21-Nov-2018, 11:34 PM
[hide]
Ogólnie 1. i 4. punkt w minusach odpada. Mówimy o problemach wewnętrznych. Zewnętrzne będą swoją drogą :
Zostaje więc tylko niezadowolenie mężczyzn. Trochę mało będąc szczerym (chyba, że wyśrubujemy to do absurdu). Propozycje:
- Silna pozycja szlachty kosztem Królowej
- Silny konserwatyzm ograniczający rozwój technologiczny
- Jakaś obca grupa etniczna/religijna na terenie państwa
Ale największy problem mam z tak bliskim sąsiedztwem z osobą prywatnie bliską. Czy nie będzie się to wiązało z silnym sojuszem pomiędzy państwami? Ogólnie nie za bardzo lubię sojusze, które wynikają z czynników z poza gry, niż tak jak powinno być, czyli z sytuacji geopolitycznej. Znacznie lepiej bym się czuł, gdyby przenieść jedno z waszych państw w inne miejsce. Oczywiście to nie jest nakaz i możemy to przedyskutować
[/hide]
Ogólnie 1. i 4. punkt w minusach odpada. Mówimy o problemach wewnętrznych. Zewnętrzne będą swoją drogą :

Zostaje więc tylko niezadowolenie mężczyzn. Trochę mało będąc szczerym (chyba, że wyśrubujemy to do absurdu). Propozycje:
- Silna pozycja szlachty kosztem Królowej
- Silny konserwatyzm ograniczający rozwój technologiczny
- Jakaś obca grupa etniczna/religijna na terenie państwa
Ale największy problem mam z tak bliskim sąsiedztwem z osobą prywatnie bliską. Czy nie będzie się to wiązało z silnym sojuszem pomiędzy państwami? Ogólnie nie za bardzo lubię sojusze, które wynikają z czynników z poza gry, niż tak jak powinno być, czyli z sytuacji geopolitycznej. Znacznie lepiej bym się czuł, gdyby przenieść jedno z waszych państw w inne miejsce. Oczywiście to nie jest nakaz i możemy to przedyskutować
[/hide]
