03-Dec-2018, 12:31 AM
Urbanistyka
![[Obrazek: 15193L444-15.jpg]](http://img.sj33.cn/uploads/allimg/201402/15193L444-15.jpg)
Varangard
Stolica Cesarstwa, największe jego miasto i niepodważalny hegemon metropolitalny. Potężne, rozległe, chaotyczne - te cechy najlepiej opisują ten wielki, nadmorski konglomerat. Kojarzone jest one z wolnością, wyzwoleniem moralnym i finansowym, jest to centrum kulturowe i polityczne rozległego państwa. Architektura w Varangardzie w żadnym wypadku nie jest jednorodna, mówiąc więcej - jest to celowy synkretyzm przeróżnych stylów i technik. Miasto same w sobie dzieli się na liczne dzielnice, które mają wiele do zaoferowania. Wielki Targ to część handlowa, w której kupcy zjeżdżają się zewsząd, aby handlować dobrami, zazwyczaj luksusowymi i drogimi. Na Placu Wolności zaznać można odprężenia w jednym z tak zwanych podziemnych sklepów, czyli przybytków gdzie spożywane są psychoaktywne substancje, jak fistamina i inne zioła. Port to część miasta bogato usiana burdelami i zamtuzami różnej maści, które oferują prostytutki ze wszystkich stron świata, zaś Dzielnica Świątynna przyciąga tłumy chętne chociaż dotknąć ścian Złotej Wieży. A to jedynie część.
W mieście kwitnie i tworzona jest kultura. Liczne kluby poetów, teatrzyki i teatry, koterie filomanów i inne. To tutaj przybywają malarze, rzeźbiarze i inni rzemieślnicy artystyczni, aby zaznać dobroci mecenatu dworu lub po prostu rzucić się w wir szaleństwa miasta. Tutaj znajduje się również Opera Cesarska, czyli największa tego typu instytucja, która pomieścić jest w stanie nawet do pół tysiąca słuchaczy.
Mawia się, iż Varangard to miasto, które nie śpi. Za dnia odbywają się tu festiwale, imprezy kulturalne, wielkie celebracje. Przybywają tutaj liczni przedstawiciele mniejszych i większych kultur z prowincji, którzy prezentują swoje zwyczaje i obyczaje, regionalne potrawy, tańce i inne. W nocy zaś bezustannie trwa zabawa, imprezy wysokich arystokratów, bogatych kupców, pospólstwa i innych. Oberże i bary są przepełnione, ulice pełne pijanych i pogrążonych w zabawie ludzi, a wyłączną spokojną częścią jest pilnie strzeżona i zamknięta na resztę miasta Dzielnica Cesarska, gdzie znajduje się cytadela i Pałac Cesarski.
![[Obrazek: c7de5a424a51530fdd5723c259a28f7c.jpg]](https://i.pinimg.com/originals/c7/de/5a/c7de5a424a51530fdd5723c259a28f7c.jpg)
Belhavft
Drugie największe miasto Cesarstwa, bezsprzeczne centrum handlu i ekonomii państwa. Ma bardzo dogodne usytuowanie, gdyż leży u ujścia rzeki Tybris, którą od dawien dawna spławiane były towary z Zachodu, którą to tradycję czynią do dziś mieszkańcy Anszanatu. Dzięki temu, Belhavft zawsze rozwijało się w oparciu o handel i morze. Dzisiaj, po latach rozwoju i rozrostu miasto posiada największy w Cesarstwie i tej części świata port handlowy, który jednocześnie jest oknem na świat Varangardu - to głównie tutaj przybywają handlarze i kupcy ze wschodu, którzy chcą nawiązać relacje.Zgodnie z decyzjami i reformami młodego Cesarza Tiberiusa, miasto dokonało kilku zmian w systemie prawnym. Wprowadzono w Belhavft tzw. Złotą Kartę Kupiecką. Prawo to znosi w mieście cło, czyniąc zeń handlowe centrum całej okolicy. Jednakże, Cesarz dokonał jednocześnie reform systemu przybywania handlarzy. Za przebywanie statku kupieckiego w porcie należy uiścić opłatę naliczaną każdego dnia przebywania w nim, a przebywanie w porcie równoznaczne jest z przejściem skrupulatnej kontroli celnej. Utworzono nawet specjalny Urząd Portowy, który zajmuje się tymi kwestiami, dzięki czemu Cesarz ma kontrolę nad tym co wpływa do państwa i na jakich warunkach. Urząd utrzymuje również tzw. Księgę Embargo - ktokolwiek w niej widnieje, nie ma prawa wstępu do portu, tym samym nie może prowadzić działalności handlowej. Wpisów dokonuje Urząd na podstawie np. przestępstw popełnianych przez kupców, kontrabandy, ale może dokonać tego również Cesarz, wedle własnej woli, wpisując nań nawet całe państwo, ażeby kupcy danego państwa nie mieli wstępu do miasta.
![[Obrazek: arrival_by_shenfeic-d8tysrt.jpg]](https://pre00.deviantart.net/a1bf/th/pre/i/2015/139/c/4/arrival_by_shenfeic-d8tysrt.jpg)
Moover
Miasto położone jest w niedużej odległości od rzeki Tybris, co ściśle powiązane jest z jego historią. Żyzne ziemie dookoła tejże wpływały pozytywnie na rozwój rolnictwa i hodowli bydła. Wieśniacy i chłopi przybywali do Moover, aby sprzedać swoje towary, które następnie trafiały do innych miast państwa, napędzając gospodarkę lokalną i czyniąc miasto ważnym ośrodkiem handlu. Z czasem, prowincja Mooverhia stała się sercem rolniczym państwa, karmiąc wielu Varangardczyków pośrednio lub bezpośrednio.
Wraz ze zmieniającą się sytuacją prawną i ekonomiczną, Mooverhia rosła w siłę, gospodarstwa były coraz rozleglejsze i coraz bardziej wydajne. Przy tym jednak, duża część wieśniaków coraz chętniej migrowała do Moover, powiększając miasto i wpływając na jego rozwój, jednak paradoksalnie osłabiając podstawę potęgi tegoż - wieś. Depopulacja terenów rolniczych zakończyłaby się prawdopodobnie katastrofą całego regionu, jednak Cesarz Valerian działał bardzo szybko i mądrze. Ustanowił w Moover największy targ niewolników w Cesarstwie i być może na całym zachodzie, sprowadzając do tego regionu wielu handlarzy siłą ludzką. Bogaci miejscowi chłopi i arystokraci bardzo chętnie zaczęli zatrudniać bezwolnych pracowników, aby zapełnić luki kadrowe na farmach, dzięki czemu rozwój prowincji był kontynuowany.
![[Obrazek: 830px-Tar_Valon.jpg]](http://2.bp.blogspot.com/-CU5AZuZ43nY/TxyFS2HbGOI/AAAAAAAACz0/XcLzvJm5XHY/s1600/830px-Tar_Valon.jpg)
Lauverdeen
Miasto to, a właściwie dwa miasta zrośnięte w jedno położone są u ujścia rzeki Tybris do jeziora Lauvaria. Dzieli się na dwie mniejsze aglomeracje - Lauverdeen Górne i Lauverdeen Dolne, które oddalone są od siebie niewiele, jednak połączone licznymi mostami i w gruncie rzeczy traktowane jako jedne miasto.
Lauverdeen niegdyś próbowało konkurować z Belhavft w handlu na rzece Tybris, jednak towary tak czy inaczej trafić musiały do tego drugiego, aby wypłynąć w morze. Niebezpieczna rywalizacja między tymi miastami doprowadziła nawet do istnej wojny celnej pomiędzy nimi - wysokie cła w Lauverdeen sprawiały, że spławianie dóbr do morza stawało się kompletnie nieopłacalne, na czym konkurent tracił, jednak handel rzeczny podupadał. W końcu jednak, mądry Cesarz Valerian zaprowadził pokój między państwami - zakazał ustanawiania ogromnego cła, przez co uczynił z Lauverdeen miasto jedynie tranzytowe. Aby jednak zrekompensować tę stratę, uczyniono z miasta stolicę produkcji... narkotyków.
W Cesarstwie spożywanie, posiadanie i rozprowadzanie narkotyków jest legalne, jednak nielegalna jest ich produkcja. Chcąc wspomóc rozwój miasta, postanowiono znieść te obostrzenia i pozwolić na produkcję fistaminy, stacharu i innych narkotyków w mieście. To prędko doprowadziło do rozwoju tegoż i rozrostu, a także uzyskania imienia światowej stolicy narkotyków.
Sytuacja miasta tym bardziej się poprawiła, gdy do miasta została przeniesiona Cesarska Akademia Wojenna. Uznając warunki weń panujące i niejako izolację za czynniki sprzyjające, Cesarz Tiberius ustanowił weń centrum CAW. Od tego czasu Lauverdeen urosło do rangi ważnego ośrodka wojskowego, wojennego i edukacyjnego, podnosząc prestiż miasta i prowadząc do dalszego jego rozwoju.
![[Obrazek: Concept_Desert_River.jpg]](http://www.julian-fisher.com/images/Concept_Desert_River.jpg)
Port Eufratia
Port Eufratia to regionalnie silnie miasto, którego główną zaletą jest położenie u ujścia rzeki Eufrata. Dzięki dostępowi do tej rozległej rzeki, może ono rozwijać się w oparciu o wymianę handlową. Wymienić tu należy wyjątkowo dobre stosunki z Belhavft, gdyż właśnie to miasto jest największym beneficjentem handlu z Portem Eufratia. Jednak to nie handel rzeczny czyni z Portu Eufratia miasto tak dobrze rozwinięte i istotne.
Miasto jest bardzo specyficznym miejscem, wyraźnie odstającym od reszty Cesarstwa. Tutaj bowiem władze, gdy była to jeszcze jedynie portowa mieścina, wydały tzw. Akt o Tolerancji. W czasach, gdy Cesarstwo drżało w posadach pod wpływem niepokoi etnicznych, wojen domowych, pogromów i zmian władzy, Port Eufratia gwarantował wolność religii, wyznania, kultury i wszelkiego innego. Uczyniło to z Portu destynację migracji wielu ludów, represjonowanych, wysiedlanych i prześladowanych. W ciągu kilkudziesięciu lat mała mieścina z przystanią rozwinęła się do dużych rozmiarów i stała się istną mieszaniną etniczną. Mówi się, że Port Eufratia jest miejscem pochodzenia cesarskiego uniwersalizmu i tolerancji.
Dzisiaj jest ona specyficznym miejscem stykania się wielu kultur. Nawet architektura miasta odstaje od Varangardu i jemu podobnych, czyniąc z Portu Eufratia ciekawy obiekt badawczy dla znawców kultur. Uważa się je za jedyne w pełni tolerancyjne miasto, w którym nie spotka się żadnej formy dyskryminacji, czy nawet niechęci wobec innych kultur i obcych. Dlatego też to tutaj skupia się głównie diaspora aecka, mocno jednak różna od dawnych pierwowzorów. Miasto to cieszy się dużą dozą autonomii i wolności i jest jedynym miejscem w Cesarstwie, gdzie niewolnictwo jest prawnie zakazane.
![[Obrazek: 047999.jpg]](https://static.trueachievements.com/customimages/047999.jpg)
Fort Vallahia
Jest to potężna twierdza, której budowę zapoczątkował Cesarz Valerian, a zakończona została niedługo po przejęciu władzy przez Tiberiusa. Zbudowana została na w pobliży góry, która chroni tyły twierdzy i osłania skutecznie jej flanki, gdyż wysokie, i strome wzgórza uniemożliwiają wejście i utrzymanie się na nich. Sam kompleks zaprojektowany został przez najwybitniejszych architektów i inżynierów w asyście samego Cesarza, którzy jednak po opracowaniu i wdrożeniu koncepcji w tajemniczych okolicznościach zginęli...
Fort Vallahia to potężna, kilkupoziomowa forteca, która jednak nie została zbudowana wyłącznie z myślą o walorach obronnych. Jest ona również aktywnym ośrodkiem stacjonowania wojsk, będąc wyposażoną w liczne koszary i stajnie, a także sale ćwiczebne i zbrojownie jest w stanie utrzymać nie tylko liczny garnizon, ale także poza oblężeniem być miejscem stacjonowania wojsk. Zostało to pomyślane w taki sposób, aby potencjalni najeźdźcy (których Valerian upatrywał w Anszanach) musieli liczyć się nie tylko z walorami defensywnymi, ale także czysto ofensywnymi Fortu.
Co ciekawe, Fort Vallahia jest stolicą Marchii Zachodniej i siedzibą Margrabiego. Cała ta prowincja nastawiona jest na obronność, wobec czego Margrabia podległy jest bezpośrednio samemu Cesarzowi i posiada znacznie większą władzę od przeciętnych zarządców cesarskich. Łączy w sobie władzę cywilną, sądowniczą i wojskową na swym terytorium, może posiadać prywatne jednostki wojskowe, a system podatkowy (niezbyt bogatej) prowincji zależny jest od jego woli. Ciekawy jest również fakt gęstej sieci dróg Zachodniej Marchii, której centralnym punktem jest właśnie Fort Vallahia.
