom Euidulre został majordem jeszcze za króla Teunibelira. Gofrichuidwa jest trzecim władcą, któremu służy. Znany jest z trudnego charakteru, a honor i tradycja są dla niego sprawami wielkiej wagi. <br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Torbraf e Vobofolif</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Djukjulmich / najwyższy inkwizytor</span></span><br />
ur. -68 PŚE<br />
<br />
<img src="https://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/intermediary/f/54fe61c5-9757-4d16-b052-8572ed455870/d595b08-38a906ef-b0a5-4eae-be1b-2e3c9ad99eed.jpg" loading="lazy"  width="200" height="300" alt="[Obrazek: d595b08-38a906ef-b0a5-4eae-be1b-2e3c9ad99eed.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Pragmatyk, Nowoczesny, Podstępny, Inteligentny</div>
<br />
[tab]Torbraf pełni urząd zwierzchnika inkwizytorów prowincjonalnych i odpowiada za nadzór egzekucji dóbr i praw, która rozpoczęta została za króla Laifrudmafta. Niektórzy sugerują nawet, że był on główną siłą za powołaniem ruchu i wzmocnienia władzy królewskiej. Nieformalnie nadzoruje też pracę szpiegów - dzięki swoim cechom, jak sprytowi oraz gromadzeniu informacji od powracających inkwizytorów nadaje się do tego jak mało kto. Może to zwiastować połączenie obu stanowisk. Jego ród jest bardzo stary i pochodzi z nizinnej prowincji Amthalwauthike, aczkolwiek nigdy nie zyskał wielkich dóbr czy bogactw.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Ważne osobistości</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Gofrichuidwa e Jaukjahab</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Dusuá / król Djodoarów</span></span><br />
ur. -51 PŚE<br />
<br />
<img src="https://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/intermediary/f/df696717-68bb-4577-858d-a9044123a689/d6akw6h-f6edb810-6158-48d1-9292-a80f1ec2bb20.jpg" loading="lazy"  width="200" height="300" alt="[Obrazek: d6akw6h-f6edb810-6158-48d1-9292-a80f1ec2bb20.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Krzepki, Charyzmatyczny, Arbitralny, Gadatliwy, Oszczędny, Nowoczesny</div>
<br />
[tab]Gofrichuidwa pochodzi z nizinnej prowincji Fraidaufrathike. Jego rodzina posiada średniej wielkości posiadłość w południowo-wschodniej części prowincji. Przodek obecnego króla, Genorein Szary Płaszcz, zaliczany jest tradycyjnie w poczet wielu herosów dawnej ery. Sam Gofrichuidwa zdobył sławę jako strażnik marchii Balomikt, strzegącej "gorącej" granicy z Zakonem Płonącego Miecza. Jego oddanie towarzyszom oraz skuteczność w zwalczaniu wrogich prowokacji i bandyterki zostały zauważone. Na sejmie elekcyjnym w 14 PŚE wielkie rody obawiały się siebie nawzajem, zwłaszcza odkąd król Laifrudmafta skutecznie wzmocnił swój dwór powołaniem specjalnych inkwizytorów i przeprowadzaniu egzekucji dóbr. Dosyć szybko zatem zaakceptowano kompromisową (w opinii wielu wręcz nijaką) kandydaturę Gofrichuidwy, którą wysunęli jego podkomendni, a poparły pomniejsze rody Fraidaufrathike, Fjemikt i Richefjethike. Nowy król potwierdził statuty i został koronowany tego samego roku Żelazną Koroną, osiedlając się w wielkiej hali Sefisauthike. Utrzymał w dużej mierze kurs poprzednika, bacząc jednak na utrzymanie status quo. Największą decyzją króla było ogłoszenie datowania wedle er - Starej, Środkowej i Nowej, w 14 roku swojego panowania. Podparł się przy tym wiekową kroniką Wudarfosa. Każda z er ma trwać 1200 lat, dlatego też 1200 lat po założeniu Vunoalfe rozpoczęła się Środkowa Era. Czas pokaże, czy jego panowanie obfitować będzie w wydarzenia godne nowej datacji.  <br />
<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Euidulre e Djubumi</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Fabadgouv / majordom</span></span><br />
ur. -59 PŚE<br />
<br />
<img src="https://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/intermediary/f/d4f0504b-4125-408c-a439-3a557a98a15b/d6cr709-331fc8dc-8f73-4dfd-bd98-363d1a5c4eca.jpg/v1/fill/w_776,h_1030,q_70,strp/keepers_of_the_realm__2__twin_axe_by_iamagri_d6cr709-pre.jpg" loading="lazy"  width="200" height="300" alt="[Obrazek: keepers_of_the_realm__2__twin_axe_by_iam...09-pre.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Honorowy, Konserwatywny, Porywczy, Uparty, Pamiętliwy</div>
<br />
[tab]Ród Djubumi pochodzi od Goletnouga, żyjącego w IV wieku PŚE wielkiego wojownika z wyżynnego Plauthruizthike, samego oczywiście legitymującego się rodowodem sięgającym herosów i bogów. Posiadają oni największe w prowincji dobra, rozbite na dwie grupy. Dumni są ze swojej niesłabnącej lojalności względem wspólnoty i bogactwa, które starają się eksponować na każdym kroku. To dzięki zasobnym kieszeniom Euidulre został majordem jeszcze za króla Teunibelira. Gofrichuidwa jest trzecim władcą, któremu służy. Znany jest z trudnego charakteru, a honor i tradycja są dla niego sprawami wielkiej wagi. <br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Torbraf e Vobofolif</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Djukjulmich / najwyższy inkwizytor</span></span><br />
ur. -68 PŚE<br />
<br />
<img src="https://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/intermediary/f/54fe61c5-9757-4d16-b052-8572ed455870/d595b08-38a906ef-b0a5-4eae-be1b-2e3c9ad99eed.jpg" loading="lazy"  width="200" height="300" alt="[Obrazek: d595b08-38a906ef-b0a5-4eae-be1b-2e3c9ad99eed.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Pragmatyk, Nowoczesny, Podstępny, Inteligentny</div>
<br />
[tab]Torbraf pełni urząd zwierzchnika inkwizytorów prowincjonalnych i odpowiada za nadzór egzekucji dóbr i praw, która rozpoczęta została za króla Laifrudmafta. Niektórzy sugerują nawet, że był on główną siłą za powołaniem ruchu i wzmocnienia władzy królewskiej. Nieformalnie nadzoruje też pracę szpiegów - dzięki swoim cechom, jak sprytowi oraz gromadzeniu informacji od powracających inkwizytorów nadaje się do tego jak mało kto. Może to zwiastować połączenie obu stanowisk. Jego ród jest bardzo stary i pochodzi z nizinnej prowincji Amthalwauthike, aczkolwiek nigdy nie zyskał wielkich dóbr czy bogactw.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Frianlik [MAPA]]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=301</link>
			<pubDate>Tue, 04 Dec 2018 21:58:06 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=301</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">Dla pełnej rozdzielczości kliknij w obrazek</span></span><br />
<br />
Na mapie zaznaczono: numery prowincji, ich nazwy, teren, poziom umocnień, miasta oraz większe posiadłości ziemskie<br />
<br />
<a href="https://imgur.com/a/3qxrM7B" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"><img src="https://i.imgur.com/SOZL5Fh.png" loading="lazy"  width="800" height="1300" alt="[Obrazek: SOZL5Fh.png]" class="mycode_img" /></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">Dla pełnej rozdzielczości kliknij w obrazek</span></span><br />
<br />
Na mapie zaznaczono: numery prowincji, ich nazwy, teren, poziom umocnień, miasta oraz większe posiadłości ziemskie<br />
<br />
<a href="https://imgur.com/a/3qxrM7B" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"><img src="https://i.imgur.com/SOZL5Fh.png" loading="lazy"  width="800" height="1300" alt="[Obrazek: SOZL5Fh.png]" class="mycode_img" /></a></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Religia]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=106</link>
			<pubDate>Sun, 25 Nov 2018 17:50:54 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=106</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Religia</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Geneza</span></span></div>
<br />
Na początku istniały we wszechświecie dwie potężne siły, małżonkowie-rodzeństwo Frichuid (Niebiański Ojciec, zwany też po prostu A lub Bʊlwi - niebo) oraz Tenuda (Matka Ziemia, zwana też Ilru). Z ich sił powstały w wielkim, płynnym ogniu olbrzymy, pierwsze istoty. Nic się nie zaczynało, nic nie miało końca, czas był jednością z żywiołami, a boska siła (energia, thefiad) istniała zespolona w jednym miejscu i wszystkich na raz.<br />
Dwóch olbrzymów, Dyuwɒdz oraz Nenstwɒdz postanowiło to zmienić, będąc niezadowolonymi z tego, że istnieją w pustce, którą nie dało się rządzić i która szybko im zbrzydła. Swym sprytem i wspólnymi siłami poczęli rozrywać od siebie Frichuida i Tenudę – niebo i ziemię, by zamieszkać i rządzić powstałym światem. Udało im się uczynić tylko mały rozłam, z którego w istocie powstał znany nam świat, ale zjednoczona dotąd boska siła zaczęła się rozpierzchać, w większości kierując się do Niebiańskiego Ojca. Olbrzymi zdołali uchwycić jej część, upiększając ziemię oraz tworząc swych poddanych – ludzi. Ze zmieszania boskiej siły ze złotem powstali mężczyźni, zaś ze srebrem kobiety. Ustanowiony porządek nie trwał długo, albowiem Dyuwodz ubił podstępem Nenstwodza by samemu rządzić ludźmi i światem. Tenże podstęp i zdrada zepsuły charakter pierwszych ludzi, czyniąc ich podatnych na zło. Dyuwodz spłodził z ludzkimi kobietami wielu bogów, zaś z siłami ziemi wiele duchów, aczkolwiek część z nich uważa się za potomstwo Nenstwodza.<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Boski porządek</span></span></div>
<br />
Bogowie i duchy stanowią siły wyższe od ludzi, ale niższe od absolutów – Frichuida i Tenudy. Po rozłamie (bræzun) Tenuda objęła rząd nad ziemią i światem podziemi, natomiast jej dawny mąż czuwa nad niebiańskim ładem, czasem, ocalałą boską siłą – jest z tego powodu stróżem daru życia, zapala błyskawice i włada przedwiecznym ogniem. Za dawniejszych czasów, gdy z rodzimowierstwem starły się inne religie, głównie profetyczne z południa i zachodu, popularne było modelowanie tej wiary w typowy dualizm. Matka miała odpowiadać za materialność i grzeszność, natomiast ojciec za duchowość i doskonałość. Ta wykładnia jednak została odrzucona, mimo że podwójność natury jest popularna w wierze.<br />
Duchy rzek, lasów, gór i innych miejsc często je nawiedzają i obcowanie z nimi przez ludzi jest postrzegane jako naturalne i częste. Sprawia to, że wśród obcych często określa się wiarę Djodoarów jako „drogę duchów”. Rola (pomniejszych) bogów jest stosunkowo mniejsza. Wśród wielu mitów opowiadanych wśród ludzi znajdzie się wiele opowiadających o czynach i historiach owych bóstw, zawsze wiedzionych przez pasje, pożądliwość względem bogactw jak i seksualną, gubiących się wzajemnie lub w starciu z żywiołami. Słowem, bogowie albo to rozcieńczyli z ludźmi swoją krew na tyle, że stracili większość swych mocy i jedynie jakaś sławniejsza rodzina może powoływać się na boskie pochodzenie (niczym herosi), albo padli w boju w swych licznych i legendarnych zatargach i bojach, które toczyły ziemię w czasie Ery Bogów, Ery Herosów (nyiblohed). W końcu pozostała po nich tylko pamięć, chociaż nierzadko słyszy się, że tu i ówdzie widziano jeszcze jakiegoś boga. Zarówno oni jak i duchy działają głównie ze swego kaprysu, często oszukując ludzi, czasem będąc ich wiernymi stróżami. Jest w tym ślad krwi olbrzymów.<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Obrzędowość</span></span></div>
<br />
W wierze najważniejszym aspektem kultu jest czczenie przodków. Stawia się im ołtarzyki w domostwach, struga drewniane lub kupuje kamienne figurki z podobiznami, pali się im świece oraz pomniejsze ofiary. Czynności te postrzegane są jako wyższy kult, ten związany z boską siłą i Frichuidem, bowiem z darem życia. W praktyce najbardziej oddaje się cześć zasłużonym przodkom czy krewniakom, którzy zdobyli sławę lub bogactwo, a nieudacznikom i słabeuszom nie poświęca się niczego, skazując ich na zapomnienie.<br />
<br />
Każdy wolny człowiek może sprawować kult, a zwłaszcza w obrębie swojej rodziny. Istnieje również skromna kasta kapłańska (diblaʊ), zajmująca się wróżbami, doradztwem i rytuałami powszechnymi, publicznymi. Ich rola jest najczęściej dziedziczna z ojca na syna lub matki na córkę. Inicjacja do stanu kapłańskiego polega na odurzeniu napitkiem ziołowo-grzybowym i dojrzeniu swej pierwszej wizji. W transie kapłani mogą być pustymi naczyniami dla duchów, ale nigdy dla absolutów – powoływanie się na przemawianie w imieniu Niebiańskiego Ojca czy Matki Ziemi karane jest śmiercią. Rytuały polegają w większości, o ile w ogóle się odbywają (są raczej rzadkie) na ofierze całopalnej. Dym z ofiary unosi się do Niebiańskiego Ojca, z daru od Matki Ziemi. Wykonywany jest podwójnie, dla równowagi. Kapłani ubierają najczęściej bardzo barwne, kolorowe stroje. Świątynie pozadomowe (woning) są rzadkością i wiążą się tylko z kultem publicznym. Ostatnimi czasy są też w pewnym względzie związane z majątkami ziemskimi wspólnot kapłańskich.<br />
<br />
Kolejnym ważnym aspektem wiary jest pielgrzymka w góry, czy też ogólnie przebywanie w górach. Górskie szczyty mają przypisaną specjalną moc, jako fizyczne pamiątki sprzed rozerwania Nieba i Ziemi. Tu podział poczyniony przez ambitne olbrzymy jest nikły, a magiczne moce przepełniają okolicę, tu mieszają się światy. Rytuały przeprowadzone w górach są bardzo cenione i istotne. Wygnanie czy też pobyt w górach traktowany jest jako azyl, zatem ucieczka w góry po zabójstwie jest na przykład akceptowalna, o ile sprawca nie zostanie ujęty po drodze lub azyl nie zostanie złamany (bywa i tak). W górach rezydują także znamienici wieszcze, pustelnicy.<br />
<br />
Ludzka dusza jak i porządek świata biorą swój początek z thefiad, boskiej siły tudzież energii. Ta siła przepływa przez wszechświat, a równowaga jest jej naturalnym stanem, której obecny chaos jest tylko chwilowym zaprzeczeniem. Wymiana zatem zawsze musi być równa, a przemiana jest zawsze rytuałem (jak na przykład rozpalanie ognia). Prawda jest ostateczną cnotą, wypływa ona bowiem wprost z tego naturalnego stanu. Za zło odpowiadają ci, którzy próbują negować reguły wszechświata (w wersji dualistycznej: z powodu pogoni za kruchą doczesnością), a zatem olbrzymi i ich następcy – częstokroć nawet ludzie, ale głównie złe, zdegenerowane i nieśmiertelne duchy. Zazwyczaj albo kierują ludźmi swymi podszeptami, albo wręcz ludzi udają – stąd ich miano: człowieczek (wældvɔ, jest to wielka obraza).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Religia</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Geneza</span></span></div>
<br />
Na początku istniały we wszechświecie dwie potężne siły, małżonkowie-rodzeństwo Frichuid (Niebiański Ojciec, zwany też po prostu A lub Bʊlwi - niebo) oraz Tenuda (Matka Ziemia, zwana też Ilru). Z ich sił powstały w wielkim, płynnym ogniu olbrzymy, pierwsze istoty. Nic się nie zaczynało, nic nie miało końca, czas był jednością z żywiołami, a boska siła (energia, thefiad) istniała zespolona w jednym miejscu i wszystkich na raz.<br />
Dwóch olbrzymów, Dyuwɒdz oraz Nenstwɒdz postanowiło to zmienić, będąc niezadowolonymi z tego, że istnieją w pustce, którą nie dało się rządzić i która szybko im zbrzydła. Swym sprytem i wspólnymi siłami poczęli rozrywać od siebie Frichuida i Tenudę – niebo i ziemię, by zamieszkać i rządzić powstałym światem. Udało im się uczynić tylko mały rozłam, z którego w istocie powstał znany nam świat, ale zjednoczona dotąd boska siła zaczęła się rozpierzchać, w większości kierując się do Niebiańskiego Ojca. Olbrzymi zdołali uchwycić jej część, upiększając ziemię oraz tworząc swych poddanych – ludzi. Ze zmieszania boskiej siły ze złotem powstali mężczyźni, zaś ze srebrem kobiety. Ustanowiony porządek nie trwał długo, albowiem Dyuwodz ubił podstępem Nenstwodza by samemu rządzić ludźmi i światem. Tenże podstęp i zdrada zepsuły charakter pierwszych ludzi, czyniąc ich podatnych na zło. Dyuwodz spłodził z ludzkimi kobietami wielu bogów, zaś z siłami ziemi wiele duchów, aczkolwiek część z nich uważa się za potomstwo Nenstwodza.<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Boski porządek</span></span></div>
<br />
Bogowie i duchy stanowią siły wyższe od ludzi, ale niższe od absolutów – Frichuida i Tenudy. Po rozłamie (bræzun) Tenuda objęła rząd nad ziemią i światem podziemi, natomiast jej dawny mąż czuwa nad niebiańskim ładem, czasem, ocalałą boską siłą – jest z tego powodu stróżem daru życia, zapala błyskawice i włada przedwiecznym ogniem. Za dawniejszych czasów, gdy z rodzimowierstwem starły się inne religie, głównie profetyczne z południa i zachodu, popularne było modelowanie tej wiary w typowy dualizm. Matka miała odpowiadać za materialność i grzeszność, natomiast ojciec za duchowość i doskonałość. Ta wykładnia jednak została odrzucona, mimo że podwójność natury jest popularna w wierze.<br />
Duchy rzek, lasów, gór i innych miejsc często je nawiedzają i obcowanie z nimi przez ludzi jest postrzegane jako naturalne i częste. Sprawia to, że wśród obcych często określa się wiarę Djodoarów jako „drogę duchów”. Rola (pomniejszych) bogów jest stosunkowo mniejsza. Wśród wielu mitów opowiadanych wśród ludzi znajdzie się wiele opowiadających o czynach i historiach owych bóstw, zawsze wiedzionych przez pasje, pożądliwość względem bogactw jak i seksualną, gubiących się wzajemnie lub w starciu z żywiołami. Słowem, bogowie albo to rozcieńczyli z ludźmi swoją krew na tyle, że stracili większość swych mocy i jedynie jakaś sławniejsza rodzina może powoływać się na boskie pochodzenie (niczym herosi), albo padli w boju w swych licznych i legendarnych zatargach i bojach, które toczyły ziemię w czasie Ery Bogów, Ery Herosów (nyiblohed). W końcu pozostała po nich tylko pamięć, chociaż nierzadko słyszy się, że tu i ówdzie widziano jeszcze jakiegoś boga. Zarówno oni jak i duchy działają głównie ze swego kaprysu, często oszukując ludzi, czasem będąc ich wiernymi stróżami. Jest w tym ślad krwi olbrzymów.<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Obrzędowość</span></span></div>
<br />
W wierze najważniejszym aspektem kultu jest czczenie przodków. Stawia się im ołtarzyki w domostwach, struga drewniane lub kupuje kamienne figurki z podobiznami, pali się im świece oraz pomniejsze ofiary. Czynności te postrzegane są jako wyższy kult, ten związany z boską siłą i Frichuidem, bowiem z darem życia. W praktyce najbardziej oddaje się cześć zasłużonym przodkom czy krewniakom, którzy zdobyli sławę lub bogactwo, a nieudacznikom i słabeuszom nie poświęca się niczego, skazując ich na zapomnienie.<br />
<br />
Każdy wolny człowiek może sprawować kult, a zwłaszcza w obrębie swojej rodziny. Istnieje również skromna kasta kapłańska (diblaʊ), zajmująca się wróżbami, doradztwem i rytuałami powszechnymi, publicznymi. Ich rola jest najczęściej dziedziczna z ojca na syna lub matki na córkę. Inicjacja do stanu kapłańskiego polega na odurzeniu napitkiem ziołowo-grzybowym i dojrzeniu swej pierwszej wizji. W transie kapłani mogą być pustymi naczyniami dla duchów, ale nigdy dla absolutów – powoływanie się na przemawianie w imieniu Niebiańskiego Ojca czy Matki Ziemi karane jest śmiercią. Rytuały polegają w większości, o ile w ogóle się odbywają (są raczej rzadkie) na ofierze całopalnej. Dym z ofiary unosi się do Niebiańskiego Ojca, z daru od Matki Ziemi. Wykonywany jest podwójnie, dla równowagi. Kapłani ubierają najczęściej bardzo barwne, kolorowe stroje. Świątynie pozadomowe (woning) są rzadkością i wiążą się tylko z kultem publicznym. Ostatnimi czasy są też w pewnym względzie związane z majątkami ziemskimi wspólnot kapłańskich.<br />
<br />
Kolejnym ważnym aspektem wiary jest pielgrzymka w góry, czy też ogólnie przebywanie w górach. Górskie szczyty mają przypisaną specjalną moc, jako fizyczne pamiątki sprzed rozerwania Nieba i Ziemi. Tu podział poczyniony przez ambitne olbrzymy jest nikły, a magiczne moce przepełniają okolicę, tu mieszają się światy. Rytuały przeprowadzone w górach są bardzo cenione i istotne. Wygnanie czy też pobyt w górach traktowany jest jako azyl, zatem ucieczka w góry po zabójstwie jest na przykład akceptowalna, o ile sprawca nie zostanie ujęty po drodze lub azyl nie zostanie złamany (bywa i tak). W górach rezydują także znamienici wieszcze, pustelnicy.<br />
<br />
Ludzka dusza jak i porządek świata biorą swój początek z thefiad, boskiej siły tudzież energii. Ta siła przepływa przez wszechświat, a równowaga jest jej naturalnym stanem, której obecny chaos jest tylko chwilowym zaprzeczeniem. Wymiana zatem zawsze musi być równa, a przemiana jest zawsze rytuałem (jak na przykład rozpalanie ognia). Prawda jest ostateczną cnotą, wypływa ona bowiem wprost z tego naturalnego stanu. Za zło odpowiadają ci, którzy próbują negować reguły wszechświata (w wersji dualistycznej: z powodu pogoni za kruchą doczesnością), a zatem olbrzymi i ich następcy – częstokroć nawet ludzie, ale głównie złe, zdegenerowane i nieśmiertelne duchy. Zazwyczaj albo kierują ludźmi swymi podszeptami, albo wręcz ludzi udają – stąd ich miano: człowieczek (wældvɔ, jest to wielka obraza).]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Społeczeństwo i władza]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=104</link>
			<pubDate>Sun, 25 Nov 2018 17:07:32 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=104</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Społeczeństwo</span></span></div>
[indent]<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Daʊ </span>(dau) – wolni ludzie, rodzimowiercy, raczej posiadający ziemię na własność. Pańszczyzna nie istnieje, na rzecz wspólnoty płacone są jedynie podatki w naturze oraz wykonywane są prace w ramach królewskich projektów (budowa dróg, fortyfikacji etc).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Hawrupo </span>– niewolnicy. Pojmani w wojnie, dzieci niewolników (także z małżeństw mieszanych), skazańcy. Najniższy stan, nie jest chroniony praktycznie przez żadne prawa, a ludzie z niego pochodzący traktowani są raczej jako własność, przedmiot. Ilość niewolników pracujących w domostwie czy na polu świadczy o bogactwie pana. Wymaga się od nich ogromnych nakładów pracy.<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Naindi </span>– szanowani wolni ludzie. Wywodzą się z najlepszych, elitarnych i zawodowych wojowników o znanym wśród ludu imieniu. Ich zawołania bitewne (dyidoi) są źródłem chwały dla całej ich rodziny, która czasami się nimi posługuje. Czasami za szanowanych uznaje się również mądrych rozjemców i doradców, a nie tylko wojowników.<br />
Zasadniczo i prawnie wszyscy Djodoarowie są równi (poza niewolnikami rzecz jasna), rozróżnia się jednak ich status – czyli jak cię widzą, tak cię piszą. Ilość i jakość posiadanych narzędzi, niewolników, ile płaci się na rzecz wspólnoty w podatkach, a nawet noszone i posiadane stroje świadczą o tym z kim ma się do czynienia. Jeśli eksponujesz bogactwo (jihəʊbai), to nie ma w tym nic zdrożnego, wręcz jest to źródłem chwały.[/indent]<br />
<br />
Społeczeństwo jest ksenofobiczne, obce zwyczaje, języki i religie (apostazja karana jest śmiercią) są traktowane z dużą rezerwą. Gwarantem praw obcokrajowców (hatheza) na ziemiach Djodoarów jest sam władca, który bierze ich w opiekę swoim autorytetem. Poza tym nie posiadają żadnych. Dlatego jeśli władca zdecyduje, że dana osoba lub grupa nie jest już pod jego opieką ... wtedy najlepiej będzie grzecznie opuścić granice. Djodoarowie uważają się za lud wybrany i mają o sobie bardzo wysokie mniemanie, a co z tego wynika, mały szacunek do obcych.<br />
Kobiety są prawnie równe mężczyznom, oczywiście o ile spełniają warunki dla ludzi wolnych. Mogą i służą w wojsku (najczęściej jako veifthoheum, to jest tarczowniczka), a co za tym idzie, mogą też zostać wybrane na władczynię. Istnieją pewne uprzedzenia i nie jest to łatwa droga, ale żadne prawo jej nie zakazuje. Na pewno kobiety mogą bez przeszkód zarządzać majątkiem.<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Władza</span></span></div>
Król (dusuá) lub królowa (tel) wybierani są dożywotnio, nie istnieje zwyczaj dziedziczności władzy, chociaż zdarzały się w historii przypadki wyboru na władcę dziecka lub krewniaka poprzednika. Zasadniczo najbardziej ceniona jest siła (beikfst), która rozumiana jest jako siła charakteru jak i ciała. Władca musi być zdolnym, sprytnym i wytrwałym wojownikiem by prowadzić (brebe) swoich pobratymców, dlatego też ce cechy są cenione. <br />
<br />
Specjalny sejm elekcyjny zwany jest Brauftreudi, biorą w nim udział wszyscy wolni ludzie (a zatem także część kobiet), natomiast największy wpływ na jego decyzje mają Naindi. Do czasu zaprzysiężenia praw i koronacji elekt zwany jest Brauft. Koronuje władcę najstarszy i najbardziej szanowany zarazem Djodoar. Koronacja musi odbyć się przy użyciu starożytnego artefaktu – Żelaznej Korony (Frihuntholuz). Nie posiada ona zdobień ani szlachetnych kamieni, przypomina raczej pogiętą i ostrą obręcz, na której odcisnął się dotkliwie ząb czasu. Jej symbolika jest bardzo ważna, podobno pochodzi od pierwszego króla, Theuvjubefta, jeszcze z czasów wędrówki. Bez korony nie można zostać prawowitym władcą.<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/ce/Corona_ferrea.png/220px-Corona_ferrea.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 220px-Corona_ferrea.png]" class="mycode_img" /><br />
Żelazna Korona</div>
<br />
Władza bezpośrednia wiążę się nade wszystko z obronnością i prowadzeniem wojen. Jej limity są raczej zwyczajowe. Świętością jest nienaruszalność osoby i majątku wolnego człowieka, chyba że jest zdrajcą lub skazańcem (wtedy też traci swoją wolność). Najczęstsze zarzuty wobec władców przekraczających swą władzę dotyczyły właśnie sporów z wolnymi ludźmi, gdy król czy królowa chcieli zarekwirować jakieś dobra lub zniesławili córę czy syna dobrego domu. O prawach świadczą sejmy wolnych ludzi (Ufriuthoánli). Podejmują też ważne decyzje, które wymagają zasięgnięcia opinii ludu i bez której król czy królowa mogliby zostać posądzeni o tyranię.<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/44/Law_speaker.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Law_speaker.jpg]" class="mycode_img" /><br />
Sejm wolnych ludzi</div>
<br />
Na przestrzeni dziejów prowincje (ziemie) i miasta zyskiwały sobie zatwierdzenie swoich przywilejów, natomiast z okresu wielkiego bezkrólewia pochodzi zwiększony autorytet sejmów, decydujących coraz częściej o sprawach witalnych dla królestwa. Królowie przeciwdziałali erozji swojej władzy poprzez sojusz z kapłaństwem i wykreowaniem z nich posiadaczy ziemskich (albowiem jak wspomniano bogactwo kreuje władzę) lub też powołanie specjalnych inkwizytorów, zabezpieczających tradycyjne prawa i zależności majątkowe. Można zatem powiedzieć, że póki co istnieje pewna równowaga sił między różnymi organami władzy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Społeczeństwo</span></span></div>
[indent]<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Daʊ </span>(dau) – wolni ludzie, rodzimowiercy, raczej posiadający ziemię na własność. Pańszczyzna nie istnieje, na rzecz wspólnoty płacone są jedynie podatki w naturze oraz wykonywane są prace w ramach królewskich projektów (budowa dróg, fortyfikacji etc).<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Hawrupo </span>– niewolnicy. Pojmani w wojnie, dzieci niewolników (także z małżeństw mieszanych), skazańcy. Najniższy stan, nie jest chroniony praktycznie przez żadne prawa, a ludzie z niego pochodzący traktowani są raczej jako własność, przedmiot. Ilość niewolników pracujących w domostwie czy na polu świadczy o bogactwie pana. Wymaga się od nich ogromnych nakładów pracy.<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Naindi </span>– szanowani wolni ludzie. Wywodzą się z najlepszych, elitarnych i zawodowych wojowników o znanym wśród ludu imieniu. Ich zawołania bitewne (dyidoi) są źródłem chwały dla całej ich rodziny, która czasami się nimi posługuje. Czasami za szanowanych uznaje się również mądrych rozjemców i doradców, a nie tylko wojowników.<br />
Zasadniczo i prawnie wszyscy Djodoarowie są równi (poza niewolnikami rzecz jasna), rozróżnia się jednak ich status – czyli jak cię widzą, tak cię piszą. Ilość i jakość posiadanych narzędzi, niewolników, ile płaci się na rzecz wspólnoty w podatkach, a nawet noszone i posiadane stroje świadczą o tym z kim ma się do czynienia. Jeśli eksponujesz bogactwo (jihəʊbai), to nie ma w tym nic zdrożnego, wręcz jest to źródłem chwały.[/indent]<br />
<br />
Społeczeństwo jest ksenofobiczne, obce zwyczaje, języki i religie (apostazja karana jest śmiercią) są traktowane z dużą rezerwą. Gwarantem praw obcokrajowców (hatheza) na ziemiach Djodoarów jest sam władca, który bierze ich w opiekę swoim autorytetem. Poza tym nie posiadają żadnych. Dlatego jeśli władca zdecyduje, że dana osoba lub grupa nie jest już pod jego opieką ... wtedy najlepiej będzie grzecznie opuścić granice. Djodoarowie uważają się za lud wybrany i mają o sobie bardzo wysokie mniemanie, a co z tego wynika, mały szacunek do obcych.<br />
Kobiety są prawnie równe mężczyznom, oczywiście o ile spełniają warunki dla ludzi wolnych. Mogą i służą w wojsku (najczęściej jako veifthoheum, to jest tarczowniczka), a co za tym idzie, mogą też zostać wybrane na władczynię. Istnieją pewne uprzedzenia i nie jest to łatwa droga, ale żadne prawo jej nie zakazuje. Na pewno kobiety mogą bez przeszkód zarządzać majątkiem.<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #66cc66;" class="mycode_color">Władza</span></span></div>
Król (dusuá) lub królowa (tel) wybierani są dożywotnio, nie istnieje zwyczaj dziedziczności władzy, chociaż zdarzały się w historii przypadki wyboru na władcę dziecka lub krewniaka poprzednika. Zasadniczo najbardziej ceniona jest siła (beikfst), która rozumiana jest jako siła charakteru jak i ciała. Władca musi być zdolnym, sprytnym i wytrwałym wojownikiem by prowadzić (brebe) swoich pobratymców, dlatego też ce cechy są cenione. <br />
<br />
Specjalny sejm elekcyjny zwany jest Brauftreudi, biorą w nim udział wszyscy wolni ludzie (a zatem także część kobiet), natomiast największy wpływ na jego decyzje mają Naindi. Do czasu zaprzysiężenia praw i koronacji elekt zwany jest Brauft. Koronuje władcę najstarszy i najbardziej szanowany zarazem Djodoar. Koronacja musi odbyć się przy użyciu starożytnego artefaktu – Żelaznej Korony (Frihuntholuz). Nie posiada ona zdobień ani szlachetnych kamieni, przypomina raczej pogiętą i ostrą obręcz, na której odcisnął się dotkliwie ząb czasu. Jej symbolika jest bardzo ważna, podobno pochodzi od pierwszego króla, Theuvjubefta, jeszcze z czasów wędrówki. Bez korony nie można zostać prawowitym władcą.<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/ce/Corona_ferrea.png/220px-Corona_ferrea.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 220px-Corona_ferrea.png]" class="mycode_img" /><br />
Żelazna Korona</div>
<br />
Władza bezpośrednia wiążę się nade wszystko z obronnością i prowadzeniem wojen. Jej limity są raczej zwyczajowe. Świętością jest nienaruszalność osoby i majątku wolnego człowieka, chyba że jest zdrajcą lub skazańcem (wtedy też traci swoją wolność). Najczęstsze zarzuty wobec władców przekraczających swą władzę dotyczyły właśnie sporów z wolnymi ludźmi, gdy król czy królowa chcieli zarekwirować jakieś dobra lub zniesławili córę czy syna dobrego domu. O prawach świadczą sejmy wolnych ludzi (Ufriuthoánli). Podejmują też ważne decyzje, które wymagają zasięgnięcia opinii ludu i bez której król czy królowa mogliby zostać posądzeni o tyranię.<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/44/Law_speaker.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Law_speaker.jpg]" class="mycode_img" /><br />
Sejm wolnych ludzi</div>
<br />
Na przestrzeni dziejów prowincje (ziemie) i miasta zyskiwały sobie zatwierdzenie swoich przywilejów, natomiast z okresu wielkiego bezkrólewia pochodzi zwiększony autorytet sejmów, decydujących coraz częściej o sprawach witalnych dla królestwa. Królowie przeciwdziałali erozji swojej władzy poprzez sojusz z kapłaństwem i wykreowaniem z nich posiadaczy ziemskich (albowiem jak wspomniano bogactwo kreuje władzę) lub też powołanie specjalnych inkwizytorów, zabezpieczających tradycyjne prawa i zależności majątkowe. Można zatem powiedzieć, że póki co istnieje pewna równowaga sił między różnymi organami władzy.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Historia]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=103</link>
			<pubDate>Sun, 25 Nov 2018 16:58:29 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=103</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Historia djodoarska jest datowana na kilka różnych sposobów. Za sprawą króla Gofrichuidwy przyjęto pogląd o istnieniu trzech er świata - Starej, Środkowej i Nowej. Każda trwać ma równo 1200 lat, zaś Nowa ma być ostatnią. Oznacza to, że świat skończy się w 2400 roku, czyli pozostało nam jakieś 380 lat, z okładem. Króla zainspirowała lektura kroniki Wudarfosa, powstałej na 104 Przed Środkową Erą (PŚE). Kronikarz obliczył na podstawie zebranych przez siebie źródeł powstanie Vunoalfe na 1096 lat przed stworzeniem kroniki. Symbolikę 1200 lat zapewniła już religia djodoarska, pełna wizji i wróżb, rozkwitającej numerologii. Wciąż dominującą metodą podawania roku było po prostu podawanie roku panowania danego króla, na modłę tarkwinijską-imperialną. Zwykli ludzie nie przejmowali się zbytnio by datować wydarzenia ze swojego życia względem nowo-ogłoszonej Środkowej Ery, czy też powstania Vunoalfe. Zapewniło to jedynie ramy historiograficzne dla przyszłych kronikarzy i wreszcie historyków z krwi i kości. Dla prostoty przyjęto, że 1200 lat przed ogłoszeniem Środkowej Ery będzie podawane w porządku malejącym, natomiast wydarzenia Er Środkowej i Nowej w porządku rosnącym. W ten sposób ustalony został rok zerowy. Ciężko jest nie patrzeć na decyzję królewską z pewnym podziwem, biorąc pod uwagę jak przełomowe wydarzenia nastąpiły dla Djodoarów w owej Środkowej Erze. Prawie jakby wróżby były prawdziwe!<br />
<br />
Dzieje Starej Ery (to jest PŚE) dzielą się natomiast na okres Vunoalfe, trzech miast-królestw (od 1200 PŚE do 602 PŚE), następnie okres Wędrówki, powstania Djodoarów (602 PŚE do 455 PŚE) i wreszcie okres królewski (od 455 PŚE). <br />
</span></div>
<br />
<br />
OKRES VUNOALFE<br />
~1200 PŚE Według Brehosefi (Braniborczyków) początek ich państwa oraz przybycie Vunoalfczyków, którzy założyli miasta (trzy najważniejsze, królewskie: Damtto, Jomailt, Biafaialzai) i z nich kontrowali lokalną populację. Kroniki Vunoalfe nie pozostawiają jednak złudzeń, że król Bliufiandaukt z Damtto zaprosił Branibora z Hradczan wraz z jego ludem do osiedlenia się w urodzajnych dolinach, które nadał mu we władanie w zamian za zaopatrywanie miasta.<br />
1100 PŚE Starcie rodzimowierstwa braniborskiego z nową wiarą, adronizmem. Władcy Vunoalfe sprzymierzają się z rodzimowiercami, chcąc wytępić nową wiarę. Brutalna wojna topi cały kraj we krwi i kończy się zwycięstwem adronizmu, który jednak nie dosięga w żaden sposób miast-królestw, nie ponoszą one też konsekwencji porażki - są zbyt silne.<br />
898 PŚE Dajaukt (Sieciech) na Wiecu w Diublalt (Ostrowie) ogłasza wszem i wobec, że nie będzie spokoju na ziemi Braniborczyków, póki istnieją miasta Vunoalfe. Zdrada przysięgi przez Braniborczyków, początek wielkich wojen z miastami.<br />
896 PŚE: Obie strony gromadzą siły, bitwa nad Tswof (Nysą) - strategiczna wygrana Vunoalfczyków pomimo dużych strat zadanych przez braniborskich łuczników.<br />
895 PŚE: Oblężenie grodu w Boil (Brnie), bohaterska obrona, nękane podjazdami siły Vunoalfczyków odstępują.<br />
890 PŚE: zjazd w Sefiwiaul (Hradczanach), uzgodniono warunki pokojowe, ale zamach na delegację braniborską powoduje ponowne walki.<br />
888 PŚE: bitwa pod Zedin (Cetynią) - zasadzka wojsk braniborskich na przeprawiające się przez rzekę siły Vunoalfczyków, rozgromienie tych ostatnich.<br />
887 PŚE: Dajaukt (Sieciech) ginie ugodzony strzałą w oko, ogromne kłótnie wśród braniborskich wodzów, Vunoalfczycy odzyskują inicjatywę.<br />
880 PŚE: pokój w Diubuaf (Budziszynie), autonomia dla Braniborczyków  <br />
855 PŚE: Vunoalfczycy z Jomailt łamią postanowienia pokojowe, ponowne powstanie Braniborczyków. <br />
849 PŚE: Bitwa na Faibliakeltaukt (Psim Polu, po bitwie na pole przyszły wszystkie psy z okolicy by obgryzać ciała pomordowanych), strategiczna wygrana Braniborczyków.<br />
848 PŚE: pokój w Drilstkauza (Małej Wsi), powstanie niepodległe państwo braniborskie złożone ze Diabrehosefi (Starej Braniborii), Zailpst (Silezji) oraz Haukohak (Kujaw).  <br />
739 PŚE: Braniborczycy atakują osłabionych Vunoalfczyków. <br />
738 PŚE: bohaterska obrona Boil (Brna) przez Vunoalfczyków, obrońcy oddają jako zakładników swoje dzieci by wysłać posłańca z wiadomością do króla Ulfaulpsta, czy mają poddać miasto. Ten się nie zgadza, dzieci zostają przywiązane do maszyn. Obrońcy przetrzymują oblężenie.<br />
720 PŚE: pokój w Diakauza (Starej Wsi), Braniborczycy uzyskują Ziaxt (Morawię).<br />
622 PŚE: Początek kolejnej wojny, Braniborczycy oblegają osłabionych Vunealfczyków z pomniejszych miast.<br />
612 PŚE: upadek miast vunoalfskich w Obrehosefi (Nowej Braniborii).<br />
602 PŚE Upadek ostatniego miasta Vunoalfe, Biafaialzai. Braniborczycy odbierają Fraindeu<br />
(ziemie łużycką) plemionom vunoalfiańskim, część z nich wraz z sąsiadami decyduje się na opuszczenie dawnych ziem w poszukiwaniu szczęścia i nowej ojczyzny. Wybór na króla Theuvjubefta, ukucie Żelaznej Korony - symbolu wytrwałości, siły i niezależności jego ludu.<br />
<br />
OKRES WĘDRÓWKI<br />
576 PŚE Zwołanie pierwszego Ufriuthoánli, to jest sejmu wolnych ludzi. Powstają pierwsze instytucje (poza wojowniczymi królami) będącego w ciągłej wędrówce ludu.<br />
520 PŚE Wybuch Wielkiej Plagi, która zabija co trzeciego mieszkańca znanych ziem. Z powodu braku rąk do pracy dochodzi do wielkiego głodu, a także licznych wędrówek ludów. Część tych plemion zasila armię powstających Djodoarów, którzy prowadzą w tym okresie życie nomadów.<br />
510 PŚE Najazd Skalków na Tarcvinium (Durutea), historycy djodoarscy uważają, że lud ten to Bezujanowie - dawna ludność obecnego kraju Djodoarów.<br />
~500 PŚE Szczyt wpływów dualizmu i religii profetycznych na wierzenia Djodoarów.<br />
493 PŚE Według kronik tarkwinijskich początek osiedlania się Djodoarów na północ od limesu, narasta handel między stronami.<br />
489 PŚE Pierwsza wojna Djodoarów z Tarcvinium, imperator Heliusz I ginie przed wyruszeniem na wyprawę zbrojną. Powodem agresji Tarkwinijczyków mogło być osiedlenie się Djodoarów, zwanych przez nich Marutami, w bliskiej odległości limesu oraz incydenty z tym związane.<br />
478 PŚE Druga wojna z Tarcvinium, korzystając z zamieszania w imperium i walk wewnętrznych Djodoarowie pod królem Weuplafrichem po raz pierwszy przekraczają limes i grabią duże połacie imperium.<br />
476 PŚE W bitwie pod Flavią (Gospok) ginie Adrus, Marutowie-Djodoarowie wkraczają do Tarcvinium łupiąc i paląc miasto do gołych ruin; symboliczny koniec Imperium. Weuplafrich ciągnie wozy uginające się od zrabowanych bogactw i niewolników na północ, do swojej siedziby w Viveng. O zdobyczach i skarbcu króla powstają legendy i pieśni.<br />
473 PŚE Trzecia wojna z Tarcvinium. Imperator Arion z Elis w bitwie na polach Ignatejskich (Govevaig) gromi króla Djodoarów Veurnouga. Pokonani wycofują się na północ, Arion za namową swoich doradców rusza za nimi by raz na zawsze wybić Djodoarów i pomścić upadek Wiecznego Miasta. Djodoarowie wybierają na króla Hothaevo, który świadom osłabienia swojego wojska szykuje zasadzkę w Lesie Desskim (Omsaehessun). Kończy się ona całkowitym zwycięstwem Djodoarów, imperator Arion zostaje zabity, legiony rozbite, próby restauracji imperium pogrzebane. Kształtuje się granica południowa, nowy limes, położony między Lasem Desskim a polami Ignatejskimi.<br />
~460 PŚE Na podbijanych terenach Djodoarowie wprowadzają podział ziem między wolnych ludzi, z jednoczesnym wyróżnieniem stanu Naindi, którzy otrzymuje większe nadziały, ale też większe obowiązki w obronności kraju.<br />
<br />
OKRES KRÓLESTWA<br />
455 PŚE Djodoarowie wykorzystują osłabienie Bezujanów-Skalków i rozpoczynają ekspansję na dalszą północ, ustalają się obecne granice. Podbita ludność zasila stan niewolniczy (hawrupo).<br />
394 PŚE Powstaje nowa stolica na półwyspie Sefisaʊthike.<br />
382 PŚE Obalenie króla Wisbodza, który utrzymywał dwór pełen pochlebców i lubował się w odzieraniu wolnych ludzi z ich majątków, bałamucenia wolnych i szanowanych kobiet oraz innych niegodziwościach.<br />
377 PŚE Początek wojny domowej pomiędzy młodszą gałęzią Braniborów i Sklawidów, Sklawidzi otrzymują wsparcie Djodoarskiego klanu Finlanistuint. W bitwie pod Kjufad (Mokrymi Krutami) zwycięstwo sprzymierzonych, koronacja Wacława II i nowy rozdział relacji djodoarsko-braniborskich.<br />
366 PŚE Zjazd w Baldrastofti normuje relacje między sąsiadami oraz zachodnią granicę. Związek jednego ze Sklawidów z Mifi z rodu Krichbrakt.<br />
279 PŚE Podwójna elekcja, król Njublu ze stronnikami zostaje zmuszony do ustąpienia, w zamian tego wybiera banicję. Krewniacy i zwolennicy ruszają wraz z nim na daleki zachód i południe, do kraju zwanego Baktrią.<br />
251 PŚE Król Duainoug konsoliduje majątki i próbuje wymusić na sejmie uznanie dziedziczności i pomazalności władzy. Aczkolwiek jego rządy oceniane są szczęśliwie, to ponosi fiasko. Zapobiegawczo, jego dwie córki oraz syn zostają wygnani z kraju.<br />
201 PŚE Szczyt potęgi państwa za królowej Wusilru. Wojna z królem Callumem z Còirdìlaes. W bitwie pod Bildrau Callum zostaje pobity oraz zabity, prawdopodobnie przy współudziale zdrajców niechętnych jego rządom. Ukształtowanie wschodniej granicy.<br />
197 PŚE Uznanie prawa hatheza, chroniącego obcokrajowców autorytetem króla. Rozwija się handel.<br />
182 PŚE Kapłan Veurnhoth powołując się na boskie prawa zawiązuje armię świątynną i dąży do władzy królewskiej. Cieszy się on wielką popularnością wśród ludu, który coraz bardziej dzieli się na bogatych i biednych, z powodu nierównego podziału dóbr. Tylko dzięki podstępowi królowi Goletnougowi udaje się zamordować kapłana i rozbić zwolenników świątyni. Chociaż nigdy nie próbowali już sięgnąć po władzę, istnieją nadal sprzymierzeńcy ustroju teokratycznego, którzy sami siebie nazywają reufu (sierotkami). Kontestują oni prawa króla do ingerowania w sprawy kultu, jak chociażby mianowania kapłanów.<br />
166 PŚE Powstanie faktorii Inismore na wyspie Woningfraekst. Pierwsza historyczna wzmianka o tym, że wyspa znalazła się pod władzą djodoarską. Ukształtowanie północnej granicy.<br />
104 PŚE Niejaki Wudarfos tworzy pierwszą kronikę djodoarską, uwzględnia w niej też wydarzenia vunoalfiańskie.<br />
98 PŚE Ostatnie powstanie Bezujanów-Skalków, przywódca niewolników Pubostaenwaf umiera w bitwie o Luvuftu. Od tego czasu następuje wytępienie kultury, tożsamości i resztek swobody dawnych mieszkańców tych ziem. Długie aleje nabitych na pale przegranych odstraszają skutecznie od buntu. <br />
85 PŚE Zdecydowane działania kapłanów względem wyplenienia wpływów dualistów<br />
77-73 PŚE Wielkie bezkrólewie, wybrany król Fraidrun nie zyskuje akceptacji części wpływowych rodzin, które wybierają swoich królów, najpierw Hesbrafa, potem Muvangjuba - wojna domowa kończy się ustąpieniem wszystkich trzech i pokojowym sejmem, który wybiera nowego, wspólnego władcę; wzrost wpływów sejmowych na kwestie podatków, bicia monet i wznoszenia nowych fortyfikacji<br />
69 PŚE Dla wzmocnienia kasty kapłańskiej, a osłabienia dualistów i sierotek król Teunibelir wydaje przywilej na mocy którego kapłani mogą ustanawiać większe wspólnoty utrzymujące się z ziemi i pracy kontraktowej ludzi wolnych oraz niewolniczej pod bezpośrednim patronatem władcy, ośrodki te z czasem rosną i stanowią konkurencję dla wielkich posiadłości znacznych rodów <br />
56 PŚE Zarzucenie objazdów królewskich, władca na stałe zaczyna rezydować w królewskim grodzie Sefisaʊthike. Wzrost wpływów Fabadgouv (majordomusa), który z urzędnika dworskiego staje się kanclerzem odpowiedzialnym za sprawy zagraniczne. Znaczne rody coraz częściej próbują zagwarantować sobie nominację na to stanowisko w zamian za ustępstwa wobec króla na sejmach. <br />
41 PŚE Wizja Fjestego, kapłana, który twierdzi, że wkrótce boska energia zgromadzona w wielkich skupiskach posłuży do wywołania mrocznych sił. Wzrost duchowości wśród znacznej części Djodoarów, a zarazem narastanie niechęci do adronizmu. Powstawanie kultów millenarystycznych, głoszących koniec dziejów.<br />
34 PŚE Do praw i tradycji zatwierdzanych przez każdego elekta wpisane zostaje potwierdzenie przywilejów samorządnych ziem wchodzących w skład królestwa. Jest to efekt rosnącej autonomii prowincji, a zwłaszcza granicznych Marchii. Największą cieszy się marchia północna.<br />
19 PŚE Ustanowienie praw miejskich na wzór największych grodów djodoarskich. Powstanie sądów, rad i gildii miejskich. Wzrost znaczenia handlu w polityce królestwa.<br />
16 PŚE Dla powstrzymania czy też zrównoważenia nowych instytucji prowincjonalnych król Laifrudmafta powołuje inkwizytorów prowincjonalnych (Kjulmich), reprezentujących króla w podległych ziemiach. Mają oni szerokie prerogatywy w kontrolowaniu praworządności i zgłaszania do sejmów procedur egzekucji ziemskiej w imieniu króla. Jest to skuteczny ruch, który powstrzymuje ograniczenie roli króla do wyłącznie dowódcy wojsk. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">0 ŚE król Gofrichuidwa na podstawie lektury kroniki Wudarfosa, po konsultacji z kapłanami i przeprowadzeniu odpowiednich wróżb ogłasza początek Środkowej Ery</span><br />
<br />
~*~]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Historia djodoarska jest datowana na kilka różnych sposobów. Za sprawą króla Gofrichuidwy przyjęto pogląd o istnieniu trzech er świata - Starej, Środkowej i Nowej. Każda trwać ma równo 1200 lat, zaś Nowa ma być ostatnią. Oznacza to, że świat skończy się w 2400 roku, czyli pozostało nam jakieś 380 lat, z okładem. Króla zainspirowała lektura kroniki Wudarfosa, powstałej na 104 Przed Środkową Erą (PŚE). Kronikarz obliczył na podstawie zebranych przez siebie źródeł powstanie Vunoalfe na 1096 lat przed stworzeniem kroniki. Symbolikę 1200 lat zapewniła już religia djodoarska, pełna wizji i wróżb, rozkwitającej numerologii. Wciąż dominującą metodą podawania roku było po prostu podawanie roku panowania danego króla, na modłę tarkwinijską-imperialną. Zwykli ludzie nie przejmowali się zbytnio by datować wydarzenia ze swojego życia względem nowo-ogłoszonej Środkowej Ery, czy też powstania Vunoalfe. Zapewniło to jedynie ramy historiograficzne dla przyszłych kronikarzy i wreszcie historyków z krwi i kości. Dla prostoty przyjęto, że 1200 lat przed ogłoszeniem Środkowej Ery będzie podawane w porządku malejącym, natomiast wydarzenia Er Środkowej i Nowej w porządku rosnącym. W ten sposób ustalony został rok zerowy. Ciężko jest nie patrzeć na decyzję królewską z pewnym podziwem, biorąc pod uwagę jak przełomowe wydarzenia nastąpiły dla Djodoarów w owej Środkowej Erze. Prawie jakby wróżby były prawdziwe!<br />
<br />
Dzieje Starej Ery (to jest PŚE) dzielą się natomiast na okres Vunoalfe, trzech miast-królestw (od 1200 PŚE do 602 PŚE), następnie okres Wędrówki, powstania Djodoarów (602 PŚE do 455 PŚE) i wreszcie okres królewski (od 455 PŚE). <br />
</span></div>
<br />
<br />
OKRES VUNOALFE<br />
~1200 PŚE Według Brehosefi (Braniborczyków) początek ich państwa oraz przybycie Vunoalfczyków, którzy założyli miasta (trzy najważniejsze, królewskie: Damtto, Jomailt, Biafaialzai) i z nich kontrowali lokalną populację. Kroniki Vunoalfe nie pozostawiają jednak złudzeń, że król Bliufiandaukt z Damtto zaprosił Branibora z Hradczan wraz z jego ludem do osiedlenia się w urodzajnych dolinach, które nadał mu we władanie w zamian za zaopatrywanie miasta.<br />
1100 PŚE Starcie rodzimowierstwa braniborskiego z nową wiarą, adronizmem. Władcy Vunoalfe sprzymierzają się z rodzimowiercami, chcąc wytępić nową wiarę. Brutalna wojna topi cały kraj we krwi i kończy się zwycięstwem adronizmu, który jednak nie dosięga w żaden sposób miast-królestw, nie ponoszą one też konsekwencji porażki - są zbyt silne.<br />
898 PŚE Dajaukt (Sieciech) na Wiecu w Diublalt (Ostrowie) ogłasza wszem i wobec, że nie będzie spokoju na ziemi Braniborczyków, póki istnieją miasta Vunoalfe. Zdrada przysięgi przez Braniborczyków, początek wielkich wojen z miastami.<br />
896 PŚE: Obie strony gromadzą siły, bitwa nad Tswof (Nysą) - strategiczna wygrana Vunoalfczyków pomimo dużych strat zadanych przez braniborskich łuczników.<br />
895 PŚE: Oblężenie grodu w Boil (Brnie), bohaterska obrona, nękane podjazdami siły Vunoalfczyków odstępują.<br />
890 PŚE: zjazd w Sefiwiaul (Hradczanach), uzgodniono warunki pokojowe, ale zamach na delegację braniborską powoduje ponowne walki.<br />
888 PŚE: bitwa pod Zedin (Cetynią) - zasadzka wojsk braniborskich na przeprawiające się przez rzekę siły Vunoalfczyków, rozgromienie tych ostatnich.<br />
887 PŚE: Dajaukt (Sieciech) ginie ugodzony strzałą w oko, ogromne kłótnie wśród braniborskich wodzów, Vunoalfczycy odzyskują inicjatywę.<br />
880 PŚE: pokój w Diubuaf (Budziszynie), autonomia dla Braniborczyków  <br />
855 PŚE: Vunoalfczycy z Jomailt łamią postanowienia pokojowe, ponowne powstanie Braniborczyków. <br />
849 PŚE: Bitwa na Faibliakeltaukt (Psim Polu, po bitwie na pole przyszły wszystkie psy z okolicy by obgryzać ciała pomordowanych), strategiczna wygrana Braniborczyków.<br />
848 PŚE: pokój w Drilstkauza (Małej Wsi), powstanie niepodległe państwo braniborskie złożone ze Diabrehosefi (Starej Braniborii), Zailpst (Silezji) oraz Haukohak (Kujaw).  <br />
739 PŚE: Braniborczycy atakują osłabionych Vunoalfczyków. <br />
738 PŚE: bohaterska obrona Boil (Brna) przez Vunoalfczyków, obrońcy oddają jako zakładników swoje dzieci by wysłać posłańca z wiadomością do króla Ulfaulpsta, czy mają poddać miasto. Ten się nie zgadza, dzieci zostają przywiązane do maszyn. Obrońcy przetrzymują oblężenie.<br />
720 PŚE: pokój w Diakauza (Starej Wsi), Braniborczycy uzyskują Ziaxt (Morawię).<br />
622 PŚE: Początek kolejnej wojny, Braniborczycy oblegają osłabionych Vunealfczyków z pomniejszych miast.<br />
612 PŚE: upadek miast vunoalfskich w Obrehosefi (Nowej Braniborii).<br />
602 PŚE Upadek ostatniego miasta Vunoalfe, Biafaialzai. Braniborczycy odbierają Fraindeu<br />
(ziemie łużycką) plemionom vunoalfiańskim, część z nich wraz z sąsiadami decyduje się na opuszczenie dawnych ziem w poszukiwaniu szczęścia i nowej ojczyzny. Wybór na króla Theuvjubefta, ukucie Żelaznej Korony - symbolu wytrwałości, siły i niezależności jego ludu.<br />
<br />
OKRES WĘDRÓWKI<br />
576 PŚE Zwołanie pierwszego Ufriuthoánli, to jest sejmu wolnych ludzi. Powstają pierwsze instytucje (poza wojowniczymi królami) będącego w ciągłej wędrówce ludu.<br />
520 PŚE Wybuch Wielkiej Plagi, która zabija co trzeciego mieszkańca znanych ziem. Z powodu braku rąk do pracy dochodzi do wielkiego głodu, a także licznych wędrówek ludów. Część tych plemion zasila armię powstających Djodoarów, którzy prowadzą w tym okresie życie nomadów.<br />
510 PŚE Najazd Skalków na Tarcvinium (Durutea), historycy djodoarscy uważają, że lud ten to Bezujanowie - dawna ludność obecnego kraju Djodoarów.<br />
~500 PŚE Szczyt wpływów dualizmu i religii profetycznych na wierzenia Djodoarów.<br />
493 PŚE Według kronik tarkwinijskich początek osiedlania się Djodoarów na północ od limesu, narasta handel między stronami.<br />
489 PŚE Pierwsza wojna Djodoarów z Tarcvinium, imperator Heliusz I ginie przed wyruszeniem na wyprawę zbrojną. Powodem agresji Tarkwinijczyków mogło być osiedlenie się Djodoarów, zwanych przez nich Marutami, w bliskiej odległości limesu oraz incydenty z tym związane.<br />
478 PŚE Druga wojna z Tarcvinium, korzystając z zamieszania w imperium i walk wewnętrznych Djodoarowie pod królem Weuplafrichem po raz pierwszy przekraczają limes i grabią duże połacie imperium.<br />
476 PŚE W bitwie pod Flavią (Gospok) ginie Adrus, Marutowie-Djodoarowie wkraczają do Tarcvinium łupiąc i paląc miasto do gołych ruin; symboliczny koniec Imperium. Weuplafrich ciągnie wozy uginające się od zrabowanych bogactw i niewolników na północ, do swojej siedziby w Viveng. O zdobyczach i skarbcu króla powstają legendy i pieśni.<br />
473 PŚE Trzecia wojna z Tarcvinium. Imperator Arion z Elis w bitwie na polach Ignatejskich (Govevaig) gromi króla Djodoarów Veurnouga. Pokonani wycofują się na północ, Arion za namową swoich doradców rusza za nimi by raz na zawsze wybić Djodoarów i pomścić upadek Wiecznego Miasta. Djodoarowie wybierają na króla Hothaevo, który świadom osłabienia swojego wojska szykuje zasadzkę w Lesie Desskim (Omsaehessun). Kończy się ona całkowitym zwycięstwem Djodoarów, imperator Arion zostaje zabity, legiony rozbite, próby restauracji imperium pogrzebane. Kształtuje się granica południowa, nowy limes, położony między Lasem Desskim a polami Ignatejskimi.<br />
~460 PŚE Na podbijanych terenach Djodoarowie wprowadzają podział ziem między wolnych ludzi, z jednoczesnym wyróżnieniem stanu Naindi, którzy otrzymuje większe nadziały, ale też większe obowiązki w obronności kraju.<br />
<br />
OKRES KRÓLESTWA<br />
455 PŚE Djodoarowie wykorzystują osłabienie Bezujanów-Skalków i rozpoczynają ekspansję na dalszą północ, ustalają się obecne granice. Podbita ludność zasila stan niewolniczy (hawrupo).<br />
394 PŚE Powstaje nowa stolica na półwyspie Sefisaʊthike.<br />
382 PŚE Obalenie króla Wisbodza, który utrzymywał dwór pełen pochlebców i lubował się w odzieraniu wolnych ludzi z ich majątków, bałamucenia wolnych i szanowanych kobiet oraz innych niegodziwościach.<br />
377 PŚE Początek wojny domowej pomiędzy młodszą gałęzią Braniborów i Sklawidów, Sklawidzi otrzymują wsparcie Djodoarskiego klanu Finlanistuint. W bitwie pod Kjufad (Mokrymi Krutami) zwycięstwo sprzymierzonych, koronacja Wacława II i nowy rozdział relacji djodoarsko-braniborskich.<br />
366 PŚE Zjazd w Baldrastofti normuje relacje między sąsiadami oraz zachodnią granicę. Związek jednego ze Sklawidów z Mifi z rodu Krichbrakt.<br />
279 PŚE Podwójna elekcja, król Njublu ze stronnikami zostaje zmuszony do ustąpienia, w zamian tego wybiera banicję. Krewniacy i zwolennicy ruszają wraz z nim na daleki zachód i południe, do kraju zwanego Baktrią.<br />
251 PŚE Król Duainoug konsoliduje majątki i próbuje wymusić na sejmie uznanie dziedziczności i pomazalności władzy. Aczkolwiek jego rządy oceniane są szczęśliwie, to ponosi fiasko. Zapobiegawczo, jego dwie córki oraz syn zostają wygnani z kraju.<br />
201 PŚE Szczyt potęgi państwa za królowej Wusilru. Wojna z królem Callumem z Còirdìlaes. W bitwie pod Bildrau Callum zostaje pobity oraz zabity, prawdopodobnie przy współudziale zdrajców niechętnych jego rządom. Ukształtowanie wschodniej granicy.<br />
197 PŚE Uznanie prawa hatheza, chroniącego obcokrajowców autorytetem króla. Rozwija się handel.<br />
182 PŚE Kapłan Veurnhoth powołując się na boskie prawa zawiązuje armię świątynną i dąży do władzy królewskiej. Cieszy się on wielką popularnością wśród ludu, który coraz bardziej dzieli się na bogatych i biednych, z powodu nierównego podziału dóbr. Tylko dzięki podstępowi królowi Goletnougowi udaje się zamordować kapłana i rozbić zwolenników świątyni. Chociaż nigdy nie próbowali już sięgnąć po władzę, istnieją nadal sprzymierzeńcy ustroju teokratycznego, którzy sami siebie nazywają reufu (sierotkami). Kontestują oni prawa króla do ingerowania w sprawy kultu, jak chociażby mianowania kapłanów.<br />
166 PŚE Powstanie faktorii Inismore na wyspie Woningfraekst. Pierwsza historyczna wzmianka o tym, że wyspa znalazła się pod władzą djodoarską. Ukształtowanie północnej granicy.<br />
104 PŚE Niejaki Wudarfos tworzy pierwszą kronikę djodoarską, uwzględnia w niej też wydarzenia vunoalfiańskie.<br />
98 PŚE Ostatnie powstanie Bezujanów-Skalków, przywódca niewolników Pubostaenwaf umiera w bitwie o Luvuftu. Od tego czasu następuje wytępienie kultury, tożsamości i resztek swobody dawnych mieszkańców tych ziem. Długie aleje nabitych na pale przegranych odstraszają skutecznie od buntu. <br />
85 PŚE Zdecydowane działania kapłanów względem wyplenienia wpływów dualistów<br />
77-73 PŚE Wielkie bezkrólewie, wybrany król Fraidrun nie zyskuje akceptacji części wpływowych rodzin, które wybierają swoich królów, najpierw Hesbrafa, potem Muvangjuba - wojna domowa kończy się ustąpieniem wszystkich trzech i pokojowym sejmem, który wybiera nowego, wspólnego władcę; wzrost wpływów sejmowych na kwestie podatków, bicia monet i wznoszenia nowych fortyfikacji<br />
69 PŚE Dla wzmocnienia kasty kapłańskiej, a osłabienia dualistów i sierotek król Teunibelir wydaje przywilej na mocy którego kapłani mogą ustanawiać większe wspólnoty utrzymujące się z ziemi i pracy kontraktowej ludzi wolnych oraz niewolniczej pod bezpośrednim patronatem władcy, ośrodki te z czasem rosną i stanowią konkurencję dla wielkich posiadłości znacznych rodów <br />
56 PŚE Zarzucenie objazdów królewskich, władca na stałe zaczyna rezydować w królewskim grodzie Sefisaʊthike. Wzrost wpływów Fabadgouv (majordomusa), który z urzędnika dworskiego staje się kanclerzem odpowiedzialnym za sprawy zagraniczne. Znaczne rody coraz częściej próbują zagwarantować sobie nominację na to stanowisko w zamian za ustępstwa wobec króla na sejmach. <br />
41 PŚE Wizja Fjestego, kapłana, który twierdzi, że wkrótce boska energia zgromadzona w wielkich skupiskach posłuży do wywołania mrocznych sił. Wzrost duchowości wśród znacznej części Djodoarów, a zarazem narastanie niechęci do adronizmu. Powstawanie kultów millenarystycznych, głoszących koniec dziejów.<br />
34 PŚE Do praw i tradycji zatwierdzanych przez każdego elekta wpisane zostaje potwierdzenie przywilejów samorządnych ziem wchodzących w skład królestwa. Jest to efekt rosnącej autonomii prowincji, a zwłaszcza granicznych Marchii. Największą cieszy się marchia północna.<br />
19 PŚE Ustanowienie praw miejskich na wzór największych grodów djodoarskich. Powstanie sądów, rad i gildii miejskich. Wzrost znaczenia handlu w polityce królestwa.<br />
16 PŚE Dla powstrzymania czy też zrównoważenia nowych instytucji prowincjonalnych król Laifrudmafta powołuje inkwizytorów prowincjonalnych (Kjulmich), reprezentujących króla w podległych ziemiach. Mają oni szerokie prerogatywy w kontrolowaniu praworządności i zgłaszania do sejmów procedur egzekucji ziemskiej w imieniu króla. Jest to skuteczny ruch, który powstrzymuje ograniczenie roli króla do wyłącznie dowódcy wojsk. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">0 ŚE król Gofrichuidwa na podstawie lektury kroniki Wudarfosa, po konsultacji z kapłanami i przeprowadzeniu odpowiednich wróżb ogłasza początek Środkowej Ery</span><br />
<br />
~*~]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Djodoarski]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=96</link>
			<pubDate>Sun, 25 Nov 2018 15:24:06 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=96</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c2/Early_Runic_stone_Hagby_M%C3%B6jebro_Uppland_Sweden_-_right_to_left_script.jpg" loading="lazy"  width="200" height="200" alt="[Obrazek: Early_Runic_stone_Hagby_M%C3%B6jebro_Upp...script.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">[tab]Djodoarski jest językiem z grupy języków vunoalfiańskich (te z kolei należą do jeszcze większej grupy deudiskazyjskich). Zaczął przeistaczać się z dialektu w odrębny język mniej więcej w VI wieku przed Środkową Erą, prawdopodobnie w wyniku zasilenia wędrującego ludu przez inne, mniej lub bardziej spokrewnione grupy. Część historyków wskazuje, że mogły to wręcz być zupełnie obce kultury, powiązane jedynie losem - przez kontynent przetaczała się wtedy wielka plaga oraz powiązany z nią wielki głód. Niemniej, sporo słownictwa vunoalfiańskiego pozostała w użyciu, podczas gdy inne słowa zostały zupełnie zastąpione lub uproszczone. Djodoarski bierze swoją nazwę od vunoalfiańskiego jeszcze określenia "powstańcie niezłamani", nawiązującego do trudów wędrówki i przetrwania ludu. <br />
<br />
Przyjęcie alfabetu tarkwinijskiego datuje się na okres drugiej wojny Djodoarów z Tarcvinium, gdy co najmniej część obywateli Imperium mogła wejść w zależności z najeźdźcami i rozpoczęła się wymiana wiedzy na większą skalę. Djodoarowie we wcześniejszych czasach z całą pewnością używali run, zresztą rosnąca popularność alfabetu imperialnego nie pozbawiła ich całkowitego znaczenia, biorąc pod uwagę że wiele słów jeszcze z okresu średniego królestwa (począwszy od II wieku przed Środkową Erą) zawierało pisane runy jak: ʊ, θ, æ (coraz częściej wypierane przez pisane łącznie imperialne litery ae), ɒ, p, ɮ, ʌ, ɪ, ɛ, ɔ, ɹ oraz ɔ. Stopień ich stosowania zależał właściwie w wielkiej mierze od przywiązania skryby do tradycji lub znajomości run w zależności od alfabetu. Djodoarowie przede wszystkim posiadali wiele sposobów na zapis najpopularniejszych dźwięków swojego języka, różnych odmian o, u, j, e. Dopiero około V-VI wieku Środkowej Ery niemal całkowicie wypadły z użytku. <br />
<br />
Język ten, zwłaszcza na początku Środkowej Ery, nie posiadał zbyt bogatego słownictwa. Bardziej wysublimowane słowa tworzono wedle potrzeby w wyniku połączenia ze sobą prostszych słów w jeden, dłuższy wyraz. Bywało to frustrujące dla obcokrajowców, którzy częstokroć nie byli w stanie wymówić wielu miejscowych nazw, co spotykało się zwykle z rozbawieniem i dumą Djodoarów, uważających swoją kulturę za wyższą od pozostałych. Z tego też powodu język ten był trudny do opanowania i znała go przede wszystkim rodzima populacja, niechętna zresztą dzieleniu się wiedzą z obcymi i względem ich nieufna. Dopiero dzięki zabiegom władców około II wieku przed Środkową Erą wzmocniono prawo chroniące obcokrajowców i rozwinięto współpracę handlową z sąsiadami. <br />
Wedle niektórych historycznych przekazów nie tylko bitność drużyny antykróla Njublu, ale i poziom skomplikowania ich języka skłonił satrapę Baktrii do zatrudnienia gwardii djodoarskiej - dzięki temu mógł być pewien, że nie dogadają się z miejscowymi koteriami dworskimi i pozostaną lojalni, jako osoby z zewnątrz. <br />
<br />
</span></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c2/Early_Runic_stone_Hagby_M%C3%B6jebro_Uppland_Sweden_-_right_to_left_script.jpg" loading="lazy"  width="200" height="200" alt="[Obrazek: Early_Runic_stone_Hagby_M%C3%B6jebro_Upp...script.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">[tab]Djodoarski jest językiem z grupy języków vunoalfiańskich (te z kolei należą do jeszcze większej grupy deudiskazyjskich). Zaczął przeistaczać się z dialektu w odrębny język mniej więcej w VI wieku przed Środkową Erą, prawdopodobnie w wyniku zasilenia wędrującego ludu przez inne, mniej lub bardziej spokrewnione grupy. Część historyków wskazuje, że mogły to wręcz być zupełnie obce kultury, powiązane jedynie losem - przez kontynent przetaczała się wtedy wielka plaga oraz powiązany z nią wielki głód. Niemniej, sporo słownictwa vunoalfiańskiego pozostała w użyciu, podczas gdy inne słowa zostały zupełnie zastąpione lub uproszczone. Djodoarski bierze swoją nazwę od vunoalfiańskiego jeszcze określenia "powstańcie niezłamani", nawiązującego do trudów wędrówki i przetrwania ludu. <br />
<br />
Przyjęcie alfabetu tarkwinijskiego datuje się na okres drugiej wojny Djodoarów z Tarcvinium, gdy co najmniej część obywateli Imperium mogła wejść w zależności z najeźdźcami i rozpoczęła się wymiana wiedzy na większą skalę. Djodoarowie we wcześniejszych czasach z całą pewnością używali run, zresztą rosnąca popularność alfabetu imperialnego nie pozbawiła ich całkowitego znaczenia, biorąc pod uwagę że wiele słów jeszcze z okresu średniego królestwa (począwszy od II wieku przed Środkową Erą) zawierało pisane runy jak: ʊ, θ, æ (coraz częściej wypierane przez pisane łącznie imperialne litery ae), ɒ, p, ɮ, ʌ, ɪ, ɛ, ɔ, ɹ oraz ɔ. Stopień ich stosowania zależał właściwie w wielkiej mierze od przywiązania skryby do tradycji lub znajomości run w zależności od alfabetu. Djodoarowie przede wszystkim posiadali wiele sposobów na zapis najpopularniejszych dźwięków swojego języka, różnych odmian o, u, j, e. Dopiero około V-VI wieku Środkowej Ery niemal całkowicie wypadły z użytku. <br />
<br />
Język ten, zwłaszcza na początku Środkowej Ery, nie posiadał zbyt bogatego słownictwa. Bardziej wysublimowane słowa tworzono wedle potrzeby w wyniku połączenia ze sobą prostszych słów w jeden, dłuższy wyraz. Bywało to frustrujące dla obcokrajowców, którzy częstokroć nie byli w stanie wymówić wielu miejscowych nazw, co spotykało się zwykle z rozbawieniem i dumą Djodoarów, uważających swoją kulturę za wyższą od pozostałych. Z tego też powodu język ten był trudny do opanowania i znała go przede wszystkim rodzima populacja, niechętna zresztą dzieleniu się wiedzą z obcymi i względem ich nieufna. Dopiero dzięki zabiegom władców około II wieku przed Środkową Erą wzmocniono prawo chroniące obcokrajowców i rozwinięto współpracę handlową z sąsiadami. <br />
Wedle niektórych historycznych przekazów nie tylko bitność drużyny antykróla Njublu, ale i poziom skomplikowania ich języka skłonił satrapę Baktrii do zatrudnienia gwardii djodoarskiej - dzięki temu mógł być pewien, że nie dogadają się z miejscowymi koteriami dworskimi i pozostaną lojalni, jako osoby z zewnątrz. <br />
<br />
</span></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Poselstwa]]></title>
			<link>https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=76</link>
			<pubDate>Sun, 25 Nov 2018 11:55:33 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/member.php?action=profile&uid=2">Skryba</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwa.chilioi.domenomania.eu/imp12/showthread.php?tid=76</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://orig00.deviantart.net/b739/f/2011/224/0/e/0e311a5b1eccff602f9e3297a566224d-d46all7.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 0e311a5b1eccff602f9e3297a566224d-d46all7.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Posłowie podejmowani są w królewskim dworzyszczu w grodzie Sefisaʊthike, na półwyspie o tej samej nazwie. Posłowie najpierw zapowiadani są u majordoma (Fabadgouv), który decyduje czy sprawa podlegać może audiencji. Dla rozwiązania najważniejszych dla państwa spraw może zostać zwołany sejm Ufriuthoánli, poseł w takiej okazji zostaje bądź odprawiony (Djodoarowie po rozważeniu sprawy wyślą własnego posła), bądź też zaoferowane mu zostaje miejsce w dworzyszczu na czas trwania narady.<br />
<br />
Podarki są zawsze mile widziane i zwiększają szansę na podjęcie posła przez władcę. Nierespektowanie zwyczajów Djodoarów spowodować może wygnanie posła i groźbę odebrania praw cudzoziemczych (hatheza).<br />
</span></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://orig00.deviantart.net/b739/f/2011/224/0/e/0e311a5b1eccff602f9e3297a566224d-d46all7.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 0e311a5b1eccff602f9e3297a566224d-d46all7.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Posłowie podejmowani są w królewskim dworzyszczu w grodzie Sefisaʊthike, na półwyspie o tej samej nazwie. Posłowie najpierw zapowiadani są u majordoma (Fabadgouv), który decyduje czy sprawa podlegać może audiencji. Dla rozwiązania najważniejszych dla państwa spraw może zostać zwołany sejm Ufriuthoánli, poseł w takiej okazji zostaje bądź odprawiony (Djodoarowie po rozważeniu sprawy wyślą własnego posła), bądź też zaoferowane mu zostaje miejsce w dworzyszczu na czas trwania narady.<br />
<br />
Podarki są zawsze mile widziane i zwiększają szansę na podjęcie posła przez władcę. Nierespektowanie zwyczajów Djodoarów spowodować może wygnanie posła i groźbę odebrania praw cudzoziemczych (hatheza).<br />
</span></div>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>