[hide]W kwestii ustroju zadałem konkretne pytanie. Nie potrzebuje przekopiowywania tekstu, który już czytałem.
Co do religii: startowe państwa to nie są zadupia, napewno nie są to jakieś imperia, ale są to już spore struktury państwowe. Nie musi mieć odgórnie przykazanej religii, żeby jakaś była istotna, wystarczy, że Król wierzy w tego, a nie innego Boga i już jest to szalenie istotne na arenie międzynarodowej. Ogólnie w realiach Imperiusa religia jest cholernie ważna, a wizja jakiegoś ateistycznego, czy laickiego państwa zwyczajnie nie pasuje.
Tak, przeczytałem wszystko co napisałeś. Ale to de facto jeden minus. Za mało. Nie chodzi o to, żebyście byli gnojeni przez GMów, ale o to, żeby powstałe państwa były z krwi i kości, z wieloma zaletami, jak i wieloma wadami, a nie jakimiś wydmuszkami.[/hide]
Co do religii: startowe państwa to nie są zadupia, napewno nie są to jakieś imperia, ale są to już spore struktury państwowe. Nie musi mieć odgórnie przykazanej religii, żeby jakaś była istotna, wystarczy, że Król wierzy w tego, a nie innego Boga i już jest to szalenie istotne na arenie międzynarodowej. Ogólnie w realiach Imperiusa religia jest cholernie ważna, a wizja jakiegoś ateistycznego, czy laickiego państwa zwyczajnie nie pasuje.
Tak, przeczytałem wszystko co napisałeś. Ale to de facto jeden minus. Za mało. Nie chodzi o to, żebyście byli gnojeni przez GMów, ale o to, żeby powstałe państwa były z krwi i kości, z wieloma zaletami, jak i wieloma wadami, a nie jakimiś wydmuszkami.[/hide]
