25-Nov-2018, 03:23 PM
Krewetki - Twoja propozycja ma parę wad:
1. Gra trwa ok 20 tur. Im późniejszy etap gry, tym mniej opłacają się wtedy duże manufalktury (bo nie starczy czasu aby zostały bardziej dochodowe).
Bo jak w 1 turze postawię dużą manufakturę - super, przed końcem gry okaże się ona u mnie bardziej opłacalna.
Jak w 10 turze postawię dużą manufakturę - gra się zakończy szybciej niż zobaczę bonus z jej rozmiaru.
2. Skalowanie tego na mniejszą ilość tur ma problem z wyliczeniem - zbyt łatwo zrobić coś zbyt OP. Bo jeśli po 3 turach dochód byłby większy niż 8 PD (np 10) oznaczałoby to, że 5 małych manufaktur byłoby opłacalnych tylko przez pierwsze 5 tur (okres zbyt mały).
3. Nie uwzględniasz innych zmiennych, jak np. współczynnika stabilności - jego zmiany mogą poważnie zachwiać wyliczeniami.
4. Nie uwzględniasz zmiany wartości pieniądza w czasie: 1 punkt teraz jest warty znacznie więcej niż 2 punkty w turze 20.
To można jakoś modelować, ale... jest to naprawdę pracochłonne. By to zobrazować podam dwa przypadku: a) w tej turze brakuje ci 2 pkt do powołania kompanii - te punkty są teraz dla ciebie więcej warte niż 3 punkty w przyszłej turze, gdy nie będziesz miał tego wydatku; b) w turze 1. twój dochód to 25 pkt. 2,5 pkt to 10% budżetu. W turze 20. twój dochód to 50 pkt. 2,5pkt to 5% budżetu.
Ogólnie aby mieć pogląd jak zachowa się gospodarka - bierz min. 3 momenty w grze (lepiej więcej).
Ja z reguły to przedstawiam jako początek gry (tury 1-5), środek (6-20), koniec (21+). Podział wynika stąd, że są to trochę momenty krytyczne - [przy 6 turze widać kto się gospodarczo wybija, cały środek to już stabilna gra gdzie wchodzi polityka i wojny, dla których jest multum zmiennych i nikt nie ma czasu by to zrobić porządnie, a na koniec - kwestia zachowania się największych imperiów i ich dysproporcji w stosunku do innych państw).
I tak już jest trochę lepiej, np. na I9 moje państwo miało na początku dochody rzędy 40 pkt, a po 20 turach w okolicach 350 (problem systemu gospodarczego - zbyt silny rozwój), na I11 już np. Naugrimowie (mam dostęp tylko do nich) wzrośli z 67 do 89 PD przy braku rozwoju terytorialnego i dużych wydatkach wojennych. Taka Repubblika z uwagi na rozrost terytorialny z pewnością niemal podwoiła już swój dochód.
1. Gra trwa ok 20 tur. Im późniejszy etap gry, tym mniej opłacają się wtedy duże manufalktury (bo nie starczy czasu aby zostały bardziej dochodowe).
Bo jak w 1 turze postawię dużą manufakturę - super, przed końcem gry okaże się ona u mnie bardziej opłacalna.
Jak w 10 turze postawię dużą manufakturę - gra się zakończy szybciej niż zobaczę bonus z jej rozmiaru.
2. Skalowanie tego na mniejszą ilość tur ma problem z wyliczeniem - zbyt łatwo zrobić coś zbyt OP. Bo jeśli po 3 turach dochód byłby większy niż 8 PD (np 10) oznaczałoby to, że 5 małych manufaktur byłoby opłacalnych tylko przez pierwsze 5 tur (okres zbyt mały).
3. Nie uwzględniasz innych zmiennych, jak np. współczynnika stabilności - jego zmiany mogą poważnie zachwiać wyliczeniami.
4. Nie uwzględniasz zmiany wartości pieniądza w czasie: 1 punkt teraz jest warty znacznie więcej niż 2 punkty w turze 20.
To można jakoś modelować, ale... jest to naprawdę pracochłonne. By to zobrazować podam dwa przypadku: a) w tej turze brakuje ci 2 pkt do powołania kompanii - te punkty są teraz dla ciebie więcej warte niż 3 punkty w przyszłej turze, gdy nie będziesz miał tego wydatku; b) w turze 1. twój dochód to 25 pkt. 2,5 pkt to 10% budżetu. W turze 20. twój dochód to 50 pkt. 2,5pkt to 5% budżetu.
Ogólnie aby mieć pogląd jak zachowa się gospodarka - bierz min. 3 momenty w grze (lepiej więcej).
Ja z reguły to przedstawiam jako początek gry (tury 1-5), środek (6-20), koniec (21+). Podział wynika stąd, że są to trochę momenty krytyczne - [przy 6 turze widać kto się gospodarczo wybija, cały środek to już stabilna gra gdzie wchodzi polityka i wojny, dla których jest multum zmiennych i nikt nie ma czasu by to zrobić porządnie, a na koniec - kwestia zachowania się największych imperiów i ich dysproporcji w stosunku do innych państw).
I tak już jest trochę lepiej, np. na I9 moje państwo miało na początku dochody rzędy 40 pkt, a po 20 turach w okolicach 350 (problem systemu gospodarczego - zbyt silny rozwój), na I11 już np. Naugrimowie (mam dostęp tylko do nich) wzrośli z 67 do 89 PD przy braku rozwoju terytorialnego i dużych wydatkach wojennych. Taka Repubblika z uwagi na rozrost terytorialny z pewnością niemal podwoiła już swój dochód.
